Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Dyskusja na dowolne tematy

Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Tadekmaj » 19 maja 2012, 17:28

Dużymi krokami, zbliża się sezon letnio - wakacyjnych wojaży po naszym kraju. Wiem że niektórzy z nas systamatycznie odwiedzają miejsce szczególne dla poskiej radiofonii. Ale wśród nas, są napewno osoby, które nigdy w życiu w Konstantynowie nie byli , nie wspominając o tym, że nie widzieli masztu, głównego elementu radiostacji. Dlatego pozwoliłem sobie, założyć ten temat, dla tych naszych kolegów, którzy zdecydują się odwiedzić Konstantynów i wrażeniami a zwłaszcza jakimiś spostrzeżeniami, podzielić się z nami, na tym forum. Wszyscy wiemy że wejście na teren jest teoretycznie nie możliwe, bo obiekt jest chroniony zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta. Ale i tak przechadzka urokliwymi leśnymi alejkami wokół radiostacji, zostawia niezatarte wrażenia, gdy sobie uświadomimy że za ogrodzeniem stała najwyższa budowla na świecie. Dlatego w tym miejscu, proszę wszystkich a zwłaszcza tych którzy z racji tego,że mieszkają w pobliżu radiostacji, ażeby wpisywali swój pobyt tam. Wiadomo w jakim stanie znajduje się radiostacji i jakie są plany wobec niej, ze sprzedażą włącznie. I właśnie my, pasjonaci tego obiektu, jako pierwsi , powinniśmy wiedzieć, że radiostacja ma nowego właściciela, a być może nowo powołane do życia Stowarzyszenie sympatyków radiostacji, mogło nawiązać kontakt i w miarę możliwości monitorować to wszystko, co dzieje się z tym wszystkim, co jest w kręgu naszego zainteresowania. Oczywiście wszelki materiał fotograficzny, jest mile widziany, na naszej forumowej galerii, do której zapraszam w imieniu tych wszystkich z nas, którzy uwieczniają aparatami, swój pobyt w tym magicznym, jak ktoś kiedyś napisał, miejscu. 8-)
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez node » 19 maja 2012, 18:45

Tak Panie Tadku.
Ja tam bede (po przystanku Woodstock - oczywiscie (matematycznie bo spale tyle samo paliwa dla autostrady A4 i "A2") ) sierpien autko pojdzie do motelu i bedzie sie penetrowac ten teren z aparatem (i moze troche z piwem).

PS;.Troche sie wystawilem ale nie napisalem kiedy bede tam ganiac (dzien sierpnia '20112) z flaszka i aparatem fotograficznym.
Zapraszam turystów na priv.

t.
Avatar użytkownika
node
Ekspert
 
Posty: 138
Dołączył(a): 07 kwi 2011, 16:49

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Marcin » 19 maja 2012, 20:41

node napisał(a):Tak Panie Tadku.
PS;.Troche sie wystawilem ale nie napisalem kiedy bede tam ganiac (dzien sierpnia '20112) z flaszka i aparatem fotograficznym.
Zapraszam turystów na priv.

Może i ja się wakacje tam przejadę /nie wiem czy będę miał jeszcze ten samochód co mam, czy będę w trakcie zmiany , od tego zależy) , także obalimy tę flaszkę razem (albo i dwie). Jedna za mało , dwie w sam raz, a trzy już znowu za mało.
Marcin
 

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Tadekmaj » 19 maja 2012, 22:31

Marcin napisał(a):
node napisał(a):Tak Panie Tadku.
PS;.Troche sie wystawilem ale nie napisalem kiedy bede tam ganiac (dzien sierpnia '20112) z flaszka i aparatem fotograficznym.
Zapraszam turystów na priv.

Może i ja się wakacje tam przejadę /nie wiem czy będę miał jeszcze ten samochód co mam, czy będę w trakcie zmiany , od tego zależy) , także obalimy tę flaszkę razem (albo i dwie). Jedna za mało , dwie w sam raz, a trzy już znowu za mało.


