Lampki choinkowe z neonówek

Dyskusja na dowolne tematy

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez cubznpl » 12 maja 2013, 23:01

Łukasz-O napisał(a):Może chodziło o mniejszą podatność na uszkodzenia? Nie wiem.
Te kwadratowe miały żarówki 220V(230) 15W E14 - takie jak w lodówce czy piekarniku ;)


Może chodzi o świecenie światłem przerywanym? Obwód lamp migających pewnie miał też migające kontrolki, a żarówka migania ciągłego raczej nie lubi, neonówce to nie szkodzi specjalnie.
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez Łukasz-O » 25 maja 2013, 00:35

Już po pomiarach i przeglądzie.
No i jednak trzonki neonówek o których wspominałem kilkanaście postów wcześniej okazały się być jednak bagnetowe. Nie wiem dlaczego ubzdurałem sobie "gwint", być może napatrzyłem się na swoje zapasy magazynowe i tak już pozostało w świadomości ;)

Sama neonówka oraz oprawka jest mniej więcej takich wymiarów, które podał kolega cubznpl.
Średnica neonówki: 15mm;
Wysokość neonówki: 47mm;
Średnica klosza: 30mm;
Średnica oprawki (strona zacisków): 22mm;
Długość oprawki: 50mm (bez klosza i zacisków);
Średnica oprawki (strona klosza): 28mm.

Wymiary oczywiście "+/-". Wiadomo, co seria wtedy, to inne wymiary. Jak wyszło, tak było ;)

Zdjęcia neonówek z przeglądu (RG i SZR):
P1240888.JPG
P1240903.JPG
Załączniki
P1250123.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez Łukasz-O » 25 maja 2013, 00:38

P1250128.JPG
P1250120.JPG
P1250121.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez Łukasz-O » 25 maja 2013, 00:59

P1250136.JPG


Pomimo, że znam wersję z neonówkami gwintowanymi należy uznać, że kontrolki w rozdzielnicy oświetlenia przeszkodowego były bagnetowe :)

Jako ciekawostkę wrzucę następczynie kwadratowych lampek z Simetu, czyli okrągłe kontrolki firmy Promet fi 22 - produkowane do dnia dzisiejszego:
P1250139.jpg
P1250137.JPG


PS.
Nie zwracajcie uwagi na kolory lampek. Na tym budynku to standard. Dzieciaki podmieniają klosze lampek lub niszczą...
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez cubznpl » 25 maja 2013, 15:05

Mam kilka tych oprawek z neonówkami i wszystkie mają złącza bagnetowe.
Wyłączniki/przełączniki obrotowe z PRL też są charakterystyczne, znajdują się między innymi w szafie sterowania oświetleniem przeszkodowym w Konstantynowie.
Pozostałe elementy na zdjęciach Łukasza to już inna epoka ;)
No, oprawki i gniazda bezpieczników topikowych to także PRL :)
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Lampki choinkowe z neonówek

Postprzez Łukasz-O » 26 maja 2013, 00:08

Co nie zmienia faktu, że gwintowe też były. W końcu te moje z wcześniejszych zdjęć gdzieś trzeba było wkręcić ;)

Ciekawe zjawisko występowało w tych z soczewką (nie ważne czy bagnetowe czy gwintowe), po roku ciągłej pracy się zaczerniały, "świeciła" tylko sama obręcz. Tu na fotkach jest to widoczne:
P1250124.JPG
P1250112.JPG

Dziwne, bo w tych bez soczewek nigdy zaczernienie się nie pojawiało :shock:

Sama rozdzielnica widoczna na fotografiach jest mocno przestarzała konstrukcyjnie jak na lata jej montażu. Budynek powstał w drugiej połowie lat 90-tych, natomiast tego typu rozdzielnice stosowano na przełomie lat 80 tych. W dodatku środek i dobór aparatów wykonany niezgodnie z ówcześnie panującymi przepisami. Co do wyłączników pakietowych to faktycznie tego samego typu co w Konstantynowie tyle, że w tym przypadku w wersji mini ;)

Skoro luźny temat rozdzielnic się nam wkradł, wkleję fotkę swojej tablicy warsztatowej, którą wykonałem samodzielnie będąc jeszcze w ósmej klasie podstawówki :D Jest to kopia tablicy znajdującej się ówcześnie w mojej sali od fizyki z małymi modyfikacjami ;) Działa do dziś, w ostatnich latach przeszła modernizacje w postaci zmiany malowania oznaczenia z "220V" na "230V" oraz zamontowania zabezpieczeń typu S 301, widocznych po lewej stronie nad zaciskami wyboru niskiego napięcia ;)
Na zdjęciu brakuje gałki od autotrafa - ułamał się stalowy trzpień odpowiadający za sterowaniem ślizgaczem węglowym po uzwojeniu. Nie mam kiedy dospawać, od ładnych kilku lat do zmiany napięcia 0-250V~ wykorzystuje wkrętak płaski, sprawdza się znakomicie :lol:
P1030833.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1882
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Off topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

cron