Strona 3 z 3

Re: Historia

PostNapisane: 19 wrz 2020, 13:04
przez Łukasz-O
Tak, obecnie linie są zmostkowane, działają w przelocie i zasilają setki gospodarstw po drodze.

Tam początkowo była końcowa stacja redukcyjna. Taka jak w Konstantynowie, tylko na niższe napięcie - 30kV.
Po latach napięcie zmieniono na 15kV, a całe ustrojstwa napowietrzne zlikwidowano, modernizując tylko rozdzielnie SN w budynku stacyjnym. Bardzo podobna sytuacja była w RON Leszczynka.
Z tej stacji odchodziły dwa kable ziemne do rozdzielni SN w budynku radiostacji. Co ciekawe, prowadzone były po innych trasach. Dodatkowo pomiędzy budynkiem radiostacji, a rozdzielnią napowietrzną był (jest) ok 200 - stu metrowy tunel kablowy, którym można było przejść. Dziwne, że Janek jako kierownik RCN o nim nie wiedział... Obecnie wejście do tunelu od strony budynku stacyjnego jest zasypane i zabetonowane. Wejść tam można tylko od strony podstacji w lesie.
Na radzieckiej dokumentacji, która została przeze mnie znaleziona w krzakach nieopodal wartowni, wszystko pięknie było widać. Niestety niepotrzebnie się nią pochwaliłem tam na miejscu - mogłem wrzucić do samochodu nikomu nie mówiąc.
No cóż... Została zabrana do dygitalizacji i ślad po niej zaginą :(
Posiadam jedynie kilka zdjęć tych "papierów" - zrobione na kolanie w lesie.

Edit:
Zdjęcie wspomnianego tunelu kablowego, wykonane od strony podstacji w lesie. :
P1620543.jpg

Tunel nie jest wbrew pozorom linią prostą, ma dwa załomy pod kątem 90 stopni.

Re: Historia

PostNapisane: 19 wrz 2020, 19:08
przez anodowy
dzieki za info Łukasz, nie spodziewalem sie że rozdzielnia SN w budynku, ta na pietrze z tymi bocznymi schodkami, zrobiona z otwartych zakratowanych celek pracuje na 15kv. Leszczynkowa po modernizacji co prawda była renomowanej firmy ABB ale myslalem ze 15kv wymaga już zamknietych celek a nie dziurawych siatek. No ale ja jestem zielony w tej materii.

prosimy Kolege o zwrot tej dokumentacji albo wysyłke paczką do mnie

Re: Historia

PostNapisane: 19 wrz 2020, 19:55
przez Łukasz-O
Wola Rasztowska została zmodernizowana energetycznie w drugiej połowie 90-tych. Leszczynka w tej kwestii to późne lat 90-te.
Jak widać na rożnych zdjęciach, te parę lat, to przepaść w rozwiązaniach jak i technologii. Czasami tylko spotykamy te same wskaźniki ale całość jakby inna.
Parę lat wystarczyło aby spawy krat w celkach - które wykonywał pana Miecio w halach montażowych zakładu "Elektromontaż", zastąpiła wytłaczarka z atestami ABB.

Re: Historia

PostNapisane: 21 wrz 2020, 07:23
przez soundsystem
Łukasz-O napisał(a):. Dziwne, że Janek jako kierownik RCN o nim nie wiedział... Obecnie wejście do tunelu od strony budynku stacyjnego jest zasypane i zabetonowane. Wejść tam można tylko od strony podstacji w lesie.
Na radzieckiej dokumentacji, która została przeze mnie znaleziona w krzakach nieopodal wartowni, wszystko pięknie było widać. Niestety niepotrzebnie się nią pochwaliłem tam na miejscu - mogłem wrzucić do samochodu nikomu nie mówiąc.
No cóż... Została zabrana do dygitalizacji i ślad po niej zaginą :(
Posiadam jedynie kilka zdjęć tych "papierów" - zrobione na kolanie w lesie.

Lukaszu Janek z uwagi na swój wiek ma prawo chyba nie pamiętać. I tak dużo wie :)
Co do dokumentacji to wiesz że była suszona i jest zabezpieczona w suchym i ciepłym miejscu doskonale Ci znanym :)
a co do skanowania to już inna historia którą też znasz :D :D :D

Re: Historia

PostNapisane: 25 wrz 2020, 23:20
przez Łukasz-O
No właśnie - była...
A kto potem pisał o niszczarce? No przecież nie ja :)

Ktoś jeszcze w między czasie zadeklarował pomoc. Coś tam otrzymał i przepadł z tym wszystkim jak kamień w wodę.

Re: Historia

PostNapisane: 26 wrz 2020, 10:21
przez soundsystem
Do niszczarki poszly jedynie rzeczy typu listy obecnosci i takie tam nie nadajace sie do uratowania rzeczy. Co do czesci projektow ktore wyslalem komus to faktycznie nie ukazaly sie poskanowane nigdzie :( pozostale dokumenty woli rasztowskiej zajmuja dumnie gorny regal w suchym pomieszczeniu :)

Re: Historia

PostNapisane: 28 wrz 2020, 21:38
przez Łukasz-O
soundsystem napisał(a): pozostale dokumenty woli rasztowskiej zajmuja dumnie gorny regal w suchym pomieszczeniu :)

To może najwyższy czas aby te wysuszone dokumenty z tej górnej półki trafiły do skanera. Ty tak zawsze pięknie i dokładnie skanujesz w wysokiej rozdzielczości. Wszyscy czekamy i doczekać się nie możemy.

Re: Historia

PostNapisane: 04 paź 2020, 20:18
przez anodowy
dokumentacja rcn była mokra i zagrzybiona, ponoć była odgrzybiana. Ale rasztowska była OK, nie widze przeszkód w jej użyciu.