Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Maszt Nadawczy, linia fiderowa, domek antenowy

Moderator: Łukasz-O

Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez ventillo » 04 kwi 2016, 12:42

Witam,

Natrafiłem ostatnio na takie nagranie:

https://youtu.be/6Scm-tKTHls

Czy ktoś z osób obeznanych w temacie powie mi czy w przypadku masztu z Konstantynowa taka akcja w teorii była by do zrobienia?

Na filmiku chyba mamy do czynienia z analogicznym masztem w Rosji ? W tle widać fider ?

Pozdrawiam
ventillo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 04 kwi 2016, 12:32

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez roberto » 04 kwi 2016, 14:12

Materiał swego czasu omawiany na forum .
Efekt akustyczny powstaje w wyniku łuku iskrowego powstałego w tym przypadku pomiędzy nieuziemionym masztem /tzw. zasilanie szeregowe/ a uziemionym "źdźbłem trawy" , w związku z tym , że wspomniany łuk zasilany jest energią w.cz. obserwujemy widowiskowe zjawisko detekcji sygnału .
Podobne zjawisko występowało bardzo często w Konstantynowie podczas anomalii pogodowych takich jak burze , oraz stanów przed burzowych , czy m.in. podczas porywistych wiatrów , czy intensywnych śnieżyc .
W tym przypadku wyładowania łukowe powstawały na izolatorach lin odciągowych . Zjawisko to było głównym powodem konieczności wymiany lin odciągowych wraz z izolatorami co w wyniku zaniedbań ekipy doprowadziło do katastrofy masztu w 1991r.
Wracając do pytania , napięcie u podstawy masztu w Konstantynowie dochodziło w szczytach modulacji do 135 kV , więc zarówno w teorii , jak i tym bardziej w praktyce efekt takiej zabawy był by tragiczny .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 726
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez ventillo » 04 kwi 2016, 19:17

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Widocznie maszt na załączonym filmie nadawał z niewielką mocą, skoro chłopaki żyją. A czy możesz coś powiedzieć więcej o tych łukach na izolatorach lin odciągowych ? Czy one były widoczne gołym okiem podczas sprzyjających do ich powstawania warunków? Czy to były jakieś przeskoki które trwały kilka milisekund czy był to długi proces? Jaki efekt miało to zjawisko na liny odciągowe? Topiły się poszczególne "nitki" czy zrywały ? Wybacz za być może głupie pytania, masz do czynienia z ciekawskim laikiem :)
ventillo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 04 kwi 2016, 12:32

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez roberto » 05 kwi 2016, 11:53

Obserwacje wyładowań pomiędzy odcinkami lin odciągowych pozwalały na wyróżnienie trzech ich zasadniczych typów. W okresach narastających lub przejściowych stanów przedburzowych obserwowano często całe serie wyładowań na kolejnych izolatorach lin odciągowych, poczynając od dolnych izolatorów. Efekty akustyczne towarzyszące tego typu wyładowaniom sugerowały krótkotrwałe łuki iskrowe, spowodowane przepływem ładunku pochodzenia atmosferycznego.
W takich samych warunkach atmosferycznych dość często miało miejsce dłuższe utrzymywanie się łuku zasilanego energią pola w.cz., z towarzyszącym mu efektem detekcji sygnału. Łuk tego typu trwał niejednokrotnie kilkanaście sekund i dłużej, gasnąc samoistnie w przypadku, gdy chwilowa moc w.cz. dostarczona do łuku spadała poniżej poziomu niezbędnego do jego podtrzymania, przez okres uwzględniający czas potrzebny na dejonizację gazu w otoczeniu izolatora. W przeciwnym wypadku łuk zapalał się ponownie, co obserwowano wraz z akustycznym efektem dławienia sygnału detekcyjnego.
W okresach burz z piorunami w sąsiedztwie masztu, a także niekiedy w czasie burz śnieżnych, miało miejsce jednoczesne powstawanie łuków na wszystkich bądź prawie wszystkich izolatorach, w momentach nie zawsze zsynchronizowanych z optycznym obrazem wyładowania atmosferycznego. Zjawisko to trwało stosunkowo krótko, nie dłużej niż kilka sekund, po czym większość łuków gasła, a tylko niektóre z nich utrzymywały się dłużej. Silny opad deszczu dość skutecznie eliminował słabsze łuki i w rezultacie wyładowania miały miejsce już sporadycznie na dolnych izolatorach najdłuższych lin odciągowych.
Wynika więc bezspornie że największy wpływ elektryczności atmosferycznej obserwowano na izolatorach odciągowych. Poszczególne, oddzielone izolatorami, odcinki lin odciągowych tworzyły układ anten biernych. Układ ten znajdował się pod równoczesnym oddziaływaniem pola atmosfery oraz pola generowanego przez maszt. Często obserwowane wyładowania łukowe pomiędzy odcinkami liny odciągowej, zapiętymi na wspólny izolator, były obrazem oddziaływania elektryczności atmosferycznej. Silne pole w.cz. było w takich przypadkach źródłem energii podtrzymującej łuk .
Skutkiem' długotrwałych wyładowań na izolatorach były pęknięcia i stopniowe wykruszanie się ceramiki, wspomagane zmiennymi naprężeniami dynamicznymi w linie odciągowej oraz czynnikami atmosferycznymi. Stwarzało to poważne zagrożenie dla konstrukcji masztu i wymagało radykalnego działania w postaci wymiany izolatora, co powodowało wzrost kosztów eksploatacyjnych z wliczeniem strat wynikłych z przerwy w pracy radiostacji.

Źródło - artykuł "Obserwacje wyładowań na izolatorach lin odciągowych masztów antenowych" Ryszard Wojtaszek Politechnika Wrocławska Instytut Telekomunikacji i Akustyki .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 726
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez ventillo » 06 kwi 2016, 18:58

:shock:

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Można wywnioskować, że oprócz błędu ludzkiego to jednak to zjawisko miało pośredni wpływ na zawalenie się masztu. Zastanawiam się, czy na owe czasy konstruktor miał świadomość tego zjawiska i zastosował to co w owym czasie było dostępne czy jednak jest to niedopatrzenie i można było to wybudować w inny sposób ? To pytanie zapewne pozostanie już bez odpowiedzi.

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
ventillo
 
Posty: 17
Dołączył(a): 04 kwi 2016, 12:32

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez Łukasz-O » 06 kwi 2016, 22:49

Mnie zastanawia dlaczego nie zastosowano pierścieni ekwipotencjalnych na zestawach izolatorów, takich jak ma obecny Solec i Raszyn.
W energetyce znane był już przed wojną.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1658
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez roberto » 07 kwi 2016, 00:00

Rozwiń proszę myśl związaną z zastosowaniem i zasadą działania pierścieni ekwipotencjalnych. Na zdjęciu inż. Edwarda Ciszaka opisanym przez naszego kolegę @Giezet-a pojawia się definicja "koronaring" http://www.rcnkonstantynow.pl/galeria/m ... temId=2988 . Czy przypadkiem nie chodzi o to samo zjawisko ?
Robert
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 726
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez Łukasz-O » 07 kwi 2016, 20:32

roberto napisał(a):Rozwiń proszę myśl związaną z zastosowaniem i zasadą działania pierścieni ekwipotencjalnych. Na zdjęciu inż. Edwarda Ciszaka opisanym przez naszego kolegę @Giezet-a pojawia się definicja "koronaring" http://www.rcnkonstantynow.pl/galeria/m ... temId=2988 . Czy przypadkiem nie chodzi o to samo zjawisko ?
Robert

Robert, nie wiem co znaczy "koronaring" w angielskim technicznym ale przypuszczam, że chodzi oto co mi. Już kiedyś pisałem - to co pan Grzelak nazywał osłoną izolatorów przed spadającymi soplami, moim zdaniem zaprojektowano zupełnie w innym celu. Wiadomo maszt był nierównomierny (jak każda budowla), posiadł wiele wystających "ostrych" krawędzi (chociażby wystająca drabina do której dostawiało się przystawkę z ziemi), więc poniżej zastosowano okrągły parasol rozprowadzający równomiernie ładunek dookoła podstawy aby zminimalizować niekontrolowane przeskoki ładunku.
Podobnie jest z linami odciągowymi, podejrzewam, gdyby zastosowano pierścienie na każdym zestawie izolatorów, ograniczyłoby i to znacznie ich destrukcje.
Pierścienie o których piszę wyglądają tak:
P1130636.JPG
P1130638.JPG
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1658
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez roberto » 07 kwi 2016, 22:07

Łukasz , temat jest ciekawy , ale mamy niewiele źródeł , a ja lubię cytować publikacje naukowe .
Skupmy się więc nad opracowaniem Stanisława Wende . Z materiału wynika jednoznacznie , że największe problemy widziano w izolatorach podstawy masztu .
Avatar użytkownika
roberto
Site Admin
 
Posty: 726
Dołączył(a): 01 mar 2010, 11:51
Lokalizacja: Białystok

Re: Słuchanie radyjka ze źdźbła trawy ?

Postprzez Łukasz-O » 07 kwi 2016, 23:11

roberto napisał(a):Łukasz , temat jest ciekawy , ale mamy niewiele źródeł , a ja lubię cytować publikacje naukowe .
Skupmy się więc nad opracowaniem Stanisława Wende . Z materiału wynika jednoznacznie , że największe problemy widziano w izolatorach podstawy masztu .

Niestety nie mam dostępu do tego opracowania, więc trudno mi się odnieść. Natomiast pierwszy raz słyszę, że izolatory podstawy masztu sprawiały jakiś problem. Może coś przeoczyłem :oops: Zawsze mówiło się o tych odciągowych.
Skoro od dawna był problem z przeskokiem "iskier" na izolatorach odciągowych, czemu nie zastosowano rozwiązania takiego jak w energetyce? Dlaczego radiowcy dopiero teraz na to wpadli (Raszyn, Solec) skoro koledzy elektrycy stosowali je już z powodzeniem w latach 30-stych na słupach?
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1658
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Technikalia- Instalacja Antenowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość