Strona 1 z 1

ToMaSz

PostNapisane: 19 paź 2013, 21:36
przez Tomasz Prokop
Pozdrawiam wszystkich których łączy "maszt RCN Konstantynów" pracowników i miłośników.Też kiedyś pracowałem na podobnym obiekcie, trwało to krótko ale fascynacja pozostała.Kiedyś razem z kolegą który mieszkał około 60 metrów odemnie postanowiliśmy zbudować telefon miedzy nami(o internecie esemesach nawet nie było mowy). Wykorzystaliśmy mikrofony i głośniki ze starych aparatów telefonicznych MB.Linię tworzyły łączone przewody a także metalowe ogrodzenie u sąsiada, efekt był powalający jak na te czasy.Jeżeli obecny właściciel obiektu miał by gest i pozwolił tam urządzić muzeum radiotechniki.... ale prędzej zostanie to pocięte i zezłomowane jako urządzenia bez żadnej wartości(nie chodzi o materialną)Pan Grzelak w jednej ze swoich wypowiedzi dobrze to wyraził,że "maszt popełnił samobójstwo" Gorąco wszystkich pozdrawiam.

Re: ToMaSz

PostNapisane: 19 paź 2013, 21:49
przez Łukasz-O
Witamy serdecznie kolejnego fascynata :)

Re: ToMaSz

PostNapisane: 20 paź 2013, 07:18
przez raczek3
Witamy :)
Daleko od masztu mieszkasz?

Re: ToMaSz

PostNapisane: 20 paź 2013, 19:47
przez Tomasz Prokop
WITAM serdecznie wszystkich. Ja mieszkam 20 kilometrów od Lublina tu znajduje się RTCN Piaski 342m.W Lublinie mamy jeden z pierwszych nadajników na tym terenie 104 m. drugi znajduje się w Bożym Darze 225 m.i został wzniesiony przez tą samą firmę co RCN Konstantynów .Jak widać do Konstantynowa mam troszkę daleko.Pozdrawiam!!!

Re: ToMaSz

PostNapisane: 20 paź 2013, 19:49
przez Tomasz Prokop
ps. ale fascynacja jest silniejsza .

Re: ToMaSz

PostNapisane: 21 paź 2013, 05:15
przez raczek3
A ja mieszkam 20km od Puław także też do Konstantynowa mam daleko...