RON Leszczynka

Moderator: Łukasz-O

Re: RON Leszczynka

Postprzez Łukasz-O » 19 lut 2018, 12:39

Zjawiłeś się raptem kilka dni temu, a już ile ciekawostek oraz niepewności zostało rozwiązanych.
Z tego co przed chwilą udało mi się ustalić, Waldemar Cukrowski pracuje w Emitelu do dnia dzisiejszego.
Bęza - to nazwisko bardzo często pojawia się w różnorakich papierach i co ciekawe było ich kilku.
Eugeniusz Bęza pracował co najmniej od drugiej połowy lat 70-tych. Wtedy zaczynają się pojawiać jego pierwsze wpisy w zeszycie telefonogramów oraz codzienne meldunki do WLSR jako dyżurny. Całkiem możliwe, iż później pełnił obowiązki kierownika zmiany. Prawdopodobnie jako ostatni z dawnych etatowych pracowników zszedł z obiektu. Na filmie z 2011r. widać go już w mundurze pracownika ochrony. Pewnie tak ostatnie lata dopracował do emerytury. Mieszka na terenie dawnego województwa łódzkiego.
W ośrodku pracowała również Janina Bęza - żona? Żeby było ciekawiej, w książkach Straży Przemysłowej z lat 70/80-tych widnieje Stanisław Bęza, pełniący rolę dowódcy warty - ojciec, brat?
Teraz pewnie się uśmiejecie ale wydaję mi się, że gdzieś w papierach widziałem jeszcze jakiegoś Bęze, który pracował jako palacz.
Na dzień dzisiejszy tego nie potwierdzę, musiałbym przerzucić stos papierów.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1820
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez Aviatorurbex » 21 lut 2018, 10:18

Dowiem się o Pana Bęze. On ma domek letniskowy obok cmentarza południowego, koło Leszczynki. Jak tam będę , to podejdę do niego pogadać.
Aviatorurbex
 
Posty: 9
Dołączył(a): 14 lut 2018, 10:37

Re: RON Leszczynka

Postprzez Aviatorurbex » 21 lut 2018, 10:20

W tych księgach raportowych i dziennikach pracy nadajników, podpisy mojego dziadka też widnieją. Dodatkowo pracował na Radiostacji mój Wujek Mirosław Kończak. Też jego podpisy tam widnieją. Mirosław Kończak i Zygmunt Pawlicki. Będę tam na wakacje, to spotkam się z Panem Mierzwiakiem i wypytam o więcej
Aviatorurbex
 
Posty: 9
Dołączył(a): 14 lut 2018, 10:37

Re: RON Leszczynka

Postprzez Tadekmaj » 21 lut 2018, 10:49

Nie zapomniany inż. Zygmunt Grzelak. Bardzo liczyliśmy na współpracę z tym panem w ramach pomocy w redagowaniu strony o RCN w Konstantynowie. Odbyły się dwie czy trzy rozmowy telefoniczne, zakończone nie po naszej myśli. Okazał się osobą niedostępną i taką pozostanie. Nie chciał się podzielić z nami swoją wiedzą. W przeciwieństwie do innych osób, bardzo nam życzliwych i pomocnych w tym wybitnych radiowców, jak inżynierowie Ciszak , Czowgan czy Szepczyński. Wielka chwała im za to, a także innym osobom kadry technicznej byłego Radiowego Centrum Nadawczego w Konstantynowie.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 506
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez Łukasz-O » 21 lut 2018, 14:48

Aviatorurbex napisał(a):Dowiem się o Pana Bęze. On ma domek letniskowy obok cmentarza południowego, koło Leszczynki. Jak tam będę , to podejdę do niego pogadać.W tych księgach raportowych i dziennikach pracy nadajników, podpisy mojego dziadka też widnieją. Dodatkowo pracował na Radiostacji mój Wujek Mirosław Kończak. Też jego podpisy tam widnieją. Mirosław Kończak i Zygmunt Pawlicki. Będę tam na wakacje, to spotkam się z Panem Mierzwiakiem i wypytam o więcej

Jeśli byłaby taka możliwość, chętnie pojechałbym z Tobą na to spotkanie. Moglibyśmy później odwiedzić Leszczynkę, choć niestety nie przypomina już obiektu z 2016r, kiedy byłem tam pierwszy raz w środku budynku. Był porządek, działała instalacja elektryczna, można było zapalić sobie światło i ugotować herbatę w czajniku elektrycznym który miał jeszcze wodę. W kuchni pozmywane talerze na suszarce, poukładane sztućce, w szafkach kawa, herbata. Na stole stało masło i suchy chleb. Wyglądało to tak jakby przed chwilą ktoś stamtąd wyszedł.
Obecnie nie ma już nic, wszechobecny bałagan, rozdzielnie elektryczne powycinane przez amatorów metali kolorowych, szyby powybijane przez wandali oraz pomazane ściany przez graficiarzy. Przepiękny budynek z całym zapleczem technicznym, biurowym i trzema wielkimi salami został kompletnie i nieodwracalnie zdewastowany przez bandę idiotów w przeciągu kilku miesięcy.

Mirosława Kończaka nigdzie na razie nie widzę, chyba że pracował dużo wcześniej. Natomiast jest Twój dziadek:
01.jpg
02.jpg
03.jpg



Tadekmaj napisał(a):Nie chciał się podzielić z nami swoją wiedzą.

I już się raczej nie podzieli swoją wiedzą. Z pewnych źródeł wiem, że obecnie mało co kojarzy.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1820
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez Tadekmaj » 22 lut 2018, 07:37

Bo jego rola w RCN. była zgoła inna i został postawiony na tym stanowisku w innym celu i wiedza techniczna nie była potrzebna do roli przywódcy. Tak się w tamtych latach obsadzało kierownicze stanowiska. Żle się stało, że pełnił funkcję kierownika RCN. w trudnym okresie po katastrofie masztu. Jego apodyktyczny sposób podejścia do protestujących jak i do podległych mu pracowników niższego szczebla, można uznać dziś, po wielu latach, że znacznie przyczynił się do tego, że maszt nie został odbudowany a on sam jako jeden z pierwszych musiał opuścić teren RCN. O wiele za póżno.
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 506
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez Łukasz-O » 23 lut 2018, 00:55

Tadekmaj napisał(a):Bo jego rola w RCN. była zgoła inna i został postawiony na tym stanowisku w innym celu i wiedza techniczna nie była potrzebna do roli przywódcy. Tak się w tamtych latach obsadzało kierownicze stanowiska. Żle się stało, że pełnił funkcję kierownika RCN. w trudnym okresie po katastrofie masztu. Jego apodyktyczny sposób podejścia do protestujących jak i do podległych mu pracowników niższego szczebla, można uznać dziś, po wielu latach, że znacznie przyczynił się do tego, że maszt nie został odbudowany a on sam jako jeden z pierwszych musiał opuścić teren RCN. O wiele za póżno.


W jakich czasach i okolicznościach trafił do ośrodka wszyscy wiemy. O jego braku wiedzy technicznej również. Podobnie jest do dzisiaj na wysokich stanowiskach.
Natomiast nie można mu zarzucić winy o nieodbudowanie RCN.
Apodyktyczność to akurat dobra cecha dla szefa aby trzymał w ryzach załogę.
Był surowy ale sprawiedliwy. Potrafił walczyć o socjal dla pracowników oraz nagrody okolicznościowe. O tym na forum już się nie mówi. My znamy Zygmunta tylko z jednej strony, warto poznać drugą.
Przypomnij sobie co opowiadał ochroniarz o Grzelaku podczas naszego zwiedzania ośrodka w 2012r.
Zostawmy Zygmunta już w spokoju, ma swoje lata i cierpi na zanik pamięci. Cokolwiek by o nim nie pisał - zrobił dużo dla Konstantynowa.

PS. Co to ma wspólnego z RON Leszczynka?
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1820
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez Tadekmaj » 23 lut 2018, 07:46

Faktycznie. Dajmy mu spokój. :)
Tadekmaj
Ekspert
 
Posty: 506
Dołączył(a): 13 mar 2010, 23:39
Lokalizacja: Warszawa

Re: RON Leszczynka

Postprzez SO5WB » 01 mar 2018, 22:53

Aviatorurbex napisał(a):W tych księgach raportowych i dziennikach pracy nadajników, podpisy mojego dziadka też widnieją. Dodatkowo pracował na Radiostacji mój Wujek Mirosław Kończak. Też jego podpisy tam widnieją. Mirosław Kończak i Zygmunt Pawlicki. Będę tam na wakacje, to spotkam się z Panem Mierzwiakiem i wypytam o więcej


Dzięki za arcyciekawy opis, oraz link do fotografii. Temat Leszczynki interesuje mnie bardzo jako krótkofalowca, w końcu był to jeden z naprawdę nielicznych ośrodków krótkofalowych w kraju. Ciekaw jestem czy ostały się fotografie "z epoki" przedstawiające konkretne systemy antenowe?
Avatar użytkownika
SO5WB
 
Posty: 9
Dołączył(a): 04 lis 2017, 16:45

Re: RON Leszczynka

Postprzez Łukasz-O » 01 mar 2018, 23:38

SO5WB napisał(a): Ciekaw jestem czy ostały się fotografie "z epoki" przedstawiające konkretne systemy antenowe?

Na pewno się ostały, tylko leżą gdzieś w prywatnych albumach dawnych pracowników. Super, że Markowi udało się zdobyć to co opublikował.
Gdybym ja w wieku 10-ciu lat wiedziałbym, że kiedyś będę się tym interesował, a fotki będą na wagę złota, narobiłbym wiele zdjęć - nawet kosztem bury od rodziców. Miałem ruską Smienę ;) Kiedyś zdjęcie bez kogoś w kadrze było uznawane za marnotrawstwo - szkoda kliszy.

Doskonale były widoczne systemy anten "afrykańskich". Ich podpory były najwyższe i najbliżej płotu.
Łukasz-O
Ekspert
 
Posty: 1820
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:12
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do RON Leszczynka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron