Budowa obecnego masztu - 1949r.

Dyskusja związana z długofalową stacją nadawczą zlokalizowaną w Raszynie

Moderator: Łukasz-O

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 28 lut 2015, 23:29

Mały przerywnik relacji, która w zasadzie dobiega już końca. Na podsumowanie przyjdzie niebawem czas, jednak teraz dwie fotki z 1997r. znalezione w bazie PAP-u Link.
Zastanawiający jest opis:
Ratownicy z TOPR pracują przy konserwacji i wymianie elementów masztu radiowego w podwarszawskim Raszynie. N/z: przygotowania do wymiany izolatora na wysokości 280 metrów.
PAP/CAF-Przemek Wierzchowski


Raszyn TOPR 280 1997.jpg

Widoczny OIRT ;):
Raszyn TOPR.jpg
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 26 kwi 2015, 00:49

Remont, a w zasadzie modernizacja została zakończona :D Czas na małe podsumowanie i trochę statystyk ;)
Od czerwca 2014r. do marca 2015r. odwiedziłem obiekt 23 razy. Te moje odwiedziny to łącznie ponad 2070 przejechanych kilometrów. Wykonałem 4777 zdjęć. Wszystkie fotografie zostały przekazane firmie Technomaszt w ramach podziękowania za dobry kontakt, masę informacji oraz wspaniały nietuzinkowy prezent w postaci dźwignicy.

Dziś wreszcie mogłem pojechać na działkę i trochę czasu poświęcić na "badania" dźwignicy :)
Została zważona :
Waga.jpg

Wagę tego kawałka zostawię na razie w tajemnicy. Jeśli ktoś odgadnie ile to coś waży, dostanie ode mnie pamiątkę w postaci śruby fi 18 na klucz "32" będącej przez 66 lat na wysokości 335m :D Ilość śrub ograniczona co widać na poniższym zdjęciu :lol:
Śrubę odkręciłem żabką na długim ramieniu bez problemu. Dzięki dobranej wysokości śrubki wraz z nakrętką, gwint nie zardzewiał.
śruba.jpg

Ciekawostką są podkładki pod śruby. Są skośne.
Konstruktor dopiął wszystko na ostatni guzik. Zobaczcie, że wewnętrzne ściany ceownika są pod kątem, więc wymyślono podkładkę skośną aby śruba dociskała element całą powierzchnią:
Podkładka skośna.jpg


A teraz powłoki malarskie ;)
Warstwy farb.jpg

Zdjęcie przedstawia ilość warstw farb. Niestety fotka zmniejszona i nie widzicie dokładnie ale w realu doliczyłem się pięciu warstw + podkład. Ten pomarańczowy podkład brudzi jak kreda. Podejrzewam, że jest to "rozłożona" minia. Minia to taki podkład antykorozyjny na bazie ołowiu stosowany w PRL. Pachnie zresztą podobnie - jak plastelina.
Wychodzi na to, że maszt był malowany cztery razy nie licząc podkładu i malowania podczas scalania elementów na budowie. To mało jak na 66 lat, a jednak jest ciągle w dobrej kondycji. Widoczna na zdjęciu blacha jest zardzewiała ale to mało znaczący element pełniący rolę zabezpieczenia czopa łożyska dźwignicy przed wysunięciem.

Zabezpieczenie czopu łożyska przed wysynięciem - to ten sam element co widzicie wyżej w powiększeniu (z dwoma śrubami):
Czop.jpg

Czop z drugiej strony dźwignicy powinien mieć identyczne zabezpieczenie ale nie miał ;)
Czop druga strona.JPG

Na tej fotografii widać otwór w czopie służący do smarowania łożyska.

Wybijanie czopa po odkręceniu zabezpieczenia (podczas wybijania farba odprysła):
Wybijanie.jpg
Wybijanie 1.jpg
Wybijanie 2.jpg
Wybijanie 3.jpg
Wybijanie 4.jpg

Niestety blok ani drgną, zapieczony jest po bokach. Następnym razem czeka mnie rozkręcenie śrub mocujących okrąg oraz kaptur kołowrotka.

Panewka łożyska ślizgowego lub jak kto woli ciernego:
Panewka.jpg

Prawdopodobnie sam kołowrotek jest odlewem żeliwnym ale nie miałem jak sprawdzić.

Czop i blacha zabezpieczająca:
Żłobki zabezpieczeń.jpg
Zabezpieczenie  .jpg

Czop i żłobek smarujący oraz otwór boczny przeznaczony do smarowania (niezabezpieczony śrubą):
Żłobek .JPG
Smarowanie.JPG

Sam czop waży 2,7 kg.
Jak widać na zdjęciach samo łożysko pomimo przetransportowania tylu ton oraz tylu lat (od 1949r.) nie jest zużyte.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Tadekmaj » 01 maja 2015, 18:30

W imieniu służby, dziękujemy za kawał dobrej roboty. A tak na marginesie. Gdzie ten eksponat można obejrzeć i kiedy. Ze względu na dużą wartość kolekcjonerką tego przedmiotu, proszę o informację na PW.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 533
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 01 maja 2015, 22:42

Dźwignica jest na działce moich rodziców tzw. POD Elektron w Szczakach. Jeśli chcesz zobaczyć, zapraszam w niedzielę. Szczegóły oczywiście na PW, bo jak sam zauważyłeś wartość kolekcjonerska eksponatu jest bezcenna. Wartość złomowa po przeliczeniu to ok 55zł. Sąsiadowi obok dwa lata temu miejscowe pijaczki ukradły starą wannę żeliwną :shock: więc wolę dmuchać na zimne.
Docelowo zamierzam wbetonować kątowniki i przyspawać ją do nich aby nóg nie dostała ;) Na razie czeka mnie rozkręcenie ceowników i blach na części pierwsze w celu uruchomienia zapieczonego bloku. Planuję jeszcze dospawać 20-sto centymetrową blachę o grubości 1 cm i kawałek rury o przekroju 7cm dawnego okręgu aby oddawała cały klimat i wielkość. Z dołu to było takie malutkie i cieniutkie, tymczasem sam blok ma 50cm średnicy.

Przy okazji możesz zwiedzić RON Leszczynka. Dziura w płocie na tyłach ogródków działkowych nadal istnieje ;)
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 03 maja 2015, 23:14

Dziś udało się wydobyć blok. Na szczęście obyło się bez rozkręcania wszystkiego. Niektóre śruby z ledwością ustępowały. W sumie wystarczyło odkręcić sam kaptur i dwie śruby od jednej z blach. Po czym jedną ze śrub wbiłem pomiędzy dwa ceowniki aby je nieznacznie rozchylić, następnie łomem wypchnąłem blok. Trzymały go przyrdzewiałe podkładki między ścianami ceowników, które pasowały koło aby nie latało na boki.
Ceowniki od wewnątrz oraz kaptur (gdzie nie wszedł pędzel) nie były malowane. Pomimo niewielkich ognisk korozji niezardzewiały. Wygląda na stal hartowaną w oleju. Blok po zakończeniu budowy, nigdy już nie był używany, co świadczy kilka warstw farb tylko w części, która wystawała.
P1450565.JPG
P1450575.JPG
P1450558.JPG

P1450599.JPG
P1450600.JPG
P1450566.JPG



Kołowrotek waży bagatela 39kg, kaptur osłaniający od góry 7kg. Odkręcone śruby z nakrętkami i podkładkami ponad 2kg.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez soundsystem » 04 maja 2015, 14:57

Łukaszu może potrzebujesz jakiejś pomocy przy renowacji, ewentualnie jakiś materiałów do renowacji, mam tego trochę i chętnie się podzielę w tak ważnej sprawie
...aby mowa polska
w całym kraju
i daleko poza
jego granicami
słyszana była...
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 459
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 08 maja 2015, 14:03

Dzięki za chęć pomocy. W zasadzie najbardziej poszukiwany jest kawałek rury o średnicy 7cm. Mam starą pancerną rurkę elektryczną 5,4 taką do instalacji w schronach, łączonych na gwint ale ta nie odda rzeczywistości, w dodatku jest cienko ścienna (1mm).
Nie wiem jeszcze co z blachą. Znalazłem kawałki o grubości 4mm, które prawdopodobnie zespawam, dwie / trzy ze sobą aby stanowiły jedną. Nie wiem tylko jaki będzie końcowy efekt ;)
Co do narzędzi wszystko mam, dźwignica z blokiem jak widzicie jest bardzo prostym urządzeniem. Początkowo bałem się o łożysko, nie wiedząc jakie zastosowano. Na szczęście okazało się najprostszym jakie tylko mogli wymyślić. Bez trudu rozebrałem na części pierwsze.
Wszystkie potrzebne materiały kupne też już zakupiłem, kilka tarczy do diaksa, paczka elektrod, smar, no i farba. To powinno wystarczyć.
Jutro jak pogoda dopisze pojadę "walczyć" dalej.
Żona się ze mnie śmieje, że znalazłem sobie nową zabawkę i zwariowałem na stare lata :lol:
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez soundsystem » 09 maja 2015, 22:50

No dobrze że żona nie jest zazdrosna.
...aby mowa polska
w całym kraju
i daleko poza
jego granicami
słyszana była...
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 459
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez Łukasz-O » 10 maja 2015, 00:18

Ciąg dalszy zmagań - na szczęście pogoda dopisała i mogłem kontynuować. Nie ma to jak grill piwko i pasja :D
Zacząłem od oszlifowania miejsc ciernych:
P1450988.JPG

Przy okazji okazało się, że panewka łożyska jest mosiężna. Słabo ale widać tam fabryczne wybite numery "4" na bloku i panewce. Pewnie każdy blok dopasowywano do panewek indywidualnie - stąd numery aby wykluczyć pomyłki na montażu.:
P1460001.JPG


Ciekawostką jest druga strona bloku:
P1450991.JPG

Po oszlifowaniu odsłoniła się śrubka. Nawiercono otwór na styku panewki i bloku, nagwintowano i wkręcono tam śrubę. Jej zadaniem było wykluczenie obracania się panewki względem bloku podczas pracy. To rozwiązanie miało zmusić zużywanie tylko panewki. Cały mechanizm jest bardo prosty, a jednak przemyślany pod każdym względem - tym przyszłościowym również. Szkoda, że nigdy później nie doceniono i nie wykorzystano zamysłu konstruktorów. Niestety w dobie dzisiejszych atestów takie rzeczy się nie liczą. Choć jedna z dźwignic została uruchomiona przez chłopaków z Technomasztu we wrześniu ubiegłego roku na potrzeby wciągnięcia 3 tonowej podstawy pod "komin". Nie wiem jak Oni to zrobili 330m nad ziemią :shock: Ja z ledwością dobrałem się do tego stojąc twardo na ziemi.

Jak mogłem to oszlifowałem ;) Na zdjęciu komplet urządzenia w częściach. Niestety wżery w stali były zbyt duże aby zeszlifować na "zero".
Dwie podkładki cierne pasujące pomiędzy ceownikami, czop łożyska oraz blok z panewką:
P1460012.JPG


Stanowisko do malowania bloku zrobione z szufli, pieńka i konstrukcji do mocowania drabiny na dachu dwu-spadzistym ;):
P1460031.JPG


Czerwona "okrętówka" i ostatnie spojrzenie na oryginał:
P1460038.JPG


soundsystem napisał(a):No dobrze że żona nie jest zazdrosna.

Nawet wyrwała mi pędzel :D To efekt pracy żony:
P1460040.JPG
P1460089.JPG


Przy okazji pod korciło mnie aby zamienić blachy scalające miejscami, ażeby górna była pełna. W oryginale na górze są dwa wypalone otwory - efekt z demontażu dźwignicy. Otwory wypalono w celu montażu zawiesia do opuszczania:
P1460021.JPG
P1460065.JPG

Jedna taka blacha waży 5,1 kg.

W efekcie dźwignica się "rozpadała":
P1460060.JPG
P1460072.JPG
P1460077.JPG

Jedna ceówka 104cm, waży 41kg.

Wszystkie śruby z nakrętkami i podkładkami (bez czterech) ważą 5,4kg:
P1460051.JPG


Nowy odblask okrętowy:
P1460084.JPG
P1460085.JPG
P1460086.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1880
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa obecnego masztu - 1949r.

Postprzez soundsystem » 10 maja 2015, 13:32

Ha Ha Ha widzę że nawet wagę łazienkową żonie zabrałeś :) Ona Cię naprawdę musi kochać
...aby mowa polska
w całym kraju
i daleko poza
jego granicami
słyszana była...
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 459
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do RON Raszyn - Łazy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość