Budowa obecnego masztu - 1949r.

Dyskusja związana z długofalową stacją nadawczą zlokalizowaną w Raszynie

Moderator: Łukasz-O

Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 22 lip 2011, 21:51

Chciałbym poruszyć kwestię masztu w Raszynie – tego obecnego z 1949r. Pod względem struktury jest niepowtarzalny i swojego rodzaju majstersztykiem. To 700 ton stali o wysokości 335m, które przy tamtej technologii, skromnych ale zmyślnych urządzeniach, poskładano kawałek po kawałku w bagatela 68 dni!
Załącznik Maszt obecnie1.jpg nie jest już dostępny
Maszt obecnie.jpg

Projektant: inż. Jerzy Koziełka
Wykonawca: Mostostal Zabrze
Kierownik montażu: inż. Cezary Lubiński
Materiały konstrukcyjne miała dostarczyć Wytwórnia Konstrukcji Stalowych w Chorzowie, natomiast stalowe liny odciągowe Fabryka nr 5 w Sosnowcu. O izolatorach lin odciągowych wiadomo tylko tyle, że były produkcji krajowej i nie ustępowały amerykańskim.
Montaż rozpoczęto 12 maja 1949r. Początkowo specjaliści obliczyli czas wznoszenia masztu na 100 dni. Przeliczyli się, po 68 dniach, konstrukcja osiągnęła projektową wysokość.

Tu nasuwa się pytanie jaką technologie wykorzystano do budowy.
W zasadzie były trzy podstawowe sposoby budowy masztów.

Sposób 1.
Konstrukcje składało się całkowicie na ziemi, następnie stawiało do pozycji pionowej za pomocą dźwigów gąsienicowych.
Według różnych źródeł z tamtego okresu, wykorzystywano tą metodę dla wież i masztów o wysokości do 50m i wadze do 20 ton. Tu chyba niepotrzebny załącznik.

Sposób 2.
Konstrukcje składało się na rusztowaniach lub na ziemi, następnie ustawiało w wymagane miejsce przez projekt za pomocą masztów przechylnych lub montażowych, lewarów oraz kranów hydraulicznych. Sposób korzystny podczas budowy wież i masztów o wysokości do 130m i wadze do 60 ton. Przy cięższych konstrukcjach metoda nie opłacalna z uwagi na trudności w należytym prowizorycznym zakotwieniu lin odciągów masztów montażowych itp.
Raszyn.jpg

Przykład niestety dotyczy wieży a nie masztu ale procedura podobna.
Przy okazji warto wspomnieć, że tą metodę wykorzystano do podniesienia pierwszego powojennego masztu w 1945r. Owa 128m konstrukcja o wadze 60 ton została postawiona do pionu w ciągu 10 godzin przy użyciu, masztu przechylnego o wysokości ponad 40m, kilkunastu dźwigów pomocniczych, lewarów oraz ręcznych wyciągarek. Te niecodzienne i spektakularne wydarzenie filmowali operatorzy PKF.
Biuletyn odbudowy stolicy (mniej więcej od 00:45) oraz Otwarcie radiostacji.

Sposób 3.
Konstrukcje składało się od razu w położeniu wymaganym przez projekt w postaci pewnych sekcji, gotowych członów lub też pewnych zespołów elementów za pomocą specjalnego samo podnoszącego się dźwigu zwanego również dźwigiem pełzającym.
Maszt na odciągach.jpg
Pewną odmianą trzeciego sposobu na wypadek nie możności wykorzystania żurawia pełzającego były:
- zwykłe maszty montażowe:
Maszt przechylny.jpg

- dźwigi uniwersalne montowane wewnątrz ustroju (przykład dla wieży):
Maszt montażowy.jpg

- maszty na odciągach, montowane bezpośrednio na masztach / wieżach głównych:
Żuraw uniwersalny.jpg


Według mnie należy rozpatrzeć w zasadzie tylko punkt 3.
Obsługa radiostacji twierdziła, że maszt budowany był dźwigiem pełzającym. Pewnie byłoby to jakoś możliwe ale mi osobiście trudno sobie wyobrazić pełzanie żurawia po tego typu konstrukcji. Nie było też widać uchwytów montażowych do zaczepiania. Może żurawia kotwiono nie do krawężników tylko do skratowania? Nie wiem też czy byłoby to możliwe.
Na pewno pierwsze elementy ustawiono za pomocą dwóch dźwigów (masztów na odciągach).
Żuraw pełzający.jpg
Na zdjęciu widać dwa maszty na odciągach z dźwignicami oraz fundament masztu z osadzonym łożyskiem na górze. Za fundamentem leży stopa masztu. Za pomocą tychże dźwigów postawiono pierwsze metry gotowej konstrukcji zbudowanej na ziemi. Fotka pochodzi z książki S. Miszczaka Historia radiofonii i telewizji w Polsce.
Maszty na odciągach z dźwignicami.jpg

Na pierwszym planie od lewej inż. Jerzy Ciaś, drugi inż. Edmund Kolanowski, czwarty inż. Henryk Kalita oraz piąty inż. Stanisława Mikiciak. Za inżynierami widać ciekawą konstrukcję stojącą nieopodal masztu - stawiam na maszt montażowy. Na ziemi widoczne są leżące krawężniki. Fotka pochodzi z książki S. Miszczaka Historia radiofonii i telewizji w Polsce.

W późniejszej fazie można rozpatrzyć żurawia pełzającego po skrajnej części krawężników na zasadzie zębatek – zakładam dźwig okalający maszt z umieszczonymi dźwignicami górnymi rozłożonymi na sześć kierunków ( tak jak nasza obecna gwiazda). Przy tym założeniu, po zakończeniu montażu, dźwig nie mógł zjechać na dół z prostej przyczyny – zawieszone odciągi główne poniżej. Musiano zatem „gwiazdę” dźwignicę osadzić na wybudowanej już konstrukcji a żurawia częściowo rozmontować i opuścić w trzech częściach pomiędzy lukami w odciągach wykorzystując przy tym z szyny zamontowanych wcześniej wzdłuż ścian masztu.
Przyznam się, że jednak ta metoda jakoś do mnie nie przemawia.

Inne metody które rozpatrzyłem to:

Dźwig uniwersalny – metoda idealna dla wież. W naszym maszcie problematyczne wydaje się prowadzenie lin od wyciągarek wewnątrz ustroju wraz z wyprowadzeniem ich na zewnątrz konstrukcji przy podstawie. W wieżach tego problemu nie było.

Maszt montażowy – jego zaletą było dźwiganie ciężarów dochodzących nawet do 100 ton! Niestety wadą była ich wysokość która dochodziła raptem tylko do 50m. Wyższych raczej nie stosowano.

Tu nasuwa mi się własna hipoteza, otóż połączenie tych dwóch metod. Czyli usytuowanie przestawnego masztu montażowego wewnątrz ustroju. Moje założenie obejmuje przestawny maszt o wysokości ok. 30m z umiejscowionymi na szczycie dźwignicami w podobnym układzie jaki teraz ma nasza przysłowiowa gwiazda na szczycie.
Procedura budowy po zakotwieniu masztu to wznoszenie konstrukcji z poszczególnych kawałków, tzn. najpierw krawężników po ok. 5m, następnie skratowanie pomiędzy nimi i tak aż do osiągnięcia ok. 15/20m, po czym maszt montażowy przestawiano i kotwiono wyżej.
Po zakończeniu budowy, umiejscowiona dźwignica na szczycie została nieco przebudowana i adoptowana do celów dostrojczych a sam maszt montażowy rozebrany ewentualnie również zaadoptowano do tych celów. Na zdjęciu poniżej, widać dość długi mechanizm a raczej pionowy trzpień. Zaczyna się na ostatnim spoczniku ok. 25 poniżej szczytu. Tam też był ostatni przystanek windy.
Budowa masztu.jpg


Całkiem niedawno znalazłem film NEW POLISH RADIO STATION na którym widać maszt podczas budowy. Oczywiście jakość jest niestety fatalna. W pierwszych sekundach pokazana jest konstrukcja podczas wznoszenia, ze zluźnionymi jeszcze odciągami piętra trzeciego lub czwartego. Jeśli się dobrze wpatrzyłem, to potwierdza się moja teoria z masztem montażowym umieszczonym wewnątrz masztu głównego oraz o "gwieździe" która była początkowo dźwignicą.
ImgRetrieve1.php.jpg


Nie wiem dlaczego ale już drugi raz spotykam się z inną wysokością masztu anteny. To źródło podaje 337m.
Przy okazji, że temat dotyczy tylko budowy masztu, nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o szynach bocznych wzdłuż ścian na które wielokrotnie zwracałem uwagę. Ten film również ( na samym końcu) potwierdza to co pisałem kiedyś o poruszających się pomostach montażowych i konserwacyjnych wzdłuż ścian masztu.

Mechanizm podnoszący.jpg
Mechanizm podnoszący.jpg (12.42 KiB) Przeglądane 39528 razy
ImgRetrieve.php.jpg

Na zdjęciach widać dwupoziomową platformę zamocowaną miedzy szynami. Zapewne korzystano z tego przy montażu oraz do pomalowania masztu po skończonych pracach montażowych. Później nie wiem, ale pewno po 1962r musiano zaniechać z tego rodzaju platform z powodu pojawienia się na maszcie anten OIRT-u. Sprawne oko dojrzy jeszcze oryginalną windę zamontowaną wewnątrz masztu z widocznymi rolkami dociskującymi do jednej z dwóch szyn prowadnikowych. To właśnie tą windę po paru latach eksploatacji musiano zdemontować z powodu ciągłych awarii.

A teraz na zakończenie ewolucja masztu na przełomie ponad 60 lat:

Rok 1949. Maszt jeszcze podczas budowy. Fotografia pochodzi z książki S. Miszczaka Historia radiofonii i telewizji w Polsce.
Maszt podczas budowy.jpg


Rok 1962.Zamontowanie anten OIRT-U. Prace związane z montażem anten rozpoczęły się na początku sierpnia. Waga stelażu oraz samych anten wynosiła ok 27 ton. Prace wysokościowe wykonała 12-sto osobowa brygada pod kierownictwem inż. Eugeniusza Ostasa z zespołu usługowego radiostacji.

Rok 1966. Remont masztu, wymiana izolatorów, konserwacja lin odciągowych oraz malowanie konstrukcji. Podobno zużyto 5 ton farb. Prace przeprowadzał Mostostal Warszawa.
Link
Maszt w 1949r.jpg
Pracownicy na maszcie. J. Tarań 1966r. Zdjęcie zrobione ok 12m poniżej ostatniego poziomu lin odciągowych. Człowiek trzymający słuchawkę radio-
telefonu stoi poza ustrojem masztu, opierając się o końcowy element konstrukcji stelażu OIRT-u.
Link
Taran_0598_TIF.jpg
Widok z masztu na las sękociński. J. Tarań 1966r. Na zdjęciu poza krajobrazem widać izolatory na odciągach.

Link
Taran_0597_TIF.jpg
Człowiek obserwujący maszt. J. Tarań 1966r.

Rok 1992? Malowanie masztu.

Rok 1997. Wymiana lin odciągowych.
Taran_0599_TIF.jpg
polen05.jpg

Całość materiału tutaj. Z dzieciństwa pamiętam, że przy każdym z odciągów na dole przy fundamencie zainstalowany był dynamometr.


Rok 1999? Maszt z lotu ptaka.
138645,9.jpg


Rok 2001? Maszt z lotu ptaka z widoczną wysuniętą "gwiazdą" i prawdopodobnie z zamontowanym jeszcze OIRT-em.
polen08.jpg


Rok 2004. Węgierska myśl techniczna na tle masztu. Chyba ostatnie zdjęcie z wysuniętą "gwiazdą". Na maszcie widać jeszcze konstrukcje po antenach OIRT-u a może i anteny? Autor zdjęcia Marcin Stiasny.
12[1].jpg


Rok 2005. Demontaż mechanizmu "gwiazdy" oraz konstrukcji stalowej podtrzymującej dawne anteny OIRT, zamontowanie stalowych wzmocnień w górnej części masztu. Wykonanie dokumentacji technicznej masztu. Prace przeprowadziła firma Perfekt Werner.
Poglądowe zdjęcie 20 metrowych wzmocnień:
Wzmocnienia masztu.jpg

Fotografia z bliska:
Wzmocnienia masztu 1.jpg

Na zdjęciu maszt zaraz po "zabiegu", ze zdemontowanym mechanizmem i opuszczoną "gwiazdą" oraz bez konstrukcji anten OIRT-u, jeszcze w starym malowaniu.
9002-lazy2[1].jpg


Rok 2005. Malowanie masztu. Zdjęcia zamieszczam za zgodą Arka, którą swego czasu dostałem. Dzięki niemu możemy oglądać maszt i pracowników nieco z innej perspektywy :D
KIF_0270.JPG
xxx 012.jpg
xxx 010.jpg
xxx 007.jpg
xxx 022.jpg
xxx 044.jpg
xxx 046.jpg
xxx 047.jpg
xxx 048.jpg
xxx 053.jpg
xxx 066.jpg
xxx 072.jpg
xxx 011.jpg
xxx 014.jpg


Rok 2006.Montaż wsporników pod anteny CCIR
KIF_0781.JPG
KIF_1681.JPG
KIF_1683.JPG
KIF_1708.JPG
P1010625.JPG


Rok 2008.Montaż anten TV
P1010701.JPG
P1040574.JPG
P1040582.JPG
P1040583.JPG
P1040602.JPG



Rok 2008.Montaż anten FM wewnątrz masztu.
P1040590.JPG
P1040751.JPG
P1040756.JPG


Rok 2010. Zwiedzanie RCN.
P1040742.JPG
P1130364.JPG
P1130505.JPG
P1130539.JPG
P1130524.JPG
P1130543.JPG

P1130368.JPG
P1130487.JPG
P1130616.JPG
P1130634.JPG
P1130618.JPG
P1130676.JPG
P1130389.JPG
P1130642.JPG


KONIEC...

PS Mam nadzieje, że Robert mnie nie zbanuje za ilość załączników ;)
Załączniki
P1130518.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1692
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maszt

Postprzez Slawek » 14 sie 2011, 16:28

Rok 1990.
Moje prywatne zdjęcie wykonane Zenith-em TTL.

Raszyn 1990 r..jpg

Opis z tyłu zdjęcia:
"Raszyn 1990
AM
198 kHz
225 kHz
FM
67,94 MHz
69,20 MHz stereo
71,45 MHz stereo"

Widać podniesioną gwiazdę, a ja miałem wtedy aż 20 lat, głowę pełną marzeń m.in. jak na teren ośrodka wejść.
Tak bardzo chciałem zobaczyć te Zaraty i te Tesle. Raszyn na UKF-ie chodził równie pięknie jak Konstantynów na długich.
Brzmieniowi Raszyna nic nie można było zarzucić. Maszt też był malowany. Konserwacje nadajników FM były w każdy ostatni
czwartek miesiąca między 9 a 14. Po każdej konserwacji, nadajnik dostawały "nowe" życie. Róznica w jakości przed i po konserwacji była kolosalna.
Na starym ogrodzeniu w pobliżu bramy wisiał jescze słynny znak "Zakaz fotografowania".
Sławek.
Slawek
 

Re: Maszt

Postprzez Łukasz-O » 15 sie 2011, 15:01

Dziękuję za to zdjęcie. Cały stary Raszyn, w dodatku z izolatorami na odciągach. Szkoda, że ja wtedy nie robiłem zdjęć.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1692
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maszt

Postprzez Slawek » 15 sie 2011, 17:50

Łukasz-O napisał(a):Dziękuję za to zdjęcie. Cały stary Raszyn, w dodatku z izolatorami na odciągach. Szkoda, że ja wtedy nie robiłem zdjęć.


Po ilości izolatorów na odciągach można wywnioskować, jaki był rozkład prądu w.cz. na maszcie.
Sławek.
Slawek
 

Re: Maszt

Postprzez Slawek » 25 wrz 2011, 12:04

Raszyn 1972 r.

Raszyn 1972 r.jpg

Na maszcie widać już zamontowane całofalowe anteny UKF-OIRT.
Z masztu w paśmie 69,20 MHz emitowana już była muzyka w wersji stereofonicznej wg. amerykańskiego systemu mpx firmy Zenith Co.
Sławek.
Slawek
 

Re: Maszt

Postprzez Łukasz-O » 01 paź 2011, 00:12

Na tym zdjęciu z 1972r. widać wysuniętą koronę do połowy. Oczywiście porównuje to tylko do lat 80-tych i początku 90-tych. Tak naprawę nikt nie wie na ile metrów to coś mogło się wysunąć i zwiększyć wysokość konstrukcyjną tego masztu.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1692
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maszt

Postprzez Marcin » 08 paź 2011, 23:27

A ja mam pytanie : jak realizowana jest masa dla anten Ukf i telewizyjnych , skoro masz jest izolowany?
Skoro był okres, gdy jednocześnie z Raszyna leciało 198khz i fm to nadajniki musiały być izolowane.
W jaki sposób?
A co się dzieje, gdy maszt oberwie piorunem, gdy nie jest uziemiony?
Gdzieś to się musi rozładować.
Marcin
 

Re: Maszt

Postprzez roberto » 08 paź 2011, 23:43

Marcin napisał(a):A ja mam pytanie : jak realizowana jest masa dla anten Ukf i telewizyjnych , skoro masz jest izolowany?
Skoro był okres, gdy jednocześnie z Raszyna leciało 198khz i fm to nadajniki musiały być izolowane.
W jaki sposób?
A co się dzieje, gdy maszt oberwie piorunem, gdy nie jest uziemiony?
Gdzieś to się musi rozładować.



Marcinie maszt w Raszynie jest uziemiony u podstawy , izolatory oczywiście są , ale na linach odciągowych .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 729
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Maszt

Postprzez Marcin » 08 paź 2011, 23:47

Ok.
Skoro maszt jest uziemiony od podstawy to w jaki sposób jest zasilony w. cz. dla fal długich?
Ostatnio edytowano 08 paź 2011, 23:54 przez Marcin, łącznie edytowano 1 raz
Marcin
 

Re: Maszt

Postprzez Slawek » 08 paź 2011, 23:54

Marcin napisał(a):A ja mam pytanie : jak realizowana jest masa dla anten Ukf i telewizyjnych , skoro masz jest izolowany?
Skoro był okres, gdy jednocześnie z Raszyna leciało 198khz i fm to nadajniki musiały być izolowane.
W jaki sposób?
A co się dzieje, gdy maszt oberwie piorunem, gdy nie jest uziemiony?
Gdzieś to się musi rozładować.


Maszt nie jest izolwany od ziemi. Dla fali długiej jest anteną zwarciową. Zwarty jest u podstawy, jednak to co jest zwarciem dla
napieć stałych i ładunków statycznych, jest pojemnością dla prądów w.cz.
Wracając do anten UKF i TV. Elemanty aktywne w tym i masa fidera, jest na 100% izolowana od konstrukcji masztu.
Masa fidera uziemiona jest dopiero w domku technicznym pod masztem. Tam także znajdują się filtry w.cz. usuwające indkucję prądów
fali długiej z masy fidera.
Same uderzenie pioruna w anteny UKF i TV jest raczej mało prawdopodobne, acz nie wykluczone. Na maszcie nad gwiazdą są odgrominiki w postaci wąsów.
Anteny UHF "trumienki" mają obudowy wykonane z tworzywa sztucznego, natomiast anteny kanału R11/TVP1/, znajdują się wewnątrz masztu.
Pozostaje jedynie w zasadzie nie chroniony UKF. Ale uderzenie boczne jest tak jak pisałem wcześniej mało prawdopodobne. Sam maszt posiada też wąsy odgromowe na bokach.
Nadajniki są podwójnie zabezpieczone, z jednej strony przez odgromniki, z drugiej zaś przez fiderowe strojone filtry wyjściowe tzw. "kotły".
Sławek.
Slawek
 

Następna strona

Powrót do RON Raszyn - Łazy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron