Konstantynów 2016

Spotkania miłośników radiofonii które się odbyły

Moderator: Łukasz-O

Konstantynów 2016

Postprzez Łukasz-O » 20 lis 2016, 20:34

Dziś przez kilka godzin eksplorowaliśmy Konstantynów nieco bardziej aktywnie niż było to do tej pory. W prawdzie do budynku stacyjnego nie weszliśmy - jest pod alarmem ale byliśmy za to w przeciwatomowym schronie ;) garażach, przepompowni pod chłodnią sztucznej anteny, w komorze transformatora gospodarczego (którego zresztą już nie ma) sekcji Płock oraz w komorze trafa modulacyjnego. Zaliczyliśmy również wieżyczkę sygnalizacyjną, budynek gospodarczy, resztki antenowego no i z wymiarowaliśmy szczegóły ostatniej pamiątki po maszcie oraz cały fundament. Wzdłuż całej linie fiderowej złodzieje wykopali kable - jest rów praktycznie na całej długości. Na terenie pełno śladów poszukiwania podziemnych kabli. Dobrali się nawet do rury dostrojnej z kablami oświetlenia przeszkodowego.
Na początek
Wieżyczka sygnalizacyjna zdobyta ;)
P1580352.JPG

Od ostatniej wyprawy złodzieje zdążyli wyciąć rury i skrzynki elektryczne
P1580349.JPG

Okiem w górę
P1580346.JPG

i okiem w dół
P1580339.JPG

i znowu okiem w górę
P1580342.JPG

P1580329.JPG

Szczegóły galeryjki
P1580336.JPG
P1580340.JPG

Widok na okolice
P1580330.JPG
P1580332.JPG
P1580331.JPG

Nie ma to jak zrobić zdjęcie fotografowi
P1580333.JPG

Fundament ostatniego poziomu lin odciągowych nieco z innej niż zawsze perspektywy
P1580335.JPG



CDN
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1899
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konstantynów 2016

Postprzez ventillo » 24 lis 2016, 21:09

Cześć.

A może można prosić o oddzielną galerię z wyprawy ? :)

Pozdrawiam
ventillo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 04 kwi 2016, 12:32

Re: Konstantynów 2016

Postprzez Łukasz-O » 24 lis 2016, 23:54

ventillo napisał(a):Cześć.
A może można prosić o oddzielną galerię z wyprawy ? :)
Pozdrawiam


Raczej będzie to fotorelacja w tym wątku, choć nie jest powiedziane, że pogrupujemy zdjęcia na osobne obiekty lub urządzenia i gdzieś umieścimy.

Dziś niech to będzie podziemna stacja pomp chłodzenia sztucznej anteny:
DSCF9045.JPG
DSCF9046.JPG
DSCF9024.JPG
DSCF9025.JPG
DSCF9027.JPG
IMG_1224.jpg
IMG_1223.jpg
DSCF9026.JPG
DSCF9028.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1899
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konstantynów 2016

Postprzez cubznpl » 25 lis 2016, 04:28

Pompy jak widać już się komuś przydały, pewnie były typowe, jak do hydroforu :-)
A skąd ta woda?
Tam też zadaszenie przecieka?
Może je zresztą zdemontowano, żeby woda silników elektrycznych nie zniszczyła.
Avatar użytkownika
cubznpl
Site Admin
 
Posty: 470
Dołączył(a): 04 mar 2011, 03:24
Lokalizacja: Płońsk

Re: Konstantynów 2016

Postprzez soundsystem » 25 lis 2016, 10:23

Myśle że to woda gruntowa jest
...aby mowa polska
w całym kraju
i daleko poza
jego granicami
słyszana była...
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 465
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Re: Konstantynów 2016

Postprzez roberto » 25 lis 2016, 10:59

soundsystem napisał(a):Myśle że to woda gruntowa jest


Słynny zbiornik wody do chłodzenia chłodni kominowej SULZER ? Witek o tym wspominał , zbiorniki "główne" były w innym miejscu , Łukasz kiedyś wstawiał fotki . O ile sztuczna antena pracowała kilka razy w roku przez kilkanaście , kilkadziesiąt minut w roku , to woda do chłodzenia nadajników niezbędna była na codzień .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 729
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Konstantynów 2016

Postprzez Łukasz-O » 25 lis 2016, 11:54

Na siódmym zdjęciu od góry widać zatopione kalosze. Szkoda, że dopiero na fotce zobaczyłem, wtedy by się przydały ;)
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1899
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konstantynów 2016

Postprzez Łukasz-O » 26 lis 2016, 02:05

Schron przeciwatomowy ;) Nie wiem czy przetrwałby zwykły nalot ale mniejsza oto.
Prezentowane zdjęcia są naszym wspólnym autorstwem, zaznaczam aby któryś z kolegów się nie obraził ;)
Drzwi od schronu w budynku garażowym są otwarte tzn, zamek otwarty i kłódki zdjęte, jednak drzwi same w sobie są zakleszczone w futrynie i bez łomu ich otworzenie jest niemożliwe.
Padła decyzja, że spróbujemy dostać się tam przez zewnętrzną czerpnie powietrza. Taki wąski niski betonowy korytarzyk podziemny "złamany" przy końcu. Odradzam ludziom z klaustrofobią :lol:
IMG_1228.jpg

W środku schronu są dwa pomieszczenia główne plus jedno dzielone pomieszczenie na wc i łazienkę ale bez wyposażenia - na wyposażenie kibla zabrakło funduszy ;) plus korytarz i schody na zewnątrz. Niestety nie posiadamy zbyt dużo zdjęć. Schron zwiedzaliśmy całkowicie po omacku. Latarki zostawiliśmy niestety w samochodzie :(
Rozdzielnica:
DSCF9035.JPG
IMG_1236.jpg

Pomieszczenie z maszyną do wytwarzania i filtrowania powietrza, w drewnianych koszach stoją rezerwowe filtry - nówki sztuki oryginalnie zapakowane:
DSCF9033.JPG
DSCF9034.JPG

Za "maszyną" w rogu jest mały ślepy korytarzyk. Nie wiem czy miało to być docelowe wyjście ewakuacyjne, czy też połączenie z czerpnią powietrza przez małą "dziurę" widoczną na pierwszej fotografii. Odręczny rysunek zamieszczę innym razem - może jutro.
IMG_1229.jpg

Pozostała infrastruktura i szczegóły filtrów oraz maszyny:
IMG_1233.jpg
IMG_1234.jpg
IMG_1235.jpg
IMG_1238.jpg
IMG_1237.jpg
Schron.jpg

Załączanie oświetlenia awaryjnego DC 220V:
IMG_1241.jpg

Oprawa 220V AC oraz po prawej awaryjna 220V DC z akumulatorni:
IMG_1240.jpg


Do schronu jeszcze wrócimy i zrobimy bardziej profesjonalną i dokładną relacje.
Jutro garaże i ich pomieszczenia techniczne :)
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1899
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konstantynów 2016

Postprzez soundsystem » 26 lis 2016, 07:22

Łukaszu ja zabiorę dalmierz i wszystko się pomierzy. tylko ulecz sie :)
...aby mowa polska
w całym kraju
i daleko poza
jego granicami
słyszana była...
soundsystem
Ekspert
 
Posty: 465
Dołączył(a): 04 gru 2011, 21:38

Re: Konstantynów 2016

Postprzez Łukasz-O » 26 lis 2016, 08:28

Weź się ulecz w naszym chorym państwie. Pod koniec września zapisałem się do ortopedy na NFZ, wizytę mam dopiero w połowie lutego 2017r :evil:
Mam problem z poruszaniem się, nie mogę pracować i zarabiać ale składki płacić trzeba... Aby dostać leki znieczulające na receptę muszę prywatnie chodzić do ortopedy. Od września poszło z mojej kieszeni ponad 1.000zł na lekarzy, badania, USG, rehabilitacje i leki, a ból kolana jest jaki był w dodatku coraz większy.
No po prostu żyć nie umierać :lol:
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1899
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Fotorelacje z naszych wypraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron