Raszyn na falach Ultrakrótkich

Dyskusja związana z długofalową stacją nadawczą zlokalizowaną w Raszynie

Moderator: Łukasz-O

Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 03 wrz 2011, 11:14

Witam Szanownych Kolegów.
Na wstępie chciałem napisać, co mnie tchnęło do napisania tego tematu.
W pierwszym poście odwołam się do swoich wspomnień, a technikę UKF-u zostawię sobie na później.
Nie będę ukrywał, że wychowałem się na UKF-ie Raszyna, i to jego właśnie UKF-skie fale w dziedzinie
radia tak mnie przedewszystkim zdominowały.
Opiszę pewną sytuację.
Są lata 80-te, ostatni czwartek miesiąca, kwadrans po pierwszej po południu, przyszedłem właśnie ze szkoły.
Włączam swojego Radmora, i słyszę szum. Raszyna nie ma, konserwacja.
Chodzi tylko fonia TVP 1 i Konstantynów na długich.
Wpół do drugiej zaczynają się pojawiać nośne najpierw 69,20 MHz, potem 71,45 MHz
i na końcu 67,94 MHz. Rozpoczęło się wygrzewanie i stabilizowanie.
Na dwóch pierwszych ruszyły już kodery.
Zostawiłem radio na tym pierwszym 69,20 MHz. Minęła godz. druga.
W pięknym tonie rozlega się w kolumnach Warszawianka.
Po chwili głos spikera: "Tu Warszawa w Programie Drugim Polskiego Radia.
Od tej chwili wznawiamy nadawnie na falach ultrakrótkich w paśmie 69,20 MHz".
Potem test stereo. Kanał lewy, kanał prawy, szum biały, fazowość.
Wieczorem już był Klub Stereo, potem Słuchajmy Razem.
W sobotę Lista Przebojów Programu Trzeciego a na PR2 Studio Stereo Zaprasza.
Niedziela obfitowała w Pioseniki na Życzenie, Zakłócenia Odbioru oraz Wieczór z Płytą już wtedy Kompaktową.
A Konstantynów grał codziennie rano od wpół do siódmiej do wpół do ósmej.
Każdy teraz powie, że Raszyn na UKF-ie to było dziadostwo. Nic bardziej błędnego. Może Zaraty, nie były najwyższych lotów, ale dostawały po
kablu z Warszawy wszystko co najlepsze z obecnego studia PR wychodziło.
Nie dawno zrobiłem sobie analizę, starego Raszyna /OIRT z taśm/ i dzisiejszego CCIR-u. To co zobaczyłem trochę mnie zdumiało.
Raszyn po konserwacji szedł aż do 13-14 kHz. Wspólczesny UKF idzie /o zgrozo/ 10-12 kHz w porywach do 13 kHz.
Te 10 kHz, to ta najbardziej słuchana komercha.
Gdzie jest więc jakość, gdzie jest HiFi. Amerykańskie i japońskie AM-Stereo dogania naszy obecny FM, który zaczyna przypominać, ten z CCCP-u nadawny
w jakże cudownym '"polarze". "Polar" to taki radiowy SECAM.
A przecież technologie poszły znacząco w przód.
Tak marginesie, bo jest to forum techniczne, a nie socjologiczne, ale ciekaw jestem jakie wyrośnie na tym wszystkim nowe pokolenie po Nas.
Sławek.
Slawek
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Marcin » 04 wrz 2011, 16:35

Sławku, może i offtopic, ale czy mógłbyś trochę przyblizyć działanie sterea polarnego i czym rózniło się ono w obiorze od używanego obecnie?
Z góry dzięki.
Marcin
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 05 wrz 2011, 14:56

Odnośnie stereo polarnego szukałem informacji od paru ładnych lat. I niestety jak kamień w wodę nie ma praktycznie nic.
Ale trochę się dowiedziałem. Jest też trochę sprzecznych informacji.
Założyłem sobie, że matrycowanie jest takie samo jak w naszym Zenith'cie pilotowym, tzn. jest suma L+R w paśmie
akustycznym i jest różnica L-R w paśmie ponadakustycznym.
I teraz tak, u nas sygnałem różnicy moduluje się w AM podnośną o częstotliwości 38 kHz, którą najpierw się dzieli przez
2 i powstaje w ten sposób zgodnofazowy pilot 19 kHz z wypełnieniem 10 %, a potem się ją całkiem wyfiltrowuje z pasma ponad akustycznego.
Po modulacji AM zostają dwie wstęgi o szerokości 30 kHz. I w dekoderach naszych odbiorników powstaje odwrotny proces, z pilota tworzy się podnośną.
W polarze nie ma pilota. Podnośna jest też modulowana AM-owo, z tym , że w pierwszej generacji systemu nie jest ona wogóle tłumiona.
Częstotliwość podnośnej polara jest bardzo charakterystyczna i wynosi 31,25 kHz. Dlaczego charakterystyczna, ano dlatego 31,25/2=15 625 Hz - częstotliwość lini w 625 liniowym obrazie TV.
Pózniejsze wersje polara miały już stopniowo tłumione podnośne, a ostatnia jak w naszym pilotowym systemie, tylko wstągi boczne.
I tutaj powstaje pytanie. Jak jest demodulwany sygnał skoro nie ma podnośnej. Być może podnośna jest tworzona na podstawie częstotliwości wstęg, ale pozostaje też jej faza, która musi być zgodna.
Nie wiem skąd nazwa systemu polarny /biegunowy/.
Spotkałem się też z taką wersją, że wstęga dolna polarowej podnośnej zawiera tylko sygnał kanału lewego, natomiast górna prawego. I stąd właśnie nazwa tego systemu. Trudne jest to do realizacji po stronie nadawczej, ale za to bardzo proste po stronie odbiorczej, Wystarczy zwykła detekcja z filtracją.
Która wersja jest właściwa tego nie wiem. W każdym bądź razie obie są nie kompatybilne.

W 1989 r. byłem w CCCP na Ukrainie, odbierałem /w mono oczywiście/, tego ich polara na Wrażu 5 /RPS-604/.
O ile na ukf-ie było faktycznie w mono, jakość była tak jak naszego Konstantynowa /wogóle tak się jakoś nie różnił zbytnio FM od AM-u/.
Ale będąc w Kijowie, zauważyłem niektóre stacje, ze strasznym zniekształceniami. Przypominało tak jakby przester z paloną dewiacją.
Nie trudno było się domyslić, że jest to chyba te ich polarne stereo.
A że Wiraż miał tylko filtry wyjściowe na 19 kHz i 38 kHz, więc ta ich podnośna na wyjściu jednak była i wprowadzała zakłoćenia intermodulacyjne w sygnale podstawowym. Dioda stereo w Wirażu, ani nawet na moment nie mrugnęła.
Ciekaw jestem jak ten system był kompatybilny w dół.
Nasz system amerykańskiego Zenith'a na pewno nie jest idealny, ale przy dzisiejszej technice został tak dopracowany, że stał się jednym z lepszych, i obecnie jedynym obowiązujacym na świecie.
Nawet w dawnych krajach WNP, od polarach się odchodzi również na OIRT-cie.
Na koniec dodam, że na pilocie wyciąga sie już separację 85 dB /dekoder cyfrowy/ podczas, gdy na polarze zaledwie 35 dB.
No ale to chyba zależy głownie od konstrukcji samego dekodera
Sławek.
P.S. Tutaj mam zgadkę. Skąd się wzięła u Nas częstotliwość podnośnej 38 kHz ??? Na pewno nie jest przypadkowa.
Jak ciekawostkę dodam, że za czasów PRL-u, na Zachodzie krążyła legenda, że my w Polsce za sprawą innego ukf-u, mamy tez inne stereo.
Dopiero, jak ktoś zawiózł do Angli tuner Diory z OIRT-em dla DX-ów, okazło się, że oprócz innego odbieranego pasma, niczym się nie różni od ich własnych.
DX też, pokazały Anglikom, że z sowieckim stereo jest coś nie tak.
Slawek
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 10 wrz 2011, 11:33

Jeden z pierwszych koderów systemu mpx Zenith'a wykonany przez firmę RCA,
oczywiście w technice lampowej:
http://louise.hallikainen.org/Broadcast ... aBts1a.pdf
Na zdumienie wykonania tego kodera zakrawa fakt, że kodery
w nadajnikach zaratowskich, był zamknięte w "termosach" pomimo
pełnej tarnzystoryzacji.
Koder amerykański ma charakterystyczne oznaczenie BTS-1A.
Sławek.
P.S. Przy okazji można zapoznać się z działaniem naszego systemu stereo.
Slawek
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Marcin » 13 wrz 2011, 00:24

Na zdumienie wykonania tego kodera zakrawa fakt, że kodery
w nadajnikach zaratowskich, był zamknięte w "termosach" pomimo
pełnej tarnzystoryzacji.

Kojarzysz może jakie Zaraty tam stały?
Nie wiedziałem, że nadajniki tej firmy miały zintegrowane kodery stereo.
Ostatnio mogłem sobie chwilę obłapiać :P Zarata, bodajże GFM 3 albo GFM 5 - nie posiadał on kodera stereo - za to można było wpuscić w niego już cały mpx.
Marcin
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 13 wrz 2011, 00:35

Marcin napisał(a):Kojarzysz może jakie Zaraty tam stały?
Nie wiedziałem, że nadajniki tej firmy miały zintegrowane kodery stereo.
Ostatnio mogłem sobie chwilę obłapiać :P Zarata, bodajże GFM 3 albo GFM 5 - nie posiadał on kodera stereo - za to można było wpuscić w niego już cały mpx.


Na pewno były typu NRU, ale kodery miały zewnętrzne, też zaratowskie.
Nadajniki były zdublowane, po dwa dla każdego programu.
Właśnie odnośnie OIRT-u Raszyna panowała i śmiem twierdzić, że panuje dalej jakaś wielka tajemnica.
Kodery mogły być w budynku głównym zaraz po krotnicy na dosyle.
Na pewno Raszyn dostawał po kablu rozdzielone sygnały kanału lewego i prawego.

xxx.JPG

Zaraty zintegrowane to już dużo poźniejsze wersje z PA tranzystorowym D-MOS.
Sławek.
P.S. Po mału dojdziemy co tam było.
Slawek
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Marcin » 13 wrz 2011, 14:29

Wysunę dośc śmiałą hipotezę - może w Raszynie nie było koderów stereo i cały mpx szedł po kablu z Wwy?
Odnośnie Zaratowskich NRU'ów - w którejś książce dawno temu coś o nich czytałem. W ciągu tego tygodnia postaram się do niej dokopać i wstawić skan.
Pozdrawiam
Marcin
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 13 wrz 2011, 15:18

Marcin napisał(a):Wysunę dośc śmiałą hipotezę - może w Raszynie nie było koderów stereo i cały mpx szedł po kablu z Wwy?
Odnośnie Zaratowskich NRU'ów - w którejś książce dawno temu coś o nich czytałem. W ciągu tego tygodnia postaram się do niej dokopać i wstawić skan.
Pozdrawiam


Marcinie, te zdjęcie co wsadziłem powyżej to jest stara krotnica w Raszynie.
Za czasów OIRT-u, na pewno mpx nie szedł po kablu. Mpx-y to już są raczej czasy radiolinii.
Przed 1984 r. kodery były załączane zdalnie ze studia dodatkowym pilotem 25 Hz-owym.
Zawsze takiego pilota nadawano, w momencie załączenia i wyłączenia kodera.
Na 69,20 MHz tylko muzyka była w wersji stereofonicznej, natomiast pozostałe
audycje słowne szły wyłącznie w mono, oprócz teatru polskiego radia.
Podobno w innych ośrodkach kodery wyłączały się samoistnie z powodu zbyt dużego
poziomu niskich tonów, i program szedł sobie dalej w mono.
Taki przypadek był też kiedyś w Raszynie, podczas Wieczoru w Filharmonii.
Gdybyś trafił na książkę ze starymi NRU, wstawił skan na forum, to byłoby super.
Ja na ich temat wiedzę mam raczej skromną.
Sławek.
Slawek
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Marcin » 19 wrz 2011, 12:00

Slawek napisał(a):
Marcin napisał(a):Wysunę dośc śmiałą hipotezę - może w Raszynie nie było koderów stereo i cały mpx szedł po kablu z Wwy?
Odnośnie Zaratowskich NRU'ów - w którejś książce dawno temu coś o nich czytałem. W ciągu tego tygodnia postaram się do niej dokopać i wstawić skan.
Pozdrawiam

Gdybyś trafił na książkę ze starymi NRU, wstawił skan na forum, to byłoby super.
Ja na ich temat wiedzę mam raczej skromną.
Sławek.

Zgodnie z obietnicą udało mi się dokopać do owej ksiązki - "Poradnik inżyniera radioelektryka"
Oto dwie strony z min. danymi technicznymi NRU-B
Klik
Klik
Marcin
 

Re: Raszyn na falach Ultrakrótkich

Postprzez Slawek » 19 wrz 2011, 13:42

Marcin napisał(a):Zgodnie z obietnicą udało mi się dokopać do owej ksiązki - "Poradnik inżyniera radioelektryka"
Oto dwie strony z min. danymi technicznymi NRU-B
Klik
Klik


Wielkie dzięki. Dobra książka. 8-)
Czy jak poproszę o zeskanowanie pierwszej strony /okładki/, to nie będzie problemu.
Pozdrawiam
Sławek.
Slawek
 

Następna strona

Powrót do RON Raszyn - Łazy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość