Zasilanie masztu w energię w/cz

Maszt Nadawczy, linia fiderowa, domek antenowy

Moderator: Łukasz-O

Zasilanie masztu w energię w/cz

Postprzez roberto » 11 wrz 2011, 23:40

Prof. Daniel Bem z Politechniki Wrocławskiej / projektant ANTENY /, zastosował pewien trick techniczny. Maszt był zasilany u podstawy. Problemem było zasilanie / sieć energetyczna 50 Hz /oświetlenia przeszkodowego masztu. Drugi problem to, jak uprościć rezonansowy obwód dopasowujący w domku antenowym, aby wyeliminować kondensatory, które były narażone na wyładowania atmosferyczne i bardzo kosztowne. A oto ten trick - rura dostrojcza ! Przewody elektryczne ułożono wewnątrz rury, która wychodziła wprost z ziemi i biegła równolegle do masztu, w jego wnętrzu. W połowie wysokości została połączona z masztem miedzianymi taśmami, które stanowiły zwieracz, służący do strojenia masztu. Ważne - rura nie zwierała masztu DLA W.CZ, bo miała długość około ćwierć długości fali, więc zwarcie / uziemienie / na dolnym jej końcu - maszt "widział" jako ROZWARCIE / teoria linii długich ! / Natomiast dla małych częstotliwości, w tym ładunków statycznych - maszt był uziemiony. Impedancja wejściowa masztu miała charakter pojemnościowy / 120 omów + C /, więc wystarczyła TYLKO CEWKA, aby " to C" skompensować. 120 omów uzyskiwało się przesuwając zworę, a składową pojemnościową kompensowało regulowaną cewką .

Maszt stał na 3 izolatorach ceramicznych i zasilany był blisko podstawy. Z wyjściem domku antenowego połączony miedzianą rurą, o średnicy około 10 cm.



Widok izolatora rury dostrojczej :
Załączniki
Maszt - miesiąc przed katastrofą.jpg
Ciemne chmury nad masztem.jpg
Domek antenowy i maszt.jpg
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 697
Dołączył(a): 01 mar 2010, 12:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Zasilanie masztu w energię w/cz

Postprzez Łukasz-O » 12 wrz 2011, 01:06

Pierwsza fotka.
Piękne zdjęcie masztu i podstawy. Wreszcie rozstrzygnęła się kwestia podejścia zasilania. Wiemy również, że na pierwszym dużym pomoście były oprawy przeszkodowe.

Druga fotka.
Jest to 16-sty element specjalnie wzmocniony - element zaczepu pierwszego poziomu lin odciągowych. Pracownik dogląda (pewnie ostatni raz) stan izolatorów podtrzymujących naszą ukochaną rurę. Mieli dużo czasu podczas wyłączenia masztu... Skoda człowieka, jeszcze tego nie wie, ale za miesiąc straci pracę. Na zdjęciu widać również super technologię PRL malowania ocynowanej konstrukcji zwykłą farbą - a raczej efekt po latach ;) Zdjęcie zrobione w kierunku wsi Lipińskie.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1547
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Technikalia- Instalacja Antenowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron