Strona 4 z 4

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 05 lut 2017, 12:04
przez Tadekmaj
Super sprzęt. Ja swojego Merkurego, sprzedałem na Allegro za 70 zł. i dziś trochę żałuję. :x

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 05 lut 2017, 18:06
przez Sebastis
Dziękujemy. Zaraz zacznę ściągać!

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 11 lut 2017, 20:50
przez ventillo
Nawet nie wiesz jaki miły wieczór mi zapewniłeś :) Dzięki za nagrania.

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 11 lut 2017, 22:07
przez Daanielex
Naprawdę :P :?: Miło mi to słyszeć :) :!: Cieszę się że się miło słucha.

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 10 mar 2017, 16:29
przez Sebastis
To ja ponownie zrobię "pieska proszącego" :). Czy ja mógłbym poprosić o więcej? Jak się zachowały jakieś "gadane" audycje to tez byłoby fajnie!

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 15 mar 2017, 23:31
przez Daanielex
Będzie więcej, będzie też trochę gadania! :)

Na dniach powinno pojawić się coś więcej.

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 17 mar 2017, 21:09
przez Daanielex
I jest coś, co na pewno niektórych ucieszy! :)

https://drive.google.com/open?id=0B5LgV ... EJCcEJnbEE

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 28 mar 2017, 16:08
przez Sebastis
Dziękuję. Jak będziesz miał więcej to ja "biorę" :). Czy czymś mogę się odwdzięczyć?

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 28 mar 2017, 21:09
przez Daanielex
Na pewno powinno być coś więcej, jeśli chodzi o słowo. Szczerze powiem, że do dziś nie przesłuchałem całej taśmy :lol:

Ps. Właśnie dziś wylicytowałem sobie magnetofon szpulowy "Dama Pik" więc dalej będę zgrywać z innego magnetofonu.
Co do odwdzięczenia- Dobre słowo, miły komentarz zawsze starczy :) ;)

Liczę coś jeszcze zgrać jakoś w przyszłym tygodniu.

Re: 540 metrów "taśmowego" Konstantynowa

PostNapisane: 19 maja 2017, 10:37
przez Sebastis
Dzięki za obudzenie wspomnień! Jak tam nowy magnetofon? Odtwarza historię lepiej niż poprzedni? ;-) Udałoby się jeszcze trochę nagrań dorzucić?

Parę tygodni temu jechałem w odwiedziny do rodziny. Wrzuciłem sobie nagrania od Ciebie do odtwarzacza i puściłem jadąc ocalałą częścią "gierkówki" w kierunku Śląska. Było to w okolicach Wielkanocy więc ruch był znikomy. Jak kiedyś. Poczułem się jak dawno temu z Ojcem jeździliśmy po Polsce. Co prawda komfort podróży nie przypomina "transportu" Trabantem, ale jakoś wspomnienia wróciły. Bardzo miłe wspomnienia. Tą trasę potem pokonywałem dwa razy w tygodniu. Jeszcze na początku tego wieku miała klimat jak dawniej (dziury, złe oznakowanie, stacje w barwach CPN) i nocami nawet można było włączyć "długie" (dziś nie ma szans aby nic w zasięgu wzroku nie jechało z drugiej strony). A że obecnie mieszkam w Piasecznie to miło się słuchało wiadomości o tym że w Piasecznie fabrykę kineskopów otworzyli! :). Prognoza pogody tez prawie trafiła :D