Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Dyskusja na dowolne tematy

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez Łukasz-O » 16 lut 2012, 22:51

zarowka_1234 napisał(a):A co do przewodów PE, jeśli nawet taki istnieje w przedłużaczu to nie wiem czy coś da jeśli w instalacji nie ma wyłączników różnicowoprądowych. Jak by było przebicie na obudowę to prędzej ten PE się przepali, niż bezpiecznik w instalacji.


Mój konik :)
Przewód PE nie ma nic wspólnego z wyłącznikiem różnicowoprądowym (RCD). Jedyna kwestia, która je łączy ze sobą to taka, że RCD nie może być stosowany w instalacjach bez PE ale nigdy na odwrót. Przecież są nowe instalacje w których obowiązkowo jest PE a stosowanie RCD jest wręcz niepożądane. Tu głównie chodzi o urządzenia podłączone na stałe, czyli bez gniazda. Wyjątkiem jest łazienka, gdzie bezapelacyjnie każde urządzeni lub gniazdo musi być poprzedzone RCD.
W starych instalacjach wykonanych w układzie TN stosuje się tzw. zerowanie. Natomiast każde urządzenie wykonane w pierwszej klasie ochronności musi posiadać przewód ochronny ( załóżmy, że urządzeniem będzie ten przedłużacz z kołkami ochronnymi). Jest to urządzenie przenośne, które możemy stosować wszędzie. Wiadomo są różnie podłączone gniazda, czasem L z lewej strony, czasem z prawej ale na kołku zawsze "zero" lub PE ( teoretycznie ;) ).
Reasumując ochrona bezpośrednia to PE a pośrednia to RCD.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1868
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez zarowka_1234 » 16 lut 2012, 23:09

Zgadza się że RCD to ochrona pośrednia, jednak z PE ma bardzo wiele wspólnego. W pewnych przypadkach RCD "współpracuje" z przewodem PE.

Wyobraź sobie taką sytuację:
Instalacja wykonana przewodami 2,5mm2, dane gniazdo zabezpieczone wyłącznikiem nadprądowym 16A. Instalacja oczywiście posiada PE. Do gniazda podłączony jest przedłużacz z przewodem ochronnym. Przewód ochronny w przedłużaczu wykonany jest z bardzo cienkiego przewodu i trzyma się kołków ochronnych na pojedynczym druciku z plecionki. Podłączasz do przedłużacza uszkodzone urządzenie. Faza występuje na obudowie.
a.) gniazdo niezabezpieczone wyłącznikiem różnicowoprądowym
b.) gniazdo zabezpieczone wyłącznikiem różnicowoprądowym
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez Łukasz-O » 16 lut 2012, 23:48

Przyznam się, że trochę nie rozumie.
Z przepisów i rozporządzeń wynika jasno, że każde gniazdo musi być zabezpieczone dodatkowo wyłącznikiem RCD - mowa oczywiście o nowych instalacjach.

Odpowiedź na Twoje pytanie jest niemożliwa nie znając szczegółów. Chodzi tu np. o materiał z jakiego jest wykonana podłoga.
Oczywiście prawdą jest to, że bez RCD nie mamy żadnych szans wyzwolenia standardowego wyłącznika B16 - tu się z Tobą zgadzam.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1868
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez zarowka_1234 » 17 lut 2012, 21:44

Nie zrozumiałeś mnie do końca. Masz uszkodzone urządzenie, które podłączasz do gniazda z kołkiem PE. Oczywiście dalej kołek jest podłączony do przewodu PE. W instalacji nie ma RCD. Gdy faza jakoś przedostanie się na obudowę (która przez kołek ochronny jest uziemiona), popłynie prąd między przewodem fazowym, a przewodem PE, o sporej wartości. W tym przypadku zadziała zabezpieczenie 16A. Ale jeśli to uszkodzone urządzenie podłączysz przez przedłużacz, w którym we wtyczce przewód PE trzyma się na jednym włosku to prędzej ten przewód PE w przedłużaczu się przepali, niż zadziała zabezpieczenie nadprądowe w instalacji. Przepalony przewód PE nie spełnia swojego zadania - dokładnie tak samo jak by go w ogóle nie było. Faza występuje cały czas na obudowie. Ktoś dotyka takiego urządzenia mokrymi rękoma opierając się przy tym o uziemiony grzejnik. Chyba nie muszę mówić co dalej by się stało.
Natomiast gdyby przewód PE był odpowiednio gruby i dobrze umocowany w przedłużaczu, przy zwarciu fazy do PE zabezpieczenie B16A spokojnie by zadziałało.
Gdy jest w instalacji wyłącznik RCD to nawet przy przedłużaczu, w którym przewód PE trzyma się na jednym włosku wyłącznik zadziała (przez ten włosek spokojnie popłynie prąd dużo większy niż 30mA).
Tak więc jak widzisz kołki ochronne pomagają wyłącznikowi RCD, przy przebiciu na obudowę wyłączają się od razu, a nie czekają aż ktoś dotknie obudowy takiego uszkodzonego urządzenia.
Ale jest wiele instalacji gdzie są kołki ochronne, a wyłącznika RCD brak. A nie każdy się zna, nie każdy sam sobie zrobi porządny przedłużacz, lub w sklepie wybierze ten lepszy. Czasem skutki tego są śmiertelne.
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez cubznpl » 17 lut 2012, 22:07

Co ciekawe, pralka typu "Frania" (ta nowsza, oryginalna pewnie też) nie miała fabrycznie montowanego przewodu trójżyłowego, więc nie było przewodu ochronnego.
Kiedyś z tego powodu musialem taki przewód zamontować u rodziny, ponieważ od pralki "łapał" prąd (neonówka próbnika lekko się świeciła).
Pralka była sprawna, bowiem po jej uziemieniu działała prawidłowo.
Przewód ochronny ("prawdziwy", nie chiński drucik) bez problemu przepali bezpiecznik topikowy 25A, kiedyś się o tym przekonałem w praktyce.
(Przetarła się izolacja przewodu w pralce automatycznej i faza trafiła na metalową obudowe).
Coś takiego jak ze zdjęcia z forum Triody na pewno nie wytrzyma 25A...
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez zarowka_1234 » 17 lut 2012, 22:22

Nie wolno stosować aż tak silnych zabezpieczeń jako jedyne. Tzn. przed licznikiem, czy wcześniej przed innymi bezpiecznikami oczywiście można, jednak gniazda powinny być zabezpieczone bezpiecznikami 16A.
Nie mniej jednak sam byłem świadkiem zabezpieczenia gniazda 16A bezpiecznikiem 25A. A żeby było ciekawiej gniazdo to znajdowało się 2 metry od licznika. I było to jedyne gniazdo. Dalej zwykłym przedłużaczem 1mm2 wiszącym w powietrzu (ok. 1,5m nad ziemią) prąd dochodził do jednego z gniazdek w domu. I od tego gniazdka prąd rozchodził się na całą instalację. A żeby było jeszcze ciekawiej w tym domu znajdował się bojler elektryczny 2kW, czajnik elektryczny, i dwa ogrzewacze powietrza po 2kW. "Przedłużacz zasilający" był w kilku miejscach naprawiany taśmą izolacyjną.
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez cubznpl » 17 lut 2012, 22:30

zarowka_1234 napisał(a):Nie wolno stosować aż tak silnych zabezpieczeń jako jedyne. Tzn. przed licznikiem, czy wcześniej przed innymi bezpiecznikami oczywiście można, jednak gniazda powinny być zabezpieczone bezpiecznikami 16A.


Wiem, to było u rodziny na poczatku lat 90, prąd był wtedy tańszy niż teraz i uzywali bojlery, piecyki itp, bezpieczniki 16A im się często przepalały, więc wkręcili 25A.
Wtedy były lepsze przedłużacze, więc mogli zaszaleć :mrgreen:
No, a kołki w gniazdach były podłączone mostkem z przewodem zerowym, czyli obecnie neutralnym, instalacja dwuprzewodowa.
U siebie w domu też mam taką do dziś.
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez Łukasz-O » 17 lut 2012, 22:49

:arrow: zarowka_1234 A żeś wyszukał uszkodzenie ;) Ale masz racje.
Natomiast to, że ktoś nie zastosuje RCD w nowej instalacji to już tylko świadczy o niewiedzy i dyskwalifikacji zawodowej jeśli wykona to elektryk. Z resztą każdą instalacje ktoś musi odebrać oraz raz na pięć lat (mowa o zwykłych domostwach) sprawdzić i dokonać pomiarów. Takie jest prawo. Jeśli została dopuszczona w takim wydaniu bez RCD na gniazda ogólnego przeznaczenia, to w razie nieszczęścia prokurator zapuka do pomiarowca, który coś takiego dopuścił.
A na awarie przedłużaczy, samoróbek i doróbek nie mamy wpływu. Polacy to majsterkowicze w dodatku każdy zna się na prądzie ;)
Nie rozumiem natomiast producenta przedłużacza, który nadaje I klasę ochronności urządzeniu a świadomie nie wyposaża go w przewód ochronny. Przecież przeciętny Kowalski nie musi się znać oraz sprawdzać czy produkt jest taki jaki podał producent. Nikomu po zakupie nie przyjdzie nawet taka myśl do głowy.

Ciekawostka - producent daje na to znak CE ale w przypadku chin "C E" - China Export ;) nie mający nic wspólnego z CE. To taki bezczelny chwyt.
Warto się zapoznać: Chiński znak CE oraz to.

:arrow: cubznpl Pralka Frania była wykonana w II klasie ochronności - dlatego nie posiadała przewodu ochronnego.
A Czy ta Frania nie była przypadkiem przez kogoś "modernizowana" ? Jeśli doprowadziłeś przewód ochronny zmieniłeś jej klasę ochronności z II na I. Z punktu prawnego jest to świadome narażanie życia osób postronnych :lol: Pomimo, że być może komuś uratowałeś życie, nie powinieneś tego robić. Pralkę należało odłączyć i oddać do autoryzowanego serwisu :lol:

Co zaś się tyczy zabezpieczeń. Generalnie jest zasada, że przed każdą zmianą przekroju przewodu należy zastosować odpowiednie zabezpieczenia. Zabezpieczenia w rozdzielnicy chronią przewody a nie odbiorniki. Dla 2,5mm2 stosuje się 16A, natomiast dla 1,5mm2 10A. To tak w bardzo szybkim uproszczeniu nie zagłębiając się w temat.

No, a kołki w gniazdach były podłączone mostkem z przewodem zerowym, czyli obecnie neutralnym, instalacja dwuprzewodowa.
U siebie w domu też mam taką do dziś.

Nie neutralnym a zerowym. Stare instalacje są niestety niesklasyfikowane - czyli używamy starych nazw. Obecnie jest przewód PEN ale nie może mieć mniej niż 10mm2 (przekroju), co w przypadku instalacji mieszkaniowych jest nie do zrealizowania.
Czyli masz nadal zero. Zero to odpowiednik nowego PEN (ochronno-neutralny).
Sam neutralny N jest przewodem roboczym i nie może pełnić funkcji ochronnej.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1868
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez cubznpl » 17 lut 2012, 23:14

Pralka Frania była wykonana w II klasie ochronności - dlatego nie posiadała przewodu ochronnego.
A Czy ta Frania nie była przypadkiem przez kogoś "modernizowana" ? Jeśli doprowadziłeś przewód ochronny zmieniłeś jej klasę ochronności z II na I. Z punktu prawnego jest to świadome narażanie życia osób postronnych :lol: Pomimo, że być może komuś uratowałeś życie, nie powinieneś tego robić. Pralkę należało odłączyć i oddać do autoryzowanego serwisu :lol:


Modernizowana na pewno nie była, ale pracowała w dość wilgotnym środowisku, to dziwne, że producent zastosował II klasę.
Obudowa oczywiście była metalowa.

Stare instalacje są niestety niesklasyfikowane - czyli używamy starych nazw. Obecnie jest przewód PEN ale nie może mieć mniej niż 10mm2 (przekroju), co w przypadku instalacji mieszkaniowych jest nie do zrealizowania.
Czyli masz nadal zero. Zero to odpowiednik nowego PEN (ochronno-neutralny).
Sam neutralny N jest przewodem roboczym i nie może pełnić funkcji ochronnej.


Faktycznie, pisząc to myślałem o "różnicówce".
Wszystkie moje przewody w instalacji mają 2,5 mm2, jeśli nie więcej, bo czasem ciężko wcisnąc do puszki wymontowane wcześniej gniazdo lub wyłącznik, z racji dość twardych przewodów.
W każdym razie ówczesny "specjalista-elektryk" nie oszczędzał na grubości przewodów, ale oszczędził na trzecim przewodzie.
(Instalacja jest z 1979 roku, nie wiem czy wtedy już stosowano trójprzewodowe).

Natomiast w bloku kolegi, przewody ochronne są podłączone (tak zrobili to budowniczy bloku) z rurami wodociągowymi w łazience, pewnie ów pion jest dodatkowo uziemiony w piwnicy, tego nie wiem.
Czy to jest dopuszczalne, według obecnych przepisów?
Rura jest poprowadzona pod tynkiem.
W każdym razie ta instalacja przeszła testy uziemienia, podobnie jak moja.
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Statecznik Brown Boveri - Ciekawostka???

Postprzez Łukasz-O » 17 lut 2012, 23:35

W 1979r nie stosowano jeszcze przewodów z żyłą ochronną w budownictwie. Były to przewody aluminiowe dwu żyłowe lub trzy żyłowe (światło).
Dopiero na początku lat 90-tych pojawiły się typowe przewody z żyłą ochronną w naszych instalacjach.
Kiedyś w dawnych instalacjach TT uziemienie było brane z rur. W tej chwili jest to niedopuszczalne. Wyobraźcie sobie co się stanie jeśli na parterze w jakimś lokalu hydraulicy wstawią PCV na pionie. Wszyscy powyżej zostają nieświadomymi kandydatami do zejścia na drugi świat. Nie wspomnę o samych hydraulikach którzy mogą zostać porażeni. Nie wolno wykorzystywać metalowych rurociągów, instalacji CO i WodKan w celach uziemienia. Jest jeden przypadek który zezwala, mianowicie właściciel rurociągu musi wydać zgodę. W praktyce nigdy nie wydaje, bo płynące prądy doprowadzają do korozji w częściach podziemnych.

Może kolega miał na myśli Główną Szynę Wyrównawczą do której za pomocą przewodów podłączone są wszystkie metalowe rurociągi w bloku. Taka uziemiona szyna powinna się znajdować w piwnicy.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1868
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron