Inż. Edward Ciszak wspomnienia - dyskusja

Moderator: giezet

Inż. Edward Ciszak wspomnienia - dyskusja

Postprzez roberto » 31 paź 2012, 00:47

Żeby nie zaśmiecać wątku z pytaniami pozwoliłem sobie założyć ten temat .

Zdjęcie opisane "Granat przy "regulatorze napięcia" w kontenerze modulatora" .
Urządzenie to magnetyczny stabilizator napięcia , które było wykorzystywane m.in. do żarzenia lamp .

Na wielu zdjęciach przewija się często postać inż. Zbigniewa Chojeckiego . Ciekawa osobistość ! Niebawem po uruchomieniu RCN został dyrektorem SRiT .
Zwróćcie uwagę na dokument na końcu artykułu LINK .
Z informacji jakie posiadam tuż po stanie wojennym Zbigniew Chojecki wyemigrował do Szwajcarii. Dalsze losy p. inż. są nieznane .

Znalazłem też drobny błąd (być może było przemeblowanie) . Zdjęcie opisane "Sala operacyjna (pod koniec budowy): Duczmalewski, Granat?, chyba Pisarczykowie. W tylnej części po prawej od elementow
rozdzielni wys. i niskich napięć widać wejście do pomieszczenia w którym znajdował się generator wzorcowej częstotliwości, końcówki łączy modulacyjnych, telefonicznych
itd. i urządzenia pomiarowe."

Generator częstotliwości wzorcowej mieścił się w pomieszczeniu na przeciwko pokoju kierownika w części socjalno-biurowej .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 712
Dołączył(a): 01 mar 2010, 12:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Inż. Edward Ciszak wspomnienia - dyskusja

Postprzez anodowy » 04 lis 2012, 19:17

Dziekuje za odpowiedzi, co do VUlumetra to ten typ miernika oddaje średni poziom wysterowania natomiast dokładniejszy dla radiostacji bedzie dBelomierz który mierzy szczyty sygnału więc widać na nim czy nie nastepuje przesterowanie a dalej przepalenie modulacji. I tak sobie poradzono bo kompresor w torze nadajnika ma taki dokładny miernik i dedykowany pozniej panel kontroli AWA.

Dopowiem że Pan Ciszak w 80 latach zrobił krótkie opracowanie o tej radiostacji w odnośnie sumowania pisał tak - cytuję
" Przy pracy dwoch nadajników na sumowanie mocy w przypadku awarii jednego z nich drugi nadajnik pracuje nadal. Jednak tylko polowa mocy tego nadajnika jest dostarczana do anteny. Druga połowa mocy wydzielona jest w układzie rezystorow (absorberze), dodatkowo chlodzonym. Po bardzo krotkim czasie można przełączyć ten nadajnik na antene rzeczywistą tak, że jego cała moc jest wowczas doprowadzana do anteny. Na przyklad, gdy pracują dwa nadajniki 2x0,5MW=1MW, wowczas w przypadku awarii jednego z nich moc drugiego 0,5MW rozdzieli sie na 250kW w absorberze i 250kW w antene. Ten stan może trwać nawet kilkanascie sekund do czasu przełączenia całego nadajnika tj 0,5MW wprost na antene rzeczywistą."
anodowy
Ekspert
 
Posty: 249
Dołączył(a): 11 sie 2011, 07:29

Re: Inż. Edward Ciszak wspomnienia - dyskusja

Postprzez roberto » 17 lis 2012, 14:50

Przełącznik posiadał tylko 3 pozycje:

1. N1 -> antena, N2 antena sztuczna
2. (środek) N1+N2 -> antena
3. N2 -> antena, N1 antena sztuczna

Piszę to bo w Waszych materiałach podano jeszcze czwartą pozycję N1+N2 -> antena sztuczna. Nie sądzę, aby w późniejszym czasie taką pozycję dobudowano.

1) Powody: moc sumowano aby osiągnąć większy zasięg, a więc sumowanie na sztuczną antenę byłoby bez sensu.
2) Antena sztuczna była potrzebna do pomiaru i ew. naprawy nadajnika. Poza tym nie była dostosowana do mocy 3MW (przede wszystkim chłodzenie)


Chciał bym odnieść się do tej kwestii , bo na pewno znajdą się osoby , które po przeczytaniu tego opisu trochę się pogubiły .
Faktycznie sam przełącznik antenowy nie posiadał wspomnianej pozycji N1+N2-> antena sztuczna , opcja ta była dostępna po odpowiednim przestawieniu zwory wewnątrz sumatora .
Zostało to dokładnie przedstawione na uproszczonym schemacie przez inż. W. Czowgana
Obrazek

Oczywiście zgadzam się również z stwierdzeniem p. inż. Ciszaka , że antena nie była dostosowana do mocy 3MW .
Maksymalna moc to 2 MW , żeby nie było wątpliwości zamieszczam fragment dokumentacji sztucznej anteny :
DSCF0749.JPG

W związku z tym korzystanie z możliwości N1+N2=>antena sztuczna możliwe było tylko i wyłącznie bez modulacji !
Obrazek
Opcja ta istniała od samego początku , proszę przyjrzeć się poniższej fotografii , na samym dole centralnie znajduje się kontrolka sygnalizacyjna z symbolem tej że zwory .
Sygnalizacja przełącznika antenowego-resize.jpg
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 712
Dołączył(a): 01 mar 2010, 12:51
Lokalizacja: Białystok


Powrót do Inż. Edward Ciszak - Wspomnienia i opowieści

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron