Radiolinia

Radiolinia NEC -GRANGER

Moderator: anodowy

Re: Radiolinia

Postprzez anodowy » 05 paź 2015, 18:40

pokazanie anteny z czubka masztu radiolini firmie Granger jako elementu systemu chyba było oznaką beznadziejności i słusznie bo co robić.

Juz dawno myslałem że widoczna do dzis antena to.....polkatowska yaga - made in poland zaadoptowana gospodarskim sposobem do tych potrzeb. Gdy panowie watykanscy dali prezent w postaci urządzenia Granger, odłączony bez kabli to brano co dali i tak sie cieszyli z tego cudeńka, reszte mozna jakoś dorobic i bedzie hulało. Przypuszczalnie mogło to pracowac na 430-470MHz gdyz taka technologia byla wtedy dostepna i optycznie widać to po antenie. Dopiero dziś mamy specjalistyczne anteny w tym pasmie chocby do lottomatu
Załączniki
470.jpg
anodowy
Ekspert
 
Posty: 256
Dołączył(a): 11 sie 2011, 06:29

Re: Radiolinia

Postprzez Tadekmaj » 06 paź 2015, 08:06

A przy okazji, pracownicy radiostacji, dzięki tej antenie zainstalowanej bardzo wysoko, mogli oglądać program telewizyjny nadawany z nadajnika w PKiN. Wyodrębniony z niej sygnał przez system Granger z programem radiowym, posłużył jako rezerwa dla podstawowego NECA i jakoś to funkcjonowało jak na tamte czasy widać z dobrym skutkiem, nawet jak na siermiężny socjalizm epoki późnego Gierka i dekady stanu wojennego.
Witam Roberta i też liczę na jakieś spotkanie, może na jakimś obiekcie. Pozdrawiam.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez roberto » 06 paź 2015, 12:00

anodowy napisał(a):pokazanie anteny z czubka masztu radiolini firmie Granger jako elementu systemu chyba było oznaką beznadziejności i słusznie bo co robić.

Juz dawno myslałem że widoczna do dzis antena to.....polkatowska yaga - made in poland zaadoptowana gospodarskim sposobem do tych potrzeb. Gdy panowie watykanscy dali prezent w postaci urządzenia Granger, odłączony bez kabli to brano co dali i tak sie cieszyli z tego cudeńka, reszte mozna jakoś dorobic i bedzie hulało. Przypuszczalnie mogło to pracowac na 430-470MHz gdyz taka technologia byla wtedy dostepna i optycznie widać to po antenie. Dopiero dziś mamy specjalistyczne anteny w tym pasmie chocby do lottomatu


Ależ zdaję sobie sprawę , że mnóstwo moich działań trąci beznadzieją . Jednak w tym konkretnym przypadku była to bardziej ślepa determinacja . Kontakt z przedstawicielem Granger , a dokładniej treść korespondencji przedstawiłem w skrócie . Zanim przesłałem to niefortunne zdjęcie (na prośbę przedstawiciela) przedstawiłem lokalizację docelową urządzenia , co nie wydaje mi się pomysłem beznadziejnym , z racji tego , że na przestrzeni kilkunastu lat pracy być może dochodziło do czynności serwisowych , zamówień części zamiennych etc . w wyniku których strona Polska kontaktowała się z firmą z USA .

Co do przypuszczeń kolegi dotyczących modyfikacji . Bardzo prawdopodobne . Faktem jedynym jest , że do Konstantynowa urządzenie trafiło jako kompletny system gotowy do montażu . Całość zapakowana w oryginalne opakowania w postaci drewnianych skrzyń z logo Granger. Co było wcześniej ? Czy urządzenie przeszło jakąś adaptację do nowych celów? Ewentualnie jaką? Ta kwestia raczej musi pozostać w sferze legend lub domysłów .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 717
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Radiolinia

Postprzez Sławek » 07 paź 2015, 21:56

Granger...
Antena odbiorcza Grangera w RCN o dużym zysku energetycznym, tak na oko 30 dB, mogła pracować w paśmie 500 MHz.
I zapewne pracowała, i to co ciekawe w polaryzacji poziomej H.
Trzeba się jednak cofnąć wstecz, a konkretnie do daty uruchomienia Grangera.
Ja tej daty nie znam, więc cofnę się do innej daty.
A mianowicie do tej daty :
http://dxradio.pl/forum/viewtopic.php?f=21&t=260#p3021
Dlaczego do tej ?
Dlatego, że sygnał Grangera z dużym prawdopodobieństwem, mógł być emitowany z anteny nadajnika TVP1 kanału E27.
Nie wiadomo, jaką modulację używano w Grangerze, analogową FM czy już cyfrową FSK a może nawet QPSK.
Wiadomo jednak, że Granger nie musiał mieć ani swojej anteny, ani też swojego nadajnika, choć jednak chyba miał,
ponieważ, telewizja nie nadawała tak jak dziś 24 h.
Istnieją technologie, które już wtedy podobnie jak teletext, zdolne były do wpięcia w sygnał wizyjny sygnału fonii.
Przykładem mogły być analogowe feed'y z Eutelsata 7 st. W, w których to dźwięk był przenoszony za pomocą modulacji sygnałów synchronizacji.
Jednak w przypadku Grangera raczej tak nie było.
Granger miał swój samodzielny nadajnik wpięty pod nadawcze anteny telewizyjne i podejrzewam, że modulacja była już cyfrowa. Ale...
Założyć też możemy, że Granger nie miał swojego nadajnika i wykorzystywał do tego nadajnik foniczny kanału E27,
który niezależnie od nadajnika wizyjnego mógł pracować samodzielnie. Nadajniki E27 za jakiś czas były zdublowane.
Fonia dla Konstantynowa oczywiście w tym przypadku analogowa w paśmie do 10 kHz, była przenoszona być może na podnośnej sca - 23 kHz.
W tym przypadku nadajnik w paśmie podstawowym mógł być modulowany co najwyżej do pasma 12 kHz.
Standardowo nadajnik fonii tv przy dewiacji 50 kHz i mod. do 15 kHz zajmował 130 kHz. Przy dewiacji 40 kHz i mod. do 33 kHz zajmował 146 kHz, tak więc mieścił się w typowym 8 MHz kanale tv.
To co prawda tylko przypuszczenia i domniemania...
Jak było naprawdę nie wiem, wiem tylko, że żadnej dodatkowej anteny dla Grangera na PKiN nie było.
A może Yaga Grangera, nie była wycelowana w ogóle w PKiN, tylko od razu w studio ???
Pozdrawiam
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez Łukasz-O » 07 paź 2015, 23:03

Analizując w dużym powiększeniu zdjęcia czaszy i zamontowanej nad nią anteny, widać lekkie przesunięcie Grangera w prawo względem czaszy (patrząc w kierunku Wiejcy i Warszawy).
Oczywiście może być to tylko złudzenie optyczne, lub lata na wietrze bez jakiejkolwiek regulacji i konserwacji.
Niemniej jednak zabawa z mapą i kierunkiem, zaprowadziła mnie w okolice radiostacji MSZ przy ul. Tanecznej na Grabowie.

Chyba tworzę kolejne mity ;)
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1634
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez Tadekmaj » 08 paź 2015, 11:27

Wniosek z tego, że nie wiemy nic lub prawie nic o tym systemie dosyłu programu do radiostacji. Być może tak ma być z tym tajemniczym pod każdym względem wynalazkiem z anteną telewizyjną w tle.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez Sławek » 08 paź 2015, 12:28

Co prawda UHF to nie mikrofale, ale szerokość wiązki anteny maleje wraz ze wzrostem jej zysku energetycznego.
Stąd im antena bardziej rozbudowana, tym bardziej precyzyjnie na antenę nadajnika musi być ustawiona.
Zatem, może tak być, iż PKiN nie miał nic wspólnego z łączem Granger.
A może antena nadajnika Grangera była zamontowana na maszcie w Raszynie ?
Dziś zapewne nie ma śladu po niej.
Raszyn posiadał zawsze kable modulacyjne, poprowadzone bezpośrednio ze studia.
Pytanie, czy Gąbin z Raszynem mają widoczność bezpośrednią ?
UKF-OIRT z Raszyna na Alicji R-202 w miejscowości Lipińskie na poziomie gruntu odbierał bez najmniejszego problemu.
Sławek
 
Posty: 97
Dołączył(a): 16 lip 2013, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez Tadekmaj » 08 paź 2015, 19:07

Łukasz-O napisał(a):Analizując w dużym powiększeniu zdjęcia czaszy i zamontowanej nad nią anteny, widać lekkie przesunięcie Grangera w prawo względem czaszy (patrząc w kierunku Wiejcy i Warszawy).
Oczywiście może być to tylko złudzenie optyczne, lub lata na wietrze bez jakiejkolwiek regulacji i konserwacji.
Niemniej jednak zabawa z mapą i kierunkiem, zaprowadziła mnie w okolice radiostacji MSZ przy ul. Tanecznej na Grabowie.

Chyba tworzę kolejne mity ;)


Ja obstawiam jednak Wiejcę. Obydwie anteny patrzą w jej kierunku nawet nie na Warszawę. Granger mógł brać sygnał z przekaźnika i tam mogła znajdować się antena nadawcza skierowana na Konstantynów. Raszyn raczej odpada
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez Łukasz-O » 08 paź 2015, 21:21

Na pewno nie jest to kierunek Raszyna.
Pokusiłem się o wykonanie szkicu poglądowego na podstawie tych oto fotografii:
P1170811.JPG
P1170812.JPG



Linia czerwona pionowa oznacza położenie Grangera na wieży.
Liniami poziomymi oznaczyłem kąt dipoli Grangera (czerwona) względem czaszy NEC (żółta).
Różnica jest około 5 stopni.
Granger.jpg

Pytanie, czy te ok 5 stopni na jakieś znaczenie i jest tylko niedokładnym ustawieniem Grangera na Wiejce, czy też samoistnym przesunięciem się anteny na długim cienkim ramieniu od parcia wiatru. A może to tylko złudzenie optyczne lub przekłamanie aparatu?

PS.
Zdjęcia zmniejszyłem do regulaminowego rozmiaru, jeśli ktoś chce oryginały w celu przeprowadzenia własnego "śledztwa" niech pisze na PW.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1634
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Radiolinia

Postprzez soundsystem » 09 paź 2015, 10:40

Łukaszu, myślę że po kilkunastu latach antena mogła nieco zmienić kierunek. Weźmy pod uwagę wiatry panujące na tej wysokości, korozję uchwytów ( mogą wszystkie już nie "trzymać") wyładowania burzowe, no i oczywiście wizytę ludzi okresowo wymieniających oświetlenie przeszkodowe, ktoś mógł oprzeć się albo z ciekawości zobaczyć czy się rusza i to może być taki efekt. Co do tej technologi to nie znam się na tym. A czy starzy pracownicy ośrodka nie posiadają takowej wiedzy?? W końcu radiolinię w RCN obsługiwali, no chyba że do obsługi radiolinii były zupełnie inne osoby wydelegowane. I jeszcze jedno, kto obsługiwał radiolinię w Wiejcy i na pałacu??
Najgorsze jest to że te informację gdzieś tam leżą w przepaści archiwów PR, Orange (TP) i innych instytucji a mogły by nam tak wiele pomóc. Przecież na to wszystko były jakieś projekty, uzgodnienia zgody..... oj aż żal myśleć
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 382
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Technikalia - Dosył sygnału

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron