Jak rodziła się nadzieja odbudowy masztu

Moderatorzy: Łukasz-O, Darek Rz

Jak rodziła się nadzieja odbudowy masztu

Postprzez TAN » 19 sty 2011, 15:54

W dniu 14 grudnia 1994r sejm RP wydał Ustawę O Radiofonicznym Ośrodku Nadawczym
w Konstantynowie Dz. U. nr 2 z 11 stycznia 1995 r.
Wydane zostało również pozwolenie na budowę ANB. 7351/I/121/94 z 19 grudnia wydany przez ówczesny Urząd Rejonowy w Płocku.

Opracowano indywidualny projekt odbudowy masztu zawierający podstawowe dane konstrukcyjno-technologiczne
Prace studialne wykonał zespół pod kierunkiem prof. dr inż. Andrzeja Gomulińskiego z politechniki Warszawskiej i prof. dr Hab. Kazimierza Sobczyka z ośrodka IPPT PAN.

Przyjęto następujące rozwiązanie:
Wysokość masztu - 646m n p z.
Trzon maszty o przekroju trójkąta równobocznego o boku B = 4,5m.
Trzon masztu z segmentów o długości 9m.
Łączenie segmentów – skręcanie śrubami..
Łączniki, śruby ze stali nierdzewnej klasy 8,8.
Trzon dolny wzmocniony, dostosowany do podnoszenia podnośnikami hydraulicznymi.
w przypadku konieczności wymiany izolatora.
Fundamenty, wykorzystanie istniejących z niewielkimi przeróbkami przy fundamentach odciągowych (w pierwszych i piątych).
Liczba poziomów odciągów – 7.
Liny odciągów jednozwite o średnicy 45 mm.
Połączenia odciągów do urządzenia napinającego od strony fundamentu i masztu- dwuprzegubowe w płaszczyznach wzajemnie prostopadłych.
Na odciągach montowane tłumiki drgań.
Izolatory kanadyjskiej firmy Racal-Decca Canada Ltd.
Monitoring – komputerowy do celów kontrolno pomiarowych sił w odciągach i odkształceń trzonu masztu.
Ochrona odgromowa główna - wewnątrz masztu umieszczona współosiowo rura o średnicy 160 mm uziemiająca o długość całkowitej 415m.
Bezsłupowe skratowanie w kształcie litery W.
Skratowanie ścian –Krata typu W z rur 114,3x7,1 mm stal R35.
Krawężniki w o przęsłach O-A i C-E z prętów pełnych o średnicy 170 mm.
Krawężniki w o przęsłach E-F i G-H z prętów pełnych o średnicy 150 mm.
Krzyżulce z rur stalowych ocynkowanych zewnętrznie i wewnętrznie, otwarte nie zatrzymujące wody.

Wyposażenie masztu:
Dźwig towarowo osobowy – prędkość 0,5m/s udzwig 3 osoby + 100 kg.
Pomosty spoczynkowe i ich bariery – co 25m.
Drabina – bezpośrednio koło dżwigu.
Instalacja oświetlenia przeszkodowego.

Ochrona antykorozyjna:
Przez ocynkowanie warstwą (0,250 mm) i dodatkowo zabezpieczone powłokami malarskimi.
Liny odciągów w klasie I ocynkowane i dodatkowo wypełnione elastyczną masą uszczelniającą.

Wykonawstwo:
Trzon masztu montowany będzie na budowie z segmentów skręcanych.
Dolny segment ustawiony na specjalnym ruszcie za pomocą dźwigu samojezdnego na podnośnikach hydraulicznych.
Montaż masztu na fantomie izolatorów
Dalsze segmenty będą montowane za pomocą dźwigu pełzającego. Zostanie on zaprojektowany i wykonany przez wykonawcę maszty, podobnie jak projekt organizacji i technologii masztu.

Odciągi:
Wysokości zaczepów na maszcie - 62,5m 134,5m 224,5m 320,5m 422,5m 530,5m 608,5m
Odległość fundamentów odciągów od osi maszty - 135,7m 257,4m 321,7m 377,2m 417,1m
Odciągi piętra pierwszego i drugiego zakotwione w tym samym miejscu (135,7m)
Odciągi piętra szóstego i siódmego zakotwione w tym samym miejscu (417,1m)

Trwałość konstrukcji określono na 50 lat.
Zaprojektowano uwzględniając warunki występujące w I strefie klimatycznej wg normy PN-77B-02011
Projekt zaopiniowali pozytywnie w części mechanicznej prof. dr inż. Jan Augustyn i prof. Dr hab. Inż. Roman Ciesielski, a w zakresie elektrycznym i radiowym prof. dr hab. Daniel Bem

Protesty okolicznych mieszkańców zniweczyły plany, a uchwalona przez sejm Ustawa z dnia 14 marca 2002 r. o uchyleniu ustawy o Radiofonicznym Ośrodku Nadawczym w Konstantynowie. (Dz. U. z dnia 22 maja 2002 r.) przesądziła los RCN.

Pozdrawiam
TAN
Ekspert
 
Posty: 131
Dołączył(a): 18 sty 2011, 22:19

Re: Jak rodziła się nadzieja odbudowy masztu

Postprzez Łukasz-O » 26 mar 2011, 00:34

Dotarłem do jeszcze jednego opisu nowego masztu.

"Po katastrofie masztu rozpoczęła się dyskusja dotycząca jego odbudowy. Ostatecznie opracowano nowy projekt masztu o tej samej wysokości, lecz o zmienionej , odpowiadającej obecnym trendom projektowania, konstrukcji. Projekt był poprzedzony pracami studialnymi mającymi na celu wybór najkorzystniejszych parametrów technicznych. Przedmiotem analiz był [112]:
- optymalizacja wymiarów poprzecznych masztu i przekrojów prętów,
- optymalizacja masztu przy różnej liczbie poziomów odciągów,
- racjonalność stosowania prętów z rur, przekrojów pełnych i innych,
- analiza statyczno-dynamiczna masztu w wypadku awarii jednej z lin odciągowych,
- analiza odkształceń trzonu masztu o kracie wielokrotnej,
- analiza dynamiczna i metoda tłumienia drgań,
- monitoring sił w linach i ugięć masztu.
Ze względu na centralną lokalizacje (w środku Polski), zapewniającą optymalny zasięg radiostacji, i w celu uniknięcia prowadzenia procedury ustalającej nowe usytuowanie oraz uwzględniając stan wyposażenia istniejącego ośrodka, zdecydowano się utrzymać dotychczasową lokalizacje, a wysokość projektowanego masztu przyjąć taką samą jak masztu zawalonego.
Główne cechy obiektu były następujące:
- wysokość H = 646,00 m,
- trzon o przekroju trójkąta równobocznego o boku B = 4,50 m,
- krawężniki w przęsłach OA-CE z prętów pełnych o średnicy 170 mm (ƒd = 270 N/mm²),
- krawężniki w przęsłach EF-GH z prętów pełnych o średnicy 150mm (ƒd = 185 N/mm²),
- skratowanie ścian: krata typu W z rur 114,5 x 7,1 mm (stal R35),
- łączniki, śruby ze stali nierdzewnej klasy 8.8,
- liczba poziomów odciągów – 7,
- liny odciągów – jednozwite o średnicy 45 mm (ƒd = 1400 N/mm²),
- połączenia odciągów do urządzenia napinającego od strony fundamentu i trzonu masztu -
dwuprzegubowe w płaszczyznach wzajemnie prostopadłych,
- izolatory produkcji kanadyjskiej,
- fundamenty istniejące z niewielkimi zmianami przy odciągach,
- monitoring komputerowy do celów kontrolno-pomiarowych sił w odciągach i odkształceń trzonu
masztu,
- komunikacja – dźwig towarowo-osobowy i drabina,
- oświetlenie przeszkodowe,
- rura dostrojna o średnicy 160 mm na kable elektryczne, umieszczone wewnątrz masztu,
- na odciągach tłumiki drgań.

Wymiar boku trzonu masztu (B = 4,50m) oraz liczbę poziomów odciągów (n = 7) ustalono na podstawie prac studialnych oraz wartości stosowanych w rozwiązaniach światowych ( analizowano szerokości boku B = 4,00, 4,20, 4,50, 4,80, i 5,00 m oraz liczbę poziomów odciągów n = 5, 6 i 7 ).
Przyjęte rozwiązanie spełniało wymaganie, aby w przypadku zerwania jednej liny maszt nie utracił stateczności, w sytuacji gdy prędkość wiatru nie przekracza 100km/h.
Bezsłupowe skratowanie trzonu masztu (w kształcie litery W) przyjęto po przeanalizowaniu sześciu różnych układów, uwzględniając uwarunkowania wykonawczo-montażowe. Spełniał on w sposób najbardziej korzystny warunki wytrzymałościowe, montażowe i eksploatacyjne. Krzyżulce z rur ocynkowanych zewnętrznie i wewnętrznie, otwarte dzięki połączeniom śrubowym, nie zatrzymywały wody. Połączenia prętów skratowania z narożnikami na śruby nierdzewne o wysokiej wytrzymałości klasy 8.8, kategorii B, obliczono na poślizg styku w stanie granicznym użytkowania, a na ścięcie lub docisk łączników w stanie granicznym nośności. Połączenia mniej obciążone zaprojektowano na śruby klasy 5.8, kategorii A.
Trzon masztu składał się z segmentów montażowych wysokości 9,00 m. Segmenty miały być montowane na budowie z pojedynczych elementów przygotowanych uprzednio w warsztacie wytwórczym, wyłącznie z zastosowaniem połączeń śrubowych. Trzon masztu zaprojektowano jako podparty przegubowo na izolatorze ceramicznym. Siła z trzonu masztu na istniejący fundament centralny miała być przekazywana przez specjalny ruszt. Dolny segment trzonu dostosowano do podniesienia masztu za pomocą podnośników hydraulicznych, w wypadku konieczności wymiany izolatora. Montaż miał być prowadzony na konstrukcji imitującej izolator.
Odciągi masztu zaprojektowano z lin jednozwitych łączonych do trzonu i do urządzenia napinającego od strony fundamentu podwójnie przegubowo, w płaszczyznach wzajemnie prostopadłych. Liny miały mieć tylko dwa izolatory (przy trzonie masztu i przy fundamencie odciągu).
W ramach ochrony konstrukcji przed korozją, co miało zapewnić jej długi okres eksploatacji i ograniczyć konieczność renowacji powłok do minimum, przyjęto podstawowe zabezpieczenie trzonu przez ocynkowanie warstwą cynku grubości 200 µm i dodatkowym zabezpieczeniem powłokami malarskimi, których ostatnie warstwy miałby być jednocześnie oznakowaniem przeszkodowym. Liny odciągów I klasy jakości miały być z drutów ocynkowanych.

W skład wyposażenia weszły następujące elemęty:
- dźwig towarowo-osobowy,
- pomosty i bariery,
- drabina,
- instalacja energetyczna,
- instalacja oświetlenia przeszkodowego.

Dźwig towarowo-osobowy buł urządzeniem przystosowanym do pracy w różnych warunkach atmosferycznych i zapewniał transport 3 osób z prędkością około 0,5 m/s. Drabina była usytuowana w bezpośrednim sąsiedztwie dźwigu, tak aby w czasie awarii dźwigu można było z niej skorzystać.
Przy drabinie co 25 m miały być wykonane spoczniki z barierą*. Drabina miała być zaopatrzona w kosze ochronne z przerwami na spocznikach i pomostach do obsługi świateł przeszkodowych.
*Projekt wykonano w Zakładzie Projektowania Centrum Radiokomunikacji i Telekomunikacji TP SA pod kierunkiem inż. Edwarda Sobczyka."


Cytat pochodzi z książki Konstrukcje metalowe Część II autorstwa Mieczysława Łubińskiego i Wojciecha Żółtowskiego. W książce opisany jest też nieistniejący maszt w Konstantynowie oraz maszty w Solcu kujawskim.
Pozycja bardzo ciekawa jednak zadowoli bardziej osoby interesujące się masztami od strony konstrukcyjnej a nie radiowej.

Poniżej zamieszczam skany z zwymiarowaniem poszczególnych elementów nowego masztu:
1.
Ogólne zwymiarowanie masztu.jpg

2.
Pojedyńczy segment masztu.jpg

3.
Przekrój poprzeczny z pomostem.jpg

4.
Fundament podstawa.jpg


1. Ogólne zwymiarowanie konstrukcji wraz z odciągami.
2. Pojedynczy segment masztu.
3. Przekrój poprzeczny trzonu masztu z podestem.
4. Fundament i podstawa.

Rysunek nr 4 prawdopodobnie ukazuje istniejący fundament masztu. W tekście nigdzie nie pisano, że fundament wykonano jako nowy. Te dodatkowe bloki po bokach (w sumie trzy) służyły jako podpory pod osadzenie konstrukcji usztywnienia masztu podczas budowy oraz do posadowienia podnośników hydraulicznych w razie konieczności wymiany izolatora / izolatorów w przyszłości.
W rzeczywistości przy końcach tych poziomych bloków były wykonane tzw. podlewki wynurzające się ponad ziemię. Widać je np. tu: http://www.rcnkonstantynow.pl/galeria/m ... itemId=442 - jeśli oczywiście moje założenie jest słuszne.

Z przytoczonego tekstu zaciekawiła mnie odporność nowego masztu na zerwanie / utratę jednego z odciągów. Moim zdaniem chodziło tylko o zluźnienie liny. Samo zerwanie odciągu (tu też ważne w którym miejscu) może spowodować przerwaniem a raczej ścięciem lin zaczepionych poniżej. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić zerwanie liny np. na siódmym poziomie przy trzonie masztu. Założenie projektanta raczej tylko czysto hipotetyczne.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1635
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak rodziła się nadzieja odbudowy masztu

Postprzez Kolekcjoner93 » 15 lut 2012, 23:49

Z tego, co widzę to projekt nowego masztu różni się od poprzedniego.
Chociażby pomosty i fundament z izolatorem.
Wiadomo coś nt. wysokości ''nowego'' izolatora?
Kolekcjoner93
Ekspert
 
Posty: 143
Dołączył(a): 02 gru 2011, 19:27

Re: Jak rodziła się nadzieja odbudowy masztu

Postprzez Łukasz-O » 16 lut 2012, 00:54

Fundament prawdopodobnie miał zostać ten sam. Prawdziwy fundament jest dużo głębszy a ten na rysunku to raptem 4m :? Na temat izolatora nic nie wiem. Co do konstrukcji, lata 90-te to już zupełnie inny trend w budownictwie masztów. Tak jak zresztą w innych dziedzinach.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1635
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Budowa masztu w Konstantynowie - inż. Andrzej Szepczyński opowiada

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron