Ciekawostki

Wspomnienia związane z Radiofonicznym Ośrodkiem Nadawczym w Konstantynowie

Moderator: Łukasz-O

Re: Ciekawostki

Postprzez Bartosz » 03 wrz 2011, 20:04

Ja uważam że ludziom nie chodziło o odbudowanie masztu ;) lecz o pieniądze i nowe mieszkanie ;) Niektórzy pewnie nawet nie wiedzieli o co protestują :lol: ;)
Bartosz
Ekspert
 
Posty: 395
Dołączył(a): 08 kwi 2011, 13:10

Re: Ciekawostki

Postprzez zarowka_1234 » 03 wrz 2011, 22:36

Nie no bez przesady, może i było kilka osób, ale ogólnie w okolicznych wsiach na pewno panowało przekonanie że ta radiostacja jest szkodliwa. I każdy protestował, większość myślała pewnie że to faktycznie szkodliwe, inni dlatego że "a bo sąsiad protestuje, to ja też", niektórzy liczyli pewnie na pieniądze.
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciekawostki

Postprzez Tadekmaj » 04 wrz 2011, 06:19

Moim zdaniem, jedno jest pewne że. Telekomunikacja Polska zbyt łatwo, odpuściła sobie ten obiekt, bez zdecydowanej walki i zamiast uzupełnić brakujące dokumenty i zastosować się do ustawy o RON. z grudnia 1994r. rezygnuje z odbudowy masztu. Wiadomo że w tej sprawie cuchneło od polityki i różnego rodzaju karierowiczów, dla których ten leżący na ziemi maszt był okazją do wysokiego kopniaka w górę na wysokie stanowiska państwowe i samorządowe, zwłaszcza dla jednego. Dlatego on i jego partia jest odpowiedzialna za zniszczenie tego wspaniałego obiektu w Konstantynowie. Tylko i wyłącznie, a także ówczesny minister łączności, wywodzący się również z tej partii. Wobec tego, właściciel obiektu nie miał siły przebicia w starciu z takim towarzystwem które popierało inne towarzystwo, nie dokońca świadome, ze jest manipulowane przez róznego rodzaju cwaniaków z pod znaku czterolistnej zielonej koniczyny.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 485
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciekawostki

Postprzez zarowka_1234 » 04 wrz 2011, 09:13

No może szans nie mieli, ale myślę że gdyby poczekali jeszcze kilka lat to szanse by się pojawiły, a maszt udało się odbudować.
Ostatnio w Lecie z Radiem leciał utwór Afric Simone - Ramaya. Natychmiast włączyłem nagrywanie (kaseta chromowa, strata jakości na kasecie niezauważalna) z fal długich. Nagrałem po to, by porównać sobie jakość Solca z Konstantynowem na takim samym utworze. Tym bardziej że ta piosenka jest na nagraniach Konstantynowa w dobrej jakości. Za jakąś godzinę wrzucę tu nagranie. Niestety akurat kaseta się kończyła, i jakieś 10 sekund utworu się nie nagrało (trzeba było przełożyć na drugą stronę), oraz utwór nie jest nagrany od początku, tylko od jakiejś 30 sekundy. Dla porównania wystarczy to w zupełności.
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciekawostki

Postprzez zarowka_1234 » 04 wrz 2011, 10:14

No i nagrania mam już gotowe.
Solec:
http://w19.wrzuta.pl/audio/53OqRECYowQ/solec
http://www.sendspace.pl/file/00cbdd7730da66e65ac58cd

Konstantynów:
http://w19.wrzuta.pl/audio/5pW7Pv1UqVK/konstantynow
http://www.sendspace.pl/file/f66ed53c9af0920751b2cf5

A tu porównanie tych dwóch nadajników na tych samych fragmentach utworu. Słychać że Konstantynów nagrany był na starej taśmie i jest lekko przez nią zaszumiony, to mimo to i tak jakość jest dobra, lepsza od Solca. Słychać szersze pasmo przenoszenia, zarówno dół (okolice 50-80hz), jak i góra (powyżej 5kHz). Solec brzmi trochę jak przez telefon.
http://w19.wrzuta.pl/audio/6Q5PDGsHa28/225khz
http://www.sendspace.pl/file/12d8e8a247dfdfc4aa7f77a

Odbiór Solca w Łodzi, nagrania Konstantynowa pochodzą stąd: http://rcn.giezet.org/

Prośba do użytkownika Giezet: Wrzuć te pliki gdzieś, żeby nie zginęły gdzies na darmowych serwerach, tak jak to zrobiłeś z moim nagranie Lata z radiem z UKF, na którym mówili o katastrofie masztu.
Trzeba w ogóle zrobić porządek z tymi plikami, bo część jest na stronie rcn, część jestna forum, a część w galeriach. To samo z resztą plików.
zarowka_1234
Ekspert
 
Posty: 316
Dołączył(a): 08 sie 2011, 10:17
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciekawostki

Postprzez Tadekmaj » 04 wrz 2011, 10:19

Z chwilą oddania do użytku RCN. w Solcu Kujawskim, szanse Konstantynowa zmalały do zera i to można uznać za koniec tej radiostacji. Wprawdzie można było przeczytać tu i ówdzie o jakiś mglistych planach ożywienia tej stacji poprzez emisję z tamtąd programów w systemie cyfrowym a także przeniesienie z Raszyna emisji na fali długiej 198 kHz. co wiązało by się z postawieniem masztu ćwierćfalowego. Ale jak zwykle na planach się skończyło przed obawą nowych protestów w tamtych okolicach. Dlatego dali sobie spokój. :(
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 485
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ciekawostki

Postprzez anodowy » 04 wrz 2011, 12:03

takie rzeczowe porównania bardzo lubię, dziekuję za ramaya tylka mała korekta-myśmy na radiopolska to wałkowali i wyszło ze autor tych nagrań podczas digitalizacji podkrecał basy bo dało lepszy efekt

Myśle ze porównanie tych nadajników to jak zestawić dwa telewizory: stary polski Jowisz o znakomitych kolorach i Sony z lat 90-tych. nowoczesność albo jakość. Nadajnik Konstantynowski to najlepszy w liniowości i zniekszałceniach modulator amplitudy a Solecki to właściwie ogromny zasilacz impulsowy do anteny. Patent modulatora impulsowego jest ciekawy i warty uwagi, nie jestem przeciw ale tez mało sie znam w tej materii. Nasz solecki osrodek w całości prawdziwie nie wypada dobrze i trzeba dobrze formułować zarzuty co jest zle, urządzen jest wiele! A jesli nie wypada dobrze to na przeciw kogo? Prosze bardzo; Radio Skopie, Radio Macedonia, Vaticana, Koszut inne stacje z fal srednich czy krotkich, szczególnie polecam węgierskie stacje na użytku roznych grup etnicznych. Kiedy inni gaszą nadajniki to Wegrzy instalowali sobie nowe nadajniki bodajże Telefunkena przed 3 laty. To naprawde ładnie gra-takie jest moje zdanie. Jest to wynik dobrego, fachowego ukształtowania sygnału puszczonego na modulator, jak sprzet ustawimy to tak gra, z Solca to ja najwiecej słysze obok zakłoceń, optimoda i jego niesympatyczny czas ataku kompresorów. Podobne brzmienie jest z nadajnika Topolna. To pyrkanie zwłaszcza na słowie mówionym jest irytujące. Pasmo dzieli na pięc podpasm i kazde obrabia, jednak optimod jest analogowy i nie bedzie miał takiej dokladnosci jak cyfrowy czyli np atak 0ms. dziwi mnie jesli modulacja solca odbywa sie komputerowo to aż prosi sie procesor emisyjny jako soft, tutaj mam na mysli brzmienie choćby Twojego Radia AM, kosa bez dynamiki ale strawniejsza dla ucha.

Nie bede dalej zanudzał techniką -mamy rok szkolny wieć praca domowa-
zrobcie sobie doswiadczenie i wykorzystajcie darmową wtyczke stereo tool do winampa, tam jest kompresor-limiter 10 pasmowy i ma w sobie presety. właczcie sobie dowolny plik dzwiekowy i ustawcie preset na Radio FM europe, AM America i posluchajcie co mozna wycisnać z dzwieku. Są tam te same narzedzia co w Optimodach, kompresja ograniczanie baza stereo korekcja fazy psychoakustyk na basiory albo clipper wycinacz pikow na sumie tylko inaczej ujęte. dzwięk bedzie bliższy Zetce, RMF czy innym, jaka kosa wtedy leci, o jakim ogniu i jakie jest brzmienie, posłuchaj czy wtedy dzwięk jest okrągły czy płaski jak z telefonu, uprzedzam jesli właczysz mp3 o strumieniu 128kps to usłyszyć kaszane i co kompresja mp3 wyżera z dzwieku.


pozdrawiam
anodowy
Ekspert
 
Posty: 265
Dołączył(a): 11 sie 2011, 06:29

Re: Ciekawostki

Postprzez Slawek » 04 wrz 2011, 13:20

anodowy napisał(a):takie rzeczowe porównania bardzo lubię, dziekuję za ramaya tylka mała korekta-myśmy na radiopolska to wałkowali i wyszło ze autor tych nagrań podczas digitalizacji podkrecał basy bo dało lepszy efekt .


Basów to chyba nie podkręcał, bo Konstantynów szedł na "głebokości" ukf-u, raczej odstrajał radio od nośnej. Wtedy uzyskiwał więcej wysokich tonów kosztem zniekształceń.
Charkterystyczne są w tym wszystkim, zniekształcenia nieliniowe. Aż takich zniekształceń nie wnosi żaden magnetofon.
Faktem nie zaprzeczalnym, jest to, że Solec jest cyfrowo "cięty" stromo, przez Orbana Optimoda AM9400, zaraz za 4 kHz, natomiast Konstantynów był "cięty" liniowo przez korektor po 5 kHz przez co schodził do prawie 6 kHz.
Aby odebrać jednak te pełne 6 kHz, filtr p.cz. w odbiorniku, który ma charakerystykę typu "π" musi przenosić pasmo 12 kHz.
Charakterystyka tego filtra w polskich odbiornikach był tak różna, że jedne grały wyżej, a drugie niżej.
Miałem takiego Radmora 5102-TE, w którym ten filtr był tak szeroki, że Radmor z Konstantynowa, grał prawie jak na ukf-ie.
W innych radiach, z kolei trzeba było się rozstroić, aby zrozumieć wyrazistośc samej mowy.
Jeszcze jedno Panowie. Dynamika Konstantynowa wynosiła 20-30 dB, Raszyn z kolei na Zratach /ukf/ wyciągał 60-70 dB.
Aby mieć jakościowy ukf, wystarczy CD zciąć do pasma 14,5 kHz i dynamikę do 65 dB. A co się robi na Optimodach-wszyscy słyszymy.
Z drugiej zaś strony, jakie są parametry wyjściowe /analogowe/ dla mp3, przy próbce 44,1 kHz -stereo.
Optimod jest procesorem DSP, oprócz wszelkich korekcji cyfrowych wnosi także zniekształcenia nieliniowe wynikające z konwersji A/C i C/A lub tylko C/A przy wejściu cyfrowym. Z przetwornika C/A zawsze wychodzi sinusoida schodkowa powstała z przełączania napięcia stałego. Jakość tej sinusoidy zależy od wielkości i gęstości tych schodków. Rozdzielczość 16-bitowa jest już w pełni akceptowalna przez człowieka, natomiast DVD Audio ma rozdzielczość 24-bitową przy zerowej kompresji, ale bitrate audio jest nan poziomie 2 M/B /CD-1,44 M/B/. A ile ma mp3 -domyślnie 128 k/B. Jak tu wyciągnąć jakość ???

Philips dał nam jakość porzez cyfrę, inni natomiast zobaczyli jej inną zaletę -multipleks. Kosztem czego, kosztem jakości.
Niczym jak za PRL-u, liczy się ilość a nie jakość.
A teraz moja wyłączna puenta.
Polak jest ślepy i głuchy, ale musi mieć dużo. Więc ma dużo, a że jest głuchy, to trzeba do niego przemówić, aby usłyszał reklamę, za którą dostajemy kasę.
Więc co robimy, żeby słuchał tylko nas. Walimy go obłuchem w łeb przy pomocy Orbana, tak aby do niego dotarło. I tak jest obecna mentalność naszych mediów. Najlepiej sobie posłuchać i poglądać sąsiadów /nawet z Astry/, którzy na Nas kiedyś napadli. Czasami miewam rozterki, kto tak naprawdę wygrał tę II wojnę. Prawda jest niestety taka, że wtedy napadli na zupełnie inny kraj, kraj który wtedy po 150-latach nie bycia postawił na technikę. A teraz ................
Sławek.
Slawek
 

Re: Ciekawostki

Postprzez anodowy » 04 wrz 2011, 15:12

z tymi sąsiadami jest troche racji bo na wspomnianej astrze złapalem tydzień temu okolo 30 programów analogowych, im nie spieszno wyłączac analog, pierwszy raz aż wstyd, odpaliłem antene sat u siebie. jest dobrze a za moment nabyłem tuner cyfrowy i dostałem wstrząsu. Analog z satelity, fonia panda ale głównie obraz- okazał sie taką żyletą na moim kineskopie że cyfra FTA jest po prostu świństwem ktorego tolerować nie wolno. Taka kompresja obrazu tam jest ze jak robie filmy to uwazam zeby wlasnie takiej nie dawać bo zepsuje obraz. Ja wiem ze jest HD. Stop!!! analog był już dobry i dajcie ten poziom co był bez ściemy. przyznaje racje w tym wątku koledze jak nas kiwają. Az pojde do znajomego z tym analogiem i podlącze go w miejsce cyfraka do nowej plazmy SONY, to sie bedzie działo - porównam eurosport w HD i w analogu!!! Ale wracamy do tematu forum. Optimod solecki z tego co widze jest analogowy więc ma filtr ciety na 4khz z nachyleniem 48db/oct by na spadku zmiescic sie na 4,5khz. jego schemat jest dostepny. Cyfrowe optimody i inne softy jak podany stereo tool winampa tną dosłownie stromo dzwiek, na prostokąt- minus nieskończonośc i żadny inny mu nie skoczy. Prosze wziac to pod uwage i najlepiej odrobic prace domowa z uzyciem stereo tool. Co do teori o kwantyzacji dzwieku to wiemy jak to działa i moze to dobrze działac tylko jak czlowiek to ustawi tak bedzie grało. ja nie jestem przeciw cyfrze choc tyle operacji matemat. tam sie dzieje, ja bym nie panikował z tego powodu, tak to działa.

co do filtrow p cz to roznie było i jest, konstantynow gral pieknie lecz nagarania byly podrasowane. napewno nosze sie z zamiarem nagrania wspólczesnie solca i innych radiów ktore wymienilem celem porównania, jest miejsce wolne od zakłoceń wiec odbior jest znakomity, o efektach dam znac.
anodowy
Ekspert
 
Posty: 265
Dołączył(a): 11 sie 2011, 06:29

Re: Ciekawostki

Postprzez Slawek » 04 wrz 2011, 16:48

Nie mam nic przeciwko cyfryzacji dźwięku, pod warunkiem, że spełnia ona parametry dźwięku, którego
nauczyłem się słuchać w młodości.
Sygnał cyfrowy powinien charakteryzować, odpowiednią rozdzielczością bitową przy zachowaniu odpowiedniego bitrate-u.
Wszystkie dotychczasowe stratne systemy kompresji dźwięku cyfrowego bazują na fizjologi ucha ludzkiego, co w samym
założeniu wg. jest bzdurą.
Są ludzie, którym już wystarcza jakość Solca, i są też ludzie, którym nie wystarcza audiofilski gramofon analogowy.
To głównie firma Sony zapakowała Nas i Ich do jednego worka za sprawą MiniDisc'u i systemu ATRAC.
Ta sama firma skonstrułowała wcześniej najwspanialsze urządzenie /chyba na tej planecie/ do cyfrowej rejestracji dźwięku,
które nazywał się DAT - Digital Audio Tape.
DAT-magnetofon cyfrowy z konstrukcją magnetowidową, Potrafiący zarejestrować bez kompresyjny dźwięk cyfrowy
z rozdzielczością 20-bitów /system SBM/ o strumieniu ponad 2 M/B.
I ja niestety za takim dźwiękiem tęsknię /a jeszcze bardziej za DAT-em, od którego dzielił mnie dosłownie krok/.
Dziś w dobie mp3, prawdziwe CD jest niezrównaną jakością, które też pewnie wspólcześnie jest przepuszczane
przed rejestracją przez procesor dźwięku.
Wracając do kompresji, po ATRAC-u, był PASC Philips'a a w radiu MUSICAM dla pierwszego cyfrowego radia
satelitarnego DSR. MUSICAM, miałbyć też stosowany w pierwszych systemach DAB-a.
I potem przyszły te cuda komputerowe, skończywszy na ACC+ wykorzystywanym m.in. w DRM-ie.
Systemów komputerowych już nie śledziłem, bo nigdy nie uważałem komputera za idealne źródło dźwięku,
być może jest pozostałość u mnie po ZX Spectrum.
Dziś mamy tak wspaniałe szybkie komputery, że z dźwiękiem możemy robić cuda i to zupełnie bezzstratnie, całkowicie
zgodnie z formułami matematycznymi.
Ale jest jedno zasadnicze pytanie. Dlaczego tego nie robimy, dla dobra Nas samych ???
Myślę, że przyczyna leży po stronie dystrybucji tego dźwięku, a konkretnie na pośredniku między artystą a odbiorcą.
Tylko, skoro odbiorca, za to płaci, dlaczego więc nie dostaje pełnowartościowego materiału !!!
Panowie, My ludzie jesteśmy analogowi i mamy w głowach najidealniejszy, jaki stworzyła natura komputer analogowy,
który jeszcze nie stworzył i obawiam się, że prędko nie stworzy swojego odpowiednika cyfrowego na bazie krzemu.
Po mału dochodzimy do granicy tego, co można stworzyć na krzemie.
Sławek.
Slawek
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wspomnienia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron