Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Moderatorzy: Łukasz-O, Darek Rz

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Łukasz-O » 20 wrz 2014, 02:13

Jak to mówił mój SP dziadek - Pierdolicie Hipolicie :D
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1616
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez cubznpl » 20 wrz 2014, 02:16

Łukasz-O napisał(a):Jak to mówił mój SP dziadek - Pierdolicie Hipolicie :D


O iglicy stadionu to nie, sam widziałem wiechę na zdjęciach, zresztą mój kolega tam pracował na żurawiu :)
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 420
Dołączył(a): 04 mar 2011, 04:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez cubznpl » 20 wrz 2014, 02:23

cubznpl napisał(a):
Łukasz-O napisał(a):Jak to mówił mój SP dziadek - Pierdolicie Hipolicie :D


O iglicy stadionu to nie, sam widziałem wiechę na zdjęciach, zresztą mój kolega tam pracował na żurawiu :)


No i on mówi, że były dwie wiechy ;) Jedna zamontowana na iglicy w czasie jej wciągania siłownikami, a drugą uroczyście zamocowano na pylonie za pomocą żurawia ;)
Ale to tylko wiecha, a nie kawał żelastwa, jakim był człon masztu.
Na zdjęciu uroczyste zawieszenie wiechy jedynie słusznej ;)
Załączniki
42d1ce1c7241d3ecd228c369a4a8115f.jpg
Wiecha, Stadion Narodowy, Warszawa
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 420
Dołączył(a): 04 mar 2011, 04:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Tadekmaj » 20 wrz 2014, 10:00

Uważam że symboliczna wiecha nie była wciągana na sam szczyt z ostatnim segmentem masztu. Prawdopodobnie była minuta dla fotoreporterów i wiecha była zdjęta po wciągnięciu jej do pierwszego odciągu masztu. Bo było by totalną głupotą zrzucanie jej na ziemię że szczytu tak już wysokiej konstrukcji.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 478
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Łukasz-O » 20 wrz 2014, 10:05

Tadekmaj napisał(a):Uważam że symboliczna wiecha nie była wciągana na sam szczyt z ostatnim segmentem masztu. Prawdopodobnie była minuta dla fotoreporterów i wiecha była zdjęta po wciągnięciu jej do pierwszego odciągu masztu. Bo było by totalną głupotą zrzucanie jej na ziemię że szczytu tak już wysokiej konstrukcji.


Może i tak, tylko dlaczego na filmie "W górę" nie ma na wiechy i wielkiej flagi dole, a widoczna jest na ujęciu wykonanym z helikoptera (na innym filmie), gdy element zamontowany był już na maszcie?
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1616
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Tadekmaj » 20 wrz 2014, 12:24

Być może przyjechała windą. :lol:
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 478
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Łukasz-O » 20 wrz 2014, 23:48

Tak czy inaczej, raz jest napis, raz go nie ma, raz jest flaga raz jej nie ma. Wiechę zakładam zdmuchnęło pewnie na 120-tym metrze :D Jedno jest pewne, zarówno w wersji propagandowej jak i montażowej latają helikoptery.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1616
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Tadekmaj » 21 wrz 2014, 10:01

Widocznie każda ekipa miała swój śmigłowiec, zarówno PKF. jak i DTV. którzy byli częstymi gośćmi na placu budowy. Nawet sam pan premier przyleciał helikopterem na uroczystość uruchomienia radiostacji. Na pewno wybudowanie takiego obiektu z najwyższym na świecie masztem antenowym, było nie lada sensacją w Polsce bądź co bądź zacofaną technicznie pod każdym względem. Dlatego taki nowoczesny obiekt z takim wyposażeniem, musiał wzbudzać emocje i choć trochę przybliżał nas do rozwiniętych cywilizacji zachodnich.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 478
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Bartosz » 25 wrz 2014, 16:55

Może do połowy wciągnęli napis, później go zdjęli i przy czubku znów założyli by ostatecznie później na jego miejsce dać tą małą flagę? 8-) :)
Bartosz
Ekspert
 
Posty: 395
Dołączył(a): 08 kwi 2011, 14:10

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

Postprzez Darek Rz » 28 wrz 2014, 16:38

Witam

Jutro zadzwonię do inż Szepczyńskiego i zapytam go o to . Jeśli pamięta . Ze swojej strony absurdem wydaje mi się ściaganie flagi i napisu na pewnej wysokości bo w końcu element "dyndał" na linie i nie wyobrażam sobie żeby ktoś wchodził tam i sciągał flagę bo i po co ?
Darek Rz
Ekspert
 
Posty: 125
Dołączył(a): 23 gru 2010, 10:34

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Budowa masztu w Konstantynowie - inż. Andrzej Szepczyński opowiada

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron