Przedwojenne maszty w Raszynie

Dyskusja związana z długofalową stacją nadawczą zlokalizowaną w Raszynie

Moderator: Łukasz-O

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Łukasz-O » 09 sie 2014, 23:36

Sławek, widzę, że zedytowałeś posta ale ta tajemnicza budowla to może właśnie przedwojenny rozebrany przypadkiem domek antenowy - anteny "T".

Post tyczy się tego załącznika:
Kataster.jpg
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1897
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Sławek » 09 sie 2014, 23:47

Łukasz-O napisał(a):Sławek, widzę, że zedytowałeś posta ale ta tajemnicza budowla to może właśnie przedwojenny rozebrany przypadkiem domek antenowy - anteny "T".

Nie pasuje mi bardzo...
Założę się, że w ziemi napewno są przedwojenne fundamenty masztów.
Maszty przdwojenne stały inaczej w stosunku do ówczesnego budynku,
ale i obecny budynek, jak wspominał P. kierownik znajduje się w innym miejscu niż ten przedwojenny.
Na 100% działka 32/1 jest działka przedwojenną.
Działki 31/1 i 31/2 to obecnie tereny prywatne, być może wydzielone z 32/1.
Na 31/1 jest galanty dom tak strikte przedwojenny. Hipotezą może być, że jest to przedwojenny dom-hotel pracowników przedwojennego Raszyna.

Raszyn 1936 r..jpg

To jest wycinek z mapy 1936 r.
Na ile mapa jest dokładna ???
Domek antenowy anteny T-owej stał na napewno pomiędzy masztami.
Obrys działki "pi x drzwi" pasuje do 32/1.
>Sławek<
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Łukasz-O » 10 sie 2014, 00:02

Niestety do tej pory nie wiem gdzie dokładnie stał drugi maszt anteny "T". Ta przedwojenna działka jest dziwnie oddalona na północ, obecnie tam jest tylko las - stad moje przypuszczenia odnośnie tej tajemniczej budowli mniej więcej po środku działki.
Też mam podobne zdanie, że fundamentów nie usunięto. Masę zbrojonego betonu nie jest łatwo ot tak zlikwidować - no i po co to robić? Brak ekonomicznego uzasadnienia. To musi być, tylko nie widać na zdjęciach satelitarnych w zalesionym terenie.
Rozumiem zlikwidowanie domku - budowla i opłaty... ale nie fundament pod stary przedwojenny maszt czy odciąg? Z takie chyba się nie płaci?

Ten drewniany dom wielorodzinny 31/1 jest zamieszkały do dnia dzisiejszego. Czy on jest przedwojenny? Nie wiem. Zawsze myślałem, iż zbudowano go w końcu lat 40 - tych jako hotel dla pracowników budujących radiostacje. Podobne są na osiedlu "Przyjaźń" - baza hotelowa dla radzieckich budowlańców PKiN-u. Obecnie miasteczko studenckie.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1897
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Sławek » 10 sie 2014, 00:38

Chyba przedwojenny budynek stacyjny był wogóle w innym miejscu.
Natomiast punkt przy działce 31/2 faktycznie mógłby być domkiem antenowym przedwojennej anteny.
Przydałaby się jeszcze jedna wycieczka do Raszyna.
Taka małoosobowa w ścisłym gronie.
Gdyby Nas wpuścili na teren znalazłoby się przedwojenne fundamenty i naniosło na obecne zdjęcia satelitarne.
Skoro po Babicach jest tyle śladów to w Raszynie napewno też są.
Fundamenty przedwojenne były dosyć niskie o przekroju kwadratu, zatem fundament na którym to postawiono
maszt średniofalowy musiałbyć nadlany w formie ostrosłupa ściętego.
W Raszynie też był nadajnik krótkofalowy, antena "rombowa" posadowiona była na czterech 30 metrowych drewnianych masztach /słupach/.
Ciekawe gdzie te słupy stały. Może tam gdzie stoi teraz dziadek.
>Sławek<
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Łukasz-O » 10 sie 2014, 01:27

Teraz sprawdzałem - fundamenty masztów anteny "T" to zwykłe sześciany, żadne ścięte ostrosłupy lub okrąglaki.
Budynek stacyjny był w innym miejscu i pod innym kątem - gdzie dokładnie nie wiem. Pewnie nieopodal obecnego. Stare mapy oraz te obecne, są mocno orientacyjne, czasem nieaktualne pod względem lat wydania. Geoportal też bazuje na mapach topograficznych z głębokiego PRL-u. Orto do Topo ma się ni jak.

Sławku, plan wycieczki w Raszynie opiewał zwiedzanie starego domku antenowego i pawilonu UKF. Na miejscu okazało się, że starego domku już dawno nie ma, a pawilon UKF pod "dziadkiem" możemy zobaczyć jedynie z zewnątrz. Cieszmy się, że zobaczyliśmy to co nam pokazano :) Pewnie drugiej okazji już nie będzie.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1897
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Sławek » 17 sie 2014, 09:30

Łukasz-O napisał(a):Teraz sprawdzałem - fundamenty masztów anteny "T" to zwykłe sześciany, żadne ścięte ostrosłupy lub okrąglaki.

Nie wiadomo, który maszt był zniszczony we wrześniu 1939 r. Zakładam, że północny, tak więc po fundamencie może nie być nawet dzisiaj śladu.
Natomiast fundament masztu południowego mógłbyć /tak jak wcześniej wspominałem/ nadlany w formie ostrosłupa ściętego dla powojennego masztu średniofalowego. Mógłbyć ???, ponieważ niemcy wysadzili oba maszty być może razem z fundamentami.
Dziwi mnie trochę, że nie nie wysadzili przedwojennego domku antenowego.
Biała karta Raszyna to także okres okupacji. Nie wiadomo co wtedy szwabiki tam robiły. Podobno przywieźli dwa maszty z Radomia i nadawali program Weichsel z mocą 70 kW. Czy za pomocą masztów czy też anteny T-owej ??? Nic nie wiadomo. Owe maszty radomskie to też dziwna sprawa, bo przecież zabrakłoby ich po wojnie w Radomiu.
Tu jest ciekawa strona ze zdjęciami...
http://www.historiaradia.neostrada.pl/P ... szawa.html
Na jednym ze zdjęć widać przewrócony maszt a w oddali domek antenowy.
>Sławek<
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Łukasz-O » 17 sie 2014, 11:43

Nasi zniszczyli jeden maszt a wojska niemiecki drugi. Na zdjęciu widać zarówno nietknięty domek antenowy jak i fundament masztu (zapewne północnego). Na zdjęciu domek stoi blisko masztu - każdy maszt miał osobny? Przecież w antenach T to bezsens. Domek powinien być po środku między dwoma masztami. Może Niemcy przerobili antenę i zbudowali sami ten domek? A może to jakaś szopa techniczna?
Tak czy inaczej na geoportalu zaznaczone są dwie tajemnicze budowle w okolicach starych masztów. Na dzień dzisiejszy nie mam pomysłu co to jest.

Być może nadlano na istniejący fundament południowy trochę betonu. Nie mam teraz zdjęć powojennego masztu.

Te dwa maszty przywiezione z Radomia to powojenny maszt średniofalowy w Raszynie. My je przywieźliśmy wspólnie z naszymi "przyjaciółmi". Maszty w RON Wacyn to konstrukcja typowo powojenna - lata 40/50.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1897
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez roberto » 17 sie 2014, 13:33

Łukasz-O napisał(a): Na zdjęciu domek stoi blisko masztu - każdy maszt miał osobny? Przecież w antenach T to bezsens. Domek powinien być po środku między dwoma masztami. Może Niemcy przerobili antenę i zbudowali sami ten domek? A może to jakaś szopa techniczna?


Może to nie są domki antenowe ? O ile mnie pamięć nie myli antena T zawieszona na dwóch masztach miała regulację wysokości zawieszenia . Może więc w tych domkach były jakieś wciągarki , czy coś w tym rodzaju ... :?:
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 729
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Sławek » 17 sie 2014, 17:12

Domek antenowy musiałbyć dosyć pokaźnych rozmiarów,
ponieważ oprócz wariometru antenowego,
znajdował się w nim transformator, do odladzania anteny.
Kiedyś takie zabiegi stosowano m.in. w Raszynie i Babicach.
Od czasów pojawienia się masztów-promienników, nie ma już takiej potrzeby.
Odladzanie przeprowadzono ze względu na obciążenia mechaniczne.

Łukasz-O napisał(a):Być może nadlano na istniejący fundament południowy trochę betonu. Nie mam teraz zdjęć powojennego masztu.

Zastanawiam się, gdzie mogły się podziać pozostałe fundamenty odciągów dla pozostałych dwóch stron krawędzi masztu.
Opis masztu był kiedyś zaczęty na forum, niestety obecnie tego nie widzę.
>Sławek<
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Przedwojenne maszty w Raszynie

Postprzez Łukasz-O » 17 sie 2014, 23:03

Sławku, zapewne chodzi Ci o ten post dotyczący przedwojennego Raszyna, napisanego przez naszego dawnego kolegę TAN. Wygrzebałem to z DW:
TAN napisał(a):Długofalowa radiostacja radiofoniczna w Łazach koło Raszyna oddana została do użytku w 1931 roku. Budynki zaprojektował w 1929r. i wzniósł w 1930 r. Antoni Dygat.
Budynek radiostacji miał kubaturę 3650m3. i mieścił:
główna sale aparaturową –150m2
sale maszyn z przyległościami - 230m2
amplifikatornię, biuro, akumulatornię itp. po – 50m2
2 garaże – po 18m2
część mieszkalną w której znajdowały się;
4 pok.- mieszkanie dyrektora stacji, 3 pok.- mieszkanie głównego inżyniera stacji,
2 pok.- Dozorcy i cztery jednopokojowe mieszkania dla pracowników technicznych.
Wszystkie mieszkania posiadały centralne ogrzewanie, kuchnie i łazienki.
Budynek mieszkalny murowany ceglany. Cześć techniczna stacji natomiast o konstrukcji żelbetowej ramowej z ceglanym wypełnieniem ścian. Słupy żelbetowe rozdwojone tak że stanowią kanały dla instalacji wentylacyjnej, centralnego ogrzewania, i instalacji wodnej. Sala nadajnika, maszyn, klatka schodowa pokryte zostały zaprawą szlachetną „Stucepeint”. W części technicznej posadzki ksylolitowe, a w hali nadajnika i maszyn wyłożone terakotą. Dachostrop żelbetowy pokryty blachą.
Obiekt w radiowy w Łazach posiadał własną studnie artezyjską dostarczającą wodę do chłodzenia aparatury (wydajność 50 litrów/min), linię zasilająca i stacje transformatorową o mocy powyżej 0,5 MW, oraz linie transmisyjna z rozgłośni przy ulicy Zielnej w Warszawie.
Obok budynku stacyjnego wybudowano chłodnie kominową dla chłodzenia wody z instalacji obiegowej nadajnika.
Radiostacja została wyposażona w nadajnik o mocy 120 kW firmy Marconi i 2 maszty o wysokości 200 metrów każdy, pomiędzy którymi rozpięto 280 m antenę typu T. Antena dopasowana była w domku antenowym.
Wykonawcą dwóch 90 tonowych masztów była fabryka Cegielskiego z Poznania, a realizacja zamówienia trwała 6 miesięcy wraz z montażem.
4 stycznia 1931 r. radiostacja nadawała pierwszy sygnał testowy z połową mocy nominalnej, 7 lutego wyemitowano próbną audycję, natomiast od 14 lutego 1931 r. rozpoczęto regularną emisję na częstotliwości 224 kHz (1339,3 m) z mocą 120 kW. Oficjalne otwarcie radiostacji odbyło się bez większych uroczystości 24 maja 1931 r. Zastosowana moc nadajnika w tym czasie wystarczyła do pokrycia swym zasięgiem obszaru prawie całego kraju. W 1938 r. podjęto decyzję o wymianie nadajnika na nadajnik o mocy 300 kW. Plany te nie doczekały się realizacji pomimo rozpoczęcia prac projektowych przed 1.09.1939 r.
Po wybuchu drugiej wojny światowej na wskutek błędnych i przedwczesnych decyzji jeden z masztów został wysadzony pomiędzy godz. 5.00 a 7.00
7 września 1939 roku, a nadajnik nieudolnie unieruchomiony, aby uniemożliwić korzystanie z radiostacji przez Niemców.

W” [Sprawozdaniu B.R.MSWojsk w sprawie unieruchomienia radiostacji „Raszyn” pomiędzy godz. 5.00 a 7.00 dnia 7 września 1939 r.]”. przeczytać można ocenę tamtych wydarzeń

Pomysł użycia radiostacji Raszyńskiej dla przekazywania rozkazów OPL należy uznać za niefortunny, przekazywanie bowiem tych rozkazów w formie wygłaszania, w trakcie nadawania programu [przeważnie komunikatów], przeważnie przerywając takowe, tajemniczych słów: „Uwaga, uwaga, nadchodzi Ka - A do El - Em - wypatrywać” nie
mogło wpłynąć uspokajająco na słuchaczy; przeciwnie działało to wysoce deprymująco na ogół społeczeństwa i osłabiało jego wytrzymałość psychiczną. To samo można było osiągnąć za pomocą mało wykorzystywanych radiostacji telegraficznych z kompanii dozorowania N1, bez wprowadzania niepotrzebnego stanu zdenerwowania wśród szerokich warstw ludności cywilnej.
Sprawozdania złożone do Biura Rejestracyjnego MSWojsk. potwierdzają zupełne rozprężenie się kierownictwa PR podczas działań wojennych i ofiarną pracę oddzielnych jednostek z personelu PR pozostawionych samym sobie.

Z obszernego badania sprawy radiostacji Raszyńskiej w Biurze Rejestracyjnym MSWojsk. wynika, iż kierownictwo PR w pierwszych dniach wojny zupełnie się załamało i zdemoralizowało personel administracyjny PR.
„Gdy w dniu 6 września, wczesnym rankiem dyr. Libicki dostał zawiadomienie z Prezydium Rady Ministrów, że władze państwowe ewakuują się, zaniedbał wydania odpowiednich rozkazów i nie pilnował wykonania tych zaleceń, które były dawane przez podległych mu dyrektorów. W tych okolicznościach doszło do kompletnego załamania całego personelu PR z rozgłośni warszawskich [Warszawa II, Raszyn i krótkofalówki], w wyniku zebrania pracowników PR o godz. 10.00 dnia 6.IX.39 w wielkim studio na ul. Zielnej, na którym urzędniczka Żebrowska z polecenia dyr. Góreckiego oświadczyła, że PR rozwiązuje ze swym personelem stosunek służbowy, wobec groźnej sytuacji jaka się wytworzyła na froncie.
Fakt zebrania pracowników PR w nieobecności żadnego z czterech dyrektorów i nacz. dyr. PR i obarczenia jednej z urzędniczek poleceniem, które musiał, jeśli już je uważał za konieczną ostateczność, ogłosić sam naczelny dyrektor PR lub w jego imieniu dyrektor administracyjny- świadczy o zupełnym braku kierownictwa PR
w tych dniach,gdy ważyły się losy Polski.”
„Trudno mówić o szkodach materialnych, jakie poniosło Państwo Polskie przez przedwczesne zniszczenie radiostacji raszyńskiej, bowiem zniszczenie to musiało nastąpić; natomiast nieobliczalnymi są moralne konsekwencje przedwczesnego unieruchomienia radiostacji w szczególności jeśli się zważy treść ostatnich komunikatów jakie zostały nadane przez radiostację. Komunikat ppłk Umiastowskiego o konieczności natychmiastowej ewakuacji wszystkich mężczyzn na prawy brzeg Wisły i komunikat rządowy odczytany w parę godzin potem o opuszczeniu przez Rząd Stolicy - pozostawiły jak najgorsze wrażenie na milionach ludzi słuchających w ciągu nocy z 6 na 7 września wiadomości ze stolicy. W dniu 7-go września można było te dwa błędne posunięcia częściowo przynajmniej naprawić i podnieść stan moralny Kraju. Przedwczesne zniszczenie stacji Raszyn temu stanęło na przeszkodzie.”


W kilkanaście dni po jej zajęciu przez Niemców we wrześniu maszt został natychmiast odbudowany, a stacja została powtórnie uruchomiona. Stacja jako Reichssender Vistula nadawała program niemiecki od 18 września 1939 do 15 stycznia 1945r kiedy zastała wysadzona przez wycofujące się wojska niemieckie.

W 1945 r. przystąpiono do odbudowy Raszyna. Budowa i uruchomienie nadajnika trwały 5 miesięcy. Oficjalne otwarcie nastąpiło w 1945 r. Nadawano na falach średnich o długości 522 m a następnie 395,5 m. To tymczasowe rozwiązanie zostało zastąpione w 1949 roku przez nadajnik długofalowy dużej mocy (200 kW). Anteną był stalowy maszt kratownicowy o wysokości 355 m., będący wówczas najwyższą konstrukcją w Europie. W 1958 r. zadecydowano o zwiększeniu mocy do 500 kW. Osiągnięto to przez dobudowanie do istniejącego nadajnika drugiego, o mocy 300 kW. Oba nadajniki pracowały wspólnie do grudnia 1992 r. Kiedy to zastąpiono je przez nowoczesny nadajnik firmy Asea Brown.
31.07.2009 o północy z eteru znikł długofalowy nadajnik radiowy z Raszyna. Instalacja, dzięki której niegdyś sygnał Polskiego Radia był słyszalny w całej Europie, została wyłączona z powodów ekonomicznych.

W załączeniu plany budynku stacyjnego
Szkic sytuacyjny.jpg

Parter.jpg

Pierwsze piętro.jpg

Drugie piętro.jpg

Rzut boczny.jpg

pozdrawiam


Tylko, że kilka postów dalej zamieścił nowy plan budynku - też niby przedwojenny:
Przedwojenny raszyn.jpg

Teraz fotka ogólna. Domek antenowy jest pośrodku - niski ale długi. Przy maszcie widać inny domek - być może tak jak Robert pisze. Mogły się tam znajdować urządzenia zasilające wyciągarkę do anteny:
ant1a.jpg


A tu postawiony maszt północny i budowa południowego oraz budynku stacyjnego:
budowa 4.jpg


I przenieśliśmy się w klimaty przedwojennej anteny T ;) Trzeba chyba wydzielić wątek.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1897
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do RON Raszyn - Łazy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości