Strona 3 z 3

Re: Montaż ostatniego elemrntu masztu - coś się nie zagadza

PostNapisane: 29 wrz 2014, 21:02
przez Darek Rz
Witam

Rozmawiałem dzisiaj z inż Szepczyńskim. Niestety nie jest on w stanie sobie przypomnieć jak to wtedy naprawdę wyglądało. Nie zaprzecza że element mógł być wciągany dwa razy (jeden raz dla partyjnej elity tylko do pewnej wysokości -potem go opuszczono ,zdjęto zbędne elementy i wciagnięto ponownie ,ale to tylko przypuszczenia inż ). Jako ciekawostkę dodał natomiast to że miał zamiar wjechać na górę siedząc na ostatnim elemencie co spotkało się z ostrym sprzeciwem załogi . Na szczęście ten szalony pomysł nie został zrealizowany.