Strona 1 z 2

Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 09 paź 2012, 09:07
przez giezet
Tu proszę kierować pytania do pana Ciszaka. Pytania będę stawiał co jakiś czas, po kilka za każdym razem. Co do formy to jeszcze nie wiem, muszę z panem Ciszakiem uzgodnić. Czy bylibyście zainteresowani wywiadem telefonicznym i transkrypcją? Możliwe to jest pod warunkiem, że pan Ciszak się zgodzi. Było by coś w stylu "Za a nawet przeciw", chociaż ze mnie żaden drugi Kuba Strzyczkowski. Możliwości techniczne do nagrywania mam, takie coś byłoby ciekawostką na stronie.

Kontakt stoi. Czas na Wasze pytania :)

*edit: dodam jeszcze, że wątek z odpowiedziami pojawi się dopiero po obróbce materiałów.

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 09 paź 2012, 14:38
przez Łukasz-O
Jeśli miałbym coś dodać odnośnie samego wywiadu to jestem za zwykłą formą "pisaną". Sam też mam nagrany cały wywiad z panem Wojciechowskim. Z doświadczenia wiem, że po obróbce nie wszystko będzie można zmontować jak należy. Często jakieś ważne informacje padają pomiędzy wyciętymi słowami, zdaniami i kupy się to trzymać nie będzie a żal pomijać. Decyzja jednak zależy od Ciebie, być może masz większe doświadczenie lub umiejętności w obróbce dźwięku niż ja ;)

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 09 paź 2012, 20:51
przez giezet
Jeśli chodzi o formę, to już z panem Ciszakiem ustalę. W obróbce audio nie jestem specem, ale parę razy to robiłem - wszystko jest możliwe :) Tak więc proszę o stawianie pytań, nawet jeśli zostały one już wymienione wcześniej w innym wątku. Żeby mi się nie pomieszało :)

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 09 paź 2012, 21:22
przez Bartosz
Mam jedno pytanie, nie wiem może trochę głupie ale bardzo chciałbym poznać odpowiedź.:
Spytaj się czy po emigracji z Polski był kiedyś jeszcze w radiostacji? :D

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 10 paź 2012, 20:10
przez zarowka_1234
Skoro Pan Edward po uruchomieniu radiostacji cały czas znajdował się za granicą, to na pewno wie jak program pierwszy odbierał za granicą. I jak właśnie było z tym odbiorem, jakość, miejsce, zakłócenia, siła sygnału. Wszyscy wiemy że radiostacja pokrywała spokojnie Europę, ale to wszystko jest na zasadzie ktoś gdzieś ponad 20 lat temu odebrał jak był za granicą. A Pan Edward cały czas znajdował się poza granicami, więc pewnie sporo słuchał Polskiego Radia.

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 11 paź 2012, 21:27
przez Łukasz-O
W jaki sposób osadzono i zamontowano na miejscu kontenery nadawcze. Czy po przywiezieniu rozmontowano na części pierwsze, czy wsadzono dźwigiem gdy jeszcze nie było dachu nad budynkiem?

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 15 paź 2012, 09:17
przez giezet
Czy RCN Konstantynów posiadał punkt nasłuchowy do kontroli emisji?
W jaki sposób została połączona z masztem rura miedziana z domku antenowego? /może Pan Czowgan wie też/

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 16 paź 2012, 08:31
przez roberto
A ja bym prosił o odniesienie się do słów z wywiadu udzielonego właśnie przez inż. E. Ciszaka w dniu oficjalnego uroczystego otwarcie radiostacji .
Cytuję: "...problemy były szalenie ciekawe , przede wszystkim problemy energetyczne , na tak właśnie wysokiej budowie , która bądź co bądź znajduje się pod szalenie wysokim napięciem , nie ogarnialnym przez laików , dosłownie! "

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 18 paź 2012, 16:05
przez anodowy
1. Pytanie o interferencje 227KHz z nadajnika w Motala przed odpaleniem Konstantynowa? Czy w ogóle brano ten fakt w obliczu silnego uderzenia nadajnika 2MW w Polsce?

2. Czy do pracowników RCN dochodziły kanałami resortowymi jakieś opinie (myśle gratulacje) od radiosłuchaczy odnośnie poprawy odbioru jedynki w terenie?

Re: Pytania do inż. Edwarda Ciszaka

PostNapisane: 20 paź 2012, 23:37
przez Łukasz-O
W prawdzie dostałem odpowiedź na swoje pytanie ale nie do końca o to mi chodziło.

Kontenery nadawcze są dosyć dużych gabarytów, w prawdzie od strony wyjścia linii fiderowej są pokaźne wrota ale nie jestem pewien, czy aż tak wielkie, aby przepchnąć tamtędy kontener :shock:
Zatem zadam pytanie w innej formie:
Jakim sposobem osadzono kontenery nadawcze w budynku.


1. Jak wyglądały urządzenia dopasowujące w połowie masztu. Czy były to jakieś regulowane ślizgacze na rurze dostrojczej? Jak to wyglądało?

2. Pytanie które już padło ale również mnie interesuje. Mianowicie sposób podania sygnału na maszt z domku antenowego. Słyszałem, że był to zwykły miedziany płaskownik przykręcony do konstrukcji na wysokości pierwszego dolnego pomostu?