Kawałek historii

Dyskusja na temat średniofalowej stacji nadawczej Sowlany

Re: Kawałek historii

Postprzez Łukasz-O » 08 maja 2016, 00:04

roberto napisał(a): Wypasiona rezydencja , las wycięty /ktoś musiał mieć niezłe plecy.

Dziś łatwo obejść prawo, trzeba mieć tylko kasę ;) Obecnie Istnieje taki twór jak teren leśny przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną lub letniskową oznaczany "ML". Lasu nikt nie kupi, więc aby sprzedać, trzeba kombinować. Podobnie zrobiono w Leszczynce. Teren na planach zagospodarowania jest przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną lub usługową, a 95% to obecnie las ;)

Ostatnio trochę pozwiedzałem Twoją okolicę za pomocą Street View Link. Teraz to już nie jest RON Sowlany tylko Rancho Sowlany. Nie wpadłbym na to, że w ten sposób można zrobić gustowne ogrodzenie na bazie starych słupków betonowych od drutu kolczastego. W 2012 jeszcze brama się ostała, ciekawe jak jest obecnie.


roberto napisał(a):Przy okazji ... hydraulik który mi robił instalacje CO CWU i kanalizację okazał się synem byłego pracownika tego obiektu .
Sporo ciekawych opowieści usłyszałem , jak np. to że co roku obiekt w czasie wakacji pełnił funkcję wypoczynkową dla dzieci pracowników . Na terenie RON aż roiło się od namiotów . Nie taka więc ta komuna była straszna jak ją obecnie malują . W obecnych czasach trudno sobie wyobrazić taką sytuację .

Bo w dzisiejszych czasach tylko tacy idioci jak my :D chcieliby wyjechać pod namiot do takich miejsc. Kiedyś nie było innego wyboru, albo wakacje w miejscu pracy albo w ośrodku pracowniczym gdzieś w Polsce :lol:
Swoją drogą ciekawa historia, trzeba było zapytać czy nie ma jakiś zdjęć z wypoczynku pod masztem ;) Mi jakoś trudno to ogarnąć i zrozumieć - masa rozbieganej dzieciarni w takim miejscu? Przecież dotkniecie masztu skończyłoby się śmiercią z efektem fonicznym przemówienia Gierka. Może był dodatkowo ogrodzony?

Kiedyś Tadeusz pisał, że pole masztowe w Konstantynowie było uprawiane przez okolicznych chłopów. Moim zdaniem było bronowane aby samosiejki nie rosły, a jaka była prawda trudno teraz stwierdzić. Jedno jest pewne, surowa komuna niejednokrotnie potrafiła zadziwiać.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1510
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kawałek historii

Postprzez Tadekmaj » 12 maja 2016, 12:11

Pamiętam, że teren jak i otoczenie radiostacji, było zadbane do tego stopnia, że nawet osoby niezbyt przychylne temu obiektowi, przyznały, że kierownictwo dbało o należyty porządek, zarówno wewnątrz jak i zewnątrz. Radiostacja miała podpisaną umowę z kilkoma okolicznymi rolnikami, na koszenie traw na polu masztowym i wywóz siana poza teren. Dlatego letnią porą, można było się natknąć na osoby wychodzące z bocznej bramy, trzymające w rękach drewniane szerokie grabie, służące zarówno do grabienia jak i do przerzucania ususzonych traw. Dlatego można uznać, że na terenie radiostacji, też odbywały się sianokosy. :)
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do RON Sowlany

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość