Strona 2 z 5

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 07 mar 2015, 17:24
przez Łukasz-O
Dla porównania kadr wykonany ze śmigłowca:
śmigłowiec.jpg

Tu widać radziecką myśl techniczną Mi-2 z nogami operatora trzymającego sprzęt kupiony za dewizy :lol: (nakręcone kamerą z masztu).
śmigłowiec z operatorem.jpg

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 07 mar 2015, 19:01
przez Tadekmaj
Na potrzeby Telewizji Polskiej i Polskiej Kroniki Filmowej jakość materiałów na pewno była o niebo lepsza niż te tu przedstawione. Nie wiemy kto i dla kogo robił te czarno białe zdjęcia kiepskiej jakości. W 1974 roku, jeszcze w powijakach ale już była w Polsce możliwość odbioru obrazu telewizyjnego w kolorze. Dziennik Telewizyjny był tak nadawany, wobec tego, wszystkie materiały filmowe a w tym również z placu budowy masztu w Konstantynowie, były w kolorze. W kolorze również były nie które wydania PKF. Moment zakończenia budowy masztu kronika pokazała w kolorze bo w jednym z ujęć zaprezentowano obraz masztu po zmierzchu z włączoną pulsującą lampą na szczycie a do tego komentarz, że brygada Mostostalu Zabrze, mogła by jeszcze wyżej. Tak to pamiętam.

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 07 mar 2015, 22:09
przez Bartosz
Tadekmaj napisał(a): Moment zakończenia budowy masztu kronika pokazała w kolorze bo w jednym z ujęć zaprezentowano obraz masztu po zmierzchu z włączoną pulsującą lampą na szczycie a do tego komentarz, że brygada Mostostalu Zabrze, mogła by jeszcze wyżej. Tak to pamiętam.

To swoją drogą bardzo ciekawie musiało wyglądać :) . Może kiedyś dokopiemy się do tych materiałów, lub jakiś dobry człowiek wrzuci je do internetu.

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 07 mar 2015, 22:48
przez Łukasz-O
Wszystkie kroniki są opisane, niestety nie wszystkie póki co z dygitalizowane.
Tu można odszukać np. po dacie: Link
Jeśli ktoś ma czas można pogrzebać ale to strasznie żmudna robota.
Znalazłem na szybko PKF 74/21B Część opisu: 5. Zakończenie budowy wieży radiowo-telewizyjnej w Konstantynowie. 6. Zdjęcie lotnicze wieży i okolic.

Ważniejsze wydarzenia były kręcone w kolorze już od lat 50-tych, później nie wiedząc czemu kroniki były w dwóch wersjach czarno białej i kolorowej. Być może do kin wysyłano czarno białe (masa kopi).

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 06:58
przez Darek Rz
Łukasz-O napisał(a): Pan Wojciechowski wspominał o takim programie TV pt. "Gdzie diabeł nie może to kobietę pośle..." ale nie był pewny tego tytułu. Był taki cykl programów, gdzie ta kobieta jeździła po różnych obiektach przemysłowych, elektrowniach itp. Niestety nie udało się ustalić jej nazwiska. Jedno jest pewne - niezemdlała na maszcie ;)
:


Witam

Przeprowadziłem wiele rozmów z inż Szepczyńskim. Jest wielce prawdopodobne że tą kobietą była Wioletta Henczel Przysiecka żona nieżyjącego już Krystiana Przysieckiego prowadzącego przez wiele lat program "Zawsze po 21 " w TVP. inż Szepczyński wspomina że przyjeżdzała podczas budowy wiele razy i kręciła filmy. Mówił że niczego się nie bała ,cokolwiek by to nie znaczyło . Z rok temu robiłem wszystko ,aby skontaktować się z nią w jakiś sposób . Wykonałem mnóstwo telefonów tu i tam ,ale niestety nikt nie był w stanie mi pomóc . Sądzę że kontakt z nią byłby bardzo owocny dla nas .Ale spokojnie mam już pewien trop.

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 11:56
przez Łukasz-O
Google też niewiele wyświetla pod nazwą Wioletta Henczel Przysiecka :| Liczyłem na jakieś zdjęcie tej kobiety aby porównać z reportażem "W górę", ale nic z tego.
Nie wiem, czy to ta sama osoba, bo w filmie przedstawiała się jako psycholog ;)

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 12:58
przez Tadekmaj
Wspomniana prze zemnie kronika ma numer 29/1974, z tym że są dwa wydania emisyjne A i B. Prawdopodobnie któraś z nich była w kolorze a wydanie jej było z okazji XXX lecia PRL. Jeżeli ktoś ma możność dotarcia do tego wydania PKF. i przedstawienia na forum, to w moim mniemaniu, będzie Wielki. :)

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 13:50
przez Łukasz-O
Ale masz pamięć Tadeuszu ;) Faktycznie Link PKF 74/29AB Opis: 20. Zakończenie budowy wieży telewizyjnej w Gąbinie.

Niestety również nie z dygitalizowana.

PS. Nie wiem co oni wtedy z tą wieżą telewizyjną :lol:

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 17:32
przez cubznpl
Łukasz-O napisał(a):Ale masz pamięć Tadeuszu ;) Faktycznie Link

PS. Nie wiem co oni wtedy z tą wieżą telewizyjną :lol:


Bo wtedy powszechny zachwyt propagandy budziły wieża telewizyjna Ostankino w Moskwie oraz wieża w Berlinie wschodnim :)

Re: Moja rozmowa z mieszkańcem okolic Konstantynowa...

PostNapisane: 08 mar 2015, 22:32
przez anodowy
każda kopia kinowa w tamtych latach to max 200 wyswietleń i wywałka na śmietnik bo takie normy, powyżej 200 to harcore dla widza o ile perforacja jest zdrowa. Zapomnieć trzeba że gdzieś to leży, co najwyżej w archiwum. Z kolorem różnie było, zależało od okoliczności i wagi panstwowej, pierwsze słysze i czytam jakoby krecono PKF w kolorze a pozniej w b/w ???????? na stałe kolor wszedl w okolicach lat 90.