Ale jakby nie było, to prosimy o trzeżwą relację i ładne fotki z pobytu w Konstantynowie.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Bartosz » 19 maja 2012, 22:38

Tak , ja Konstantynów staram się odwiedzać systematycznie. Raz na miesiąc może raz na dwa. Oczywiście ja nie mam problemu z tym ponieważ (nie wiem czy nie jedyny) mieszkam dość blisko radiostacji. A przechadzka leśnymi alejkami również sprawia olbrzymie wrażenie. Dla mnie jest to normalka słuchać tyle ptaków na raz ale dla kogoś mieszkającego w mieście sprawiałoby to na prawdę jeszcze większe wrażenie. A i powiem ,że parking przy podstacji trakcyjnej nazywane przez mnie "Konstantynowski" w 100% spełnia swoją rolę. W zimę najlepiej widać jaki jest tam obrót. Ciągle stoi tam nowy samochód i pojawiają się świeże ślady opon. Trzeba tam budkę postawić na bilety. :lol:
A o zmianie właściciela to jeszcze nie słyszałem. Przepraszam czy można wiedzieć kto nim jest ( bo tak szczerze mówiąc to nie wierzyłem w to za bardzo)? ;)
Bartosz
Ekspert
 
Posty: 396
Dołączył(a): 08 kwi 2011, 14:10

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Tadekmaj » 20 maja 2012, 10:49

Bartosz napisał(a):Tak , ja Konstantynów staram się odwiedzać systematycznie. Raz na miesiąc może raz na dwa. Oczywiście ja nie mam problemu z tym ponieważ (nie wiem czy nie jedyny) mieszkam dość blisko radiostacji. A przechadzka leśnymi alejkami również sprawia olbrzymie wrażenie. Dla mnie jest to normalka słuchać tyle ptaków na raz ale dla kogoś mieszkającego w mieście sprawiałoby to na prawdę jeszcze większe wrażenie. A i powiem ,że parking przy podstacji trakcyjnej nazywane przez mnie "Konstantynowski" w 100% spełnia swoją rolę. W zimę najlepiej widać jaki jest tam obrót. Ciągle stoi tam nowy samochód i pojawiają się świeże ślady opon. Trzeba tam budkę postawić na bilety. :lol:
A o zmianie właściciela to jeszcze nie słyszałem. Przepraszam czy można wiedzieć kto nim jest ( bo tak szczerze mówiąc to nie wierzyłem w to za bardzo)? ;)


Prawdę mówiąc, to najbardziej Bartosz, na ciebie liczymy, abyś nas informował, jak coś zauważysz w obrębie radiostacji, coś co mogłoby nas zainteresować, bo przeczuwam że stoimy w przededniu ważnych decyzji, odnośnie przyszłości radiostacji. Bo w końcu jakieś decyzje muszą zapaść. Hipotetycznie napisałem, odnośnie tego nowego właściciela, gdyby takowy się znalazł i zechciał z nami rozmawiać poprzez stowarzyszenie. A do innych kolegów z forum, mam prośbę, aby poważnie podeszli do sprawy i dzielili się z nami tym wszystkim co zdołali zobaczyć w Konstantynowie. :o
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Bartosz » 20 maja 2012, 12:50

Ja zawsze jak przejeżdżam przez Konstantynów to widzę stojący (biały) samochód pana ochroniarza na przeciwko budynku głównego ;) .
Bartosz
Ekspert
 
Posty: 396
Dołączył(a): 08 kwi 2011, 14:10

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Łukasz-O » 20 maja 2012, 23:16

Jeszcze parę lat temu, za czasów naszych wypadów z Tadeuszem, można było napotkać stojącego przed budynkiem stacyjnym fiata 126p jednego z ochroniarzy ;)

PS.
Do tej pory pamiętam jak uciekaliśmy przed pieskami, które zaskoczyły nas pod wieżą radiolinii. W ciągu dosłownie dwóch minut, byliśmy pod płotem stacji 110kV :lol:
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1510
Dołączył(a): 22 gru 2010, 23:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Bartosz » 21 maja 2012, 07:05

Mnie ostatnio na terenie RCN napotkały inne zwierzęta a mianowicie 3 sarny. :lol: Myślałem ,że padnę trupem jak kilka metrów przede mną z krzaków wyskoczyły ;)
Bartosz
Ekspert
 
Posty: 396
Dołączył(a): 08 kwi 2011, 14:10

Re: Śladami fal długich w Polsce. Przystanek Konstantynów.

Postprzez Stefan_Opole » 23 maja 2012, 16:13

Zobaczymy, gdzie mnie poniesie w wakacje bo niezbadane są wyroku PZP i zapotrzebowania na szkolenia, ale jak będę w tych rejonach to zahaczę. W zeszłym sezonie tak "zaliczyłem" Solec Kujawski.

Nie wiem, czy wrzucałem fotki

http://stefan.airlan.com.pl/galeria/thu ... hp?album=6

Jakby było potrzeba coś niewielkiego podhostować to zapraszam:)
Stefan_Opole
 
Posty: 87
Dołączył(a): 09 lut 2012, 15:01

Następna strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości