Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Budynki stacyjne, układ chłodzenia nadajników, radiolinia, wszelkie elementy związane z funkcjonowaniem Radiostacji

Moderator: Łukasz-O

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez soundsystem » 20 sty 2013, 08:49

Skrzyneczka sterowania Radiolinią i łącznością połączona jest czyms w rodzaj€ skrętki która tylko dziala na zasadzie 0-1. Z resztą myśle ze Pan Witek będzie najlepszą skarbnicą wiedzy w tym temacie.
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 353
Dołączył(a): 04 gru 2011, 22:38

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez cubznpl » 20 sty 2013, 15:13

Łukasz-O napisał(a):Tarcza miała prawo wykonać ruch bezwładnościowy aby zatrzymać się na tzw "widoku" Taki urok pomiaru mechanicznego ;)


Wiem o tym, ale ona się nie zatrzymywała i kręciła się dość szybko.
Monterzy zresztą stwierdzili, że on jest faktycznie zepsuty i ich to wcale nie zdziwiło.
Pewnie magnes stały hamujący tarczę był w nim osłabiony.

A wracając do kabla telefonicznego, załączam jego zdjęcie.
Ma on aż 20 żył miedzianych (drut), o grubości bez izolacji 0,5 mm.
Całkowita jego grubość to 7 mm.
Między zewnętrzną izolacją a żylami jest folia przezroczysta.
Nawet jeśli w Konstantynowie była skrętka, to taki kabel można wykorzystać w wielu miejscach :)
Załączniki
DSC00306.JPG
Przewód telefoniczny 20 żyłowy
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 400
Dołączył(a): 04 mar 2011, 04:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez Łukasz-O » 20 sty 2013, 18:02

Dzięki za fotkę. Czyli teoretyczni można założyć, że w naszym przypadku jest podobnie. Średnicą też są zbliżone.
To teraz trzeba spróbować ocenić ilość żył potrzebnych do działania manipulatora. Podejrzewam, że w części telefonicznej będzie problem.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1559
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez zarowka_1234 » 20 sty 2013, 20:58

Łukasz-O napisał(a):
cubznpl napisał(a):Szkoły też już nie takie jak kiedyś, nawet zawodu nie nauczą. Tylko same marketingi, zarządzania, turystyka i hotelarstwo... I kim tu zarządzać jak nie kształci się fachowców?


Tutaj się z Tobą nie zgodzę. Są szkoły kształcące fachowców, i do tego dobrych fachowców. Natomiast inna sprawa że takich szkół jest niewiele. W Łodzi znam tylko dwa dobre technika kształcące dobrych fachowców.
O reszcie to szkoda gadać (znajomy jest w 3 klasie technikum samochodowego - nie potrafi zmienić koła w aucie).
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 11:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez anodowy » 31 sty 2013, 11:05

:lol: :roll: :roll: :D :D ciekawe to jest- RCN jako wiejska remiza do potańcówki ze wzmacniaczem na radiatorach i odsłuchem na 4 glosniki w kwadro a do pultpitu dochodzi kabelek ekranowany, pewnie w stereo bo lepszy a obok szedł firewire. Jest tyle zdjęć, film i niedoceniony trud zdobywców Konstantynowa aby lepiej sprawe ująć.

Od czego jest wzmacniacz RCA w rezerwie obok AWY?

Od czego są pierwszee stopnie mocy w BB?

Kto prowadzi kabelek z dzwiekiem do nadajnika o zasiegu europejskim na biurko z przełącznikiem samoruba nec-granger? tylko odgiąć blache pulpitu i palcem nadawać morsem na swiat brum 50Hz jako sabotaż, jesli w kanale podłogowym fabrycznie prowadzono dzwiek od TN60 do Boveri, zapewne w dodatkowym płaszczu ekranującym to pózniej przeróbka z grangerem wiadomo musi byc jak najblizej TN60 i tam przełącznik zrodeł np na przekazniku R15 sterowany wlasnie dwoma drucikami z biurka. granger stał na szynach w scianie razem z FM3001 i ciekawe do czego tutaj trafo liniowe telefoniczne? czy do symetryzacji toru grangera?
anodowy
Ekspert
 
Posty: 232
Dołączył(a): 11 sie 2011, 07:29

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez cubznpl » 31 sty 2013, 15:46

Przekaźniki oczywiście były, z cewką na 24V, tutaj są schematy:

http://rcnkonstantynow.pl/test2/index.php?option=com_content&view=article&id=160&Itemid=159
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 400
Dołączył(a): 04 mar 2011, 04:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez Łukasz-O » 01 lut 2013, 23:49

Faktycznie, przy takim RCN-nie z zachodnią aparaturą wygląda to, jak Mercedes z deską rozdzielczą od Syreny. Kolega anodowy ma racje, z resztą w tym wątku też już była na to zwracana uwaga.
Z drugiej jednak strony trudno sobie wyobrazić, utworzenie taśmy produkcyjnej z prawdziwego zdarzenia dla wykonania jednego pulpitu sterowniczego. To co zastali w 1974r przez lata sami modernizowali i dostosowywali do aktualnych potrzeb środkami jakie mieli.

Przykładowo, panel kontrolny zasilania i panel sterowania dosyłem na biurku kontrolnym w Solcu też nie jest "taśmą". Choć wiadomo, że technologia wykonania jest o niebo lepsza.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1559
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez zarowka_1234 » 02 lut 2013, 18:16

Wtedy też nie było warunków do wykonania ładnej obudowy dla jednego urządzenia. A panel musiał być. Co mieli w takim razie zrobić inżynierowie?
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 11:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez soundsystem » 02 lut 2013, 21:36

Mysle ze inzynierowie poradzili sobie wysmienicie.
Cel byl jeden. Miało działać. I działało. Myśle ze jak by maszt stał do dzis by to działało.
Mysle że dzisiejsze urządzenia jakościowo nie przewyższają Konstantynowsiego pulpitu na biuku
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 353
Dołączył(a): 04 gru 2011, 22:38

Re: Nasłuch programu oraz stanowisko dyżurnego - biurko

Postprzez Łukasz-O » 03 lut 2013, 02:11

Odbiegając od wątku.
Bardzo lubię analogowe rozwiązania, bez sensorów, wyświetlaczy, układów scalonych, procesorów itp. Wkurzają mnie dzisiejsze produkty z przysłowiowym jednym przyciskiem od wszystkiego :evil:
Przełączniki, lampki kontrolne, przekaźniki - prosta automatyka była niezawodna i naprawialna od zaraz. W dobie chińskiej elektroniki użytkownik, czy pracownik jest bezradny.

Będąc w technikum skopiowałem nowatorskie rozwiązanie z jednej z sal lekcyjnych i zastosowałem w domu, w swoim pokoju. Wysuwany pulpit z biurka przeprojektowałem na domowe potrzeby. Wszystko było na zwykłych przekaźnikach sterowanych izostatami. Zasłony w oknach automatyczne ( silnik od wycieraczek Żuka), sterowanie oświetleniem głównym oraz nastrojowym ;) radio, magnetofon, rzutnik oraz rozwijana roleta do niego, telefony, domofon itp. Żadnej elektroniki, no może po za sterowaniem iluminofonią. Kumple zazdrościli pełnej "mechanizacji " a dziewczyny kwiczały, gdy robiłem oświetleniowy nastrój ;) To było prawie 20 lat temu, szkoda, że czasy nie wrócą 8-)
Sterowanie.jpg
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1559
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Technikalia- Pozostała infrastruktura

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